poniedziałek, 11 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Pogoń walczy o punkty w PJS

Piłka nożna. Pogoń walczy o punkty w PJS

Piłka nożna. Pogoń walczy o punkty w PJS
Data publikacji: 2017-05-26 10:53
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-26 10:53
Wywietleń: 995 259985

W ostatnim meczu z Wisłą w Krakowie po raz pierwszy cały mecz na poziomie ekstraklasy zagrał 19-letni Sebastian Kowalczyk. W wyjściowym składzie zaprezentował się też jego rówieśnik Marcin Listkowski, a na ławce rezerwowych cały mecz przesiedział kolejny junior Mateusz Bochnak.

Zanosi się na to, że cała trójka ponownie znajdzie w kadrze meczowej również na spotkanie z Lechią w Gdańsku, a przynajmniej dwóch z nich ponownie dostanie szansę na grę.

- W porównaniu z meczem z Wisłą będziemy mieli do dyspozycji o jednego doświadczonego piłkarza więcej – powiedział trener Moskal. - Jeden z dwóch piłkarzy rezerw: Mateusz Bochnak, lub Dawid Zieliński znajdzie się zatem po raz drugi w kadrze meczowej.

Obaj po całonocnej podróży z przegranego meczu w Krakowie wystąpili w niedzielnym meczu rezerw z Chemikiem Bydgoszcz. Zaimponował szczególnie ten pierwszy, który w samej pierwszej połowie wypracował partnerom trzy stuprocentowe sytuacje.

Zarówno Bochnak, jak i Zieliński nie ustępują zbyt wiele podczas treningowych gierek w pierwszej drużynie. Dotyczy to również innych młodych piłkarzy, grających na co dzień w zespole rezerw, ale uczestniczących też sporadycznie w zajęciach z pierwszym zespołem.

Podczas treningów nie czują już respektu, potrafią sobie znakomicie radzić, gra z nimi w składzie nie urywa się, udaje się utrzymać tempo, a kolejnym etapem ich rozwoju jest umiejętne wprowadzanie do pierwszej drużyny, dawkowanie obciążeń wynikających z większej intensywności w grze na poziomie ekstraklasy.

Duże szanse na grę w wyjściowym składzie w meczu z Lechią ma Marcin Listkowski, któremu coraz częściej wypomina się brak choćby jednego gola na koncie na poziomie ekstraklasy. To jest wciąż bardzo młody piłkarz i warto wiedzieć, że w jego wieku ani jednej bramki na koncie w ekstraklasie nie miał też w przeszłości Marek Leśniak, a Marcin Robak w wieku Listkowskiego mógł tylko marzyć o debiucie w ekstraklasie. Obaj po latach zostali w Pogoni królami strzelców i reprezentantami kraju, a Listkowski obu na pewno przewyższa talentem. To opinia wielu trenerskich autorytetów.

Jeżeli w dwóch ostatnich meczach w pełnym wymiarze czasowym zagra Sebastian Kowalczyk, to zapunktuje i to podwójnie w klasyfikacji Pro Junior System. Pogoń nie ma już szans na wywalczenie trzeciej lokaty i premię pieniężną z tego tytułu, ale może poprawić zajmującą obecnie szóstą pozycję.

Kowalczyk nie jest jedynym młodym piłkarzem, który może dołączyć do Listkowskiego w punktacji PJS. Jeszcze większe na to szanse ma Henger, któremu wystarczy zagrać w jednym z dwóch kończących sezon spotkań.

Trzech piłkarzy punktujących na koniec sezonu w klasyfikacji PJS nieco osłodzi dość kiepski sezon Pogoni w kwestii promocji młodych piłkarzy, którzy więcej szans otrzymali dopiero w końcówce sezonu. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

Teresa Syrek

kondolencje