środa, 21 lutego 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Pogoń i ZZPN poprą Bońka

Piłka nożna. Pogoń i ZZPN poprą Bońka

Piłka nożna. Pogoń i ZZPN poprą Bońka
Data publikacji: 2016-09-29 12:57
Ostatnia aktualizacja: 2016-09-30 13:15
Wywietleń: 231 157032

Zbigniew Boniek był do niedawna jedynym kandydatem do ponownego objęcia fotela sternika Polskiego Związku Piłki Nożnej. Okazuje się, że będzie miał jednak kontrkandydata. Niespodziewanie w szranki z obecnym prezesem stanie Józef Wojciechowski.

Znany jest stąd, że był prezesem Polonii Warszawa, wykładał na drużynę mnóstwo pieniędzy, podpisywał lukratywne kontrakty, ale zniechęcił się brakiem wyników i oddał klub osobie, która absolutnie nie potrafiła się wywiązać z finansowych zobowiązań. Polonia w wyniku tego została zdegradowana aż do czwartej ligi, obecnie występuje w drugiej i z trudem odbudowuje swoją pozycję.

Wybory na prezesa związku odbędą się w październiku, ale już dziś wiadomo, że Wojciechowski uzyskał poparcie od 15 podmiotów, bo tyle jest wymagane. Były prezes Polonii został zarejestrowany jako działacz Stali Rzeszów, bo takie są wymogi, by pełnił w polskim futbolu jakieś funkcje.

Niepoważna kandydatura

To na pewno nie jest poważna kandydatura, ale skoro prezesowi udało się przekonać do siebie 15 podmiotów, to znaczy, że może w jakiś sobie znany sposób przekonać innych. Oby nie. Polska piłka musi wystrzegać się osób przypadkowych, nieprzewidywalnych, a taką na pewno jest Józef Wojciechowski.

Oto kluby, które poparły Józefa Wojciechowskiego: Górnik Łęczna, Korona Kielce, Piast Gliwice, Ruch Chorzów, Śląsk Wrocław, Wisła Kraków, Wisła Płock, Drutex Bytovia Bytów, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Sandecja Nowy Sącz, Stal Mielec, Wisła Puławy, Zagłębie Sosnowiec, Znicz Pruszków, Opolski ZPN.

Kibice w Szczecinie mogą mieć satysfakcję, że w gronie klubów, ani związków nie ma ani Pogoni Szczecin, ani Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej. Pogoń postąpiła słusznie. Zdecydowanie lepiej być po stronie takich klubów, jak: Legia, Lech, Lechia, Jagiellonia, Zagłębie, Arka, czy Cracovia, niż wyżej wymienionych.

Pogoń po stronie Bońka

Co łączy kluby, które nie poparły Wojciechowskiego? Ich pozycja w tabeli oczywiście może być różna, to tylko sport, są różne sytuacje i powody lepszej, lub gorszej lokaty. Przede wszystkim są to kluby, które tworzą własną tożsamość w oparciu o politykę długofalową, najlepiej spośród wszystkich pracują z młodzieżą, nie liczą na krótkotrwałe korzyści związane z wyborem kontrowersyjnego kandydata, bo trudno uznać, by kluby, które poparły Wojciechowskiego widziały w nim zbawcę polskiej piłki. Jeżeli tak, to osoby popierające takiego kandydata nie powinny w ogóle być blisko futbolu, bo mogą mu zaszkodzić.

- Już wcześniej na zarządzie poparliśmy prezesa Bońka, bo był jedyną kandydaturą i nie zamierzamy tego zmieniać - uspokoił prezes ZZPN i jednocześnie członek zarządu PZPN, Jan Bednarek.

Również Pogoń nie zamierza popierać niesprawdzonej kandydatury. Akurat szczeciński klub powinien mieć wiele do zawdzięczenia obecnemu prezesowi. To on zaangażował się w rolę mediatora pomiędzy prezesem Mroczkiem, a prezydentem Krzystkiem.

Obaj panowie nie znajdowali platformy porozumienia w kwestii budowy nowego stadionu piłkarskiego. Niespodziewanie właśnie Zbigniew Boniek doprowadził do spotkania obu zwaśnionych stron w neutralnym miejscu i od tamtej pory nie ma już żadnych kwestii spornych, a szczecińscy kibice mogą liczyć na to, że wkrótce rozpocznie się budowa nowego stadionu z czterema trybunami na ponad 22 tysiące kibiców.

Interwencja w sprawie stadionu

Gdyby nie interwencja Zbigniewa Bońka, to o żadnym porozumieniu nie mogło być mowy. Prezydent Krzystek forsował pomysł stadionu z trzema trybunami i absolutnie nie chciał niczego w projekcie zmieniać. Takie zdanie miał jeszcze na jeden dzieś przed przyjazdem Zbigniewa Bońka do Szczecina.

- Były zapytania do naszej strony, żeby poprzeć Józefa Wojciechowskiego, ale my jako klub już wcześniej zadeklarowaliśmy poparcie dla Zbigniewa Bońka i nie chcieliśmy tego zmieniać - powiedział Jarosław Mroczek.

W gronie osób zaangażowanych w popieranie Wojciechowskiego znalazł się 44-letni Radosław Majdan, wychowanek Pogoni Szczecin, były jej kapitan, wicemistrz Polski, reprezentant Polski, który ostatnie lata swojej kariery piłkarskiej spędził w klubie finansowanym przez Józefa Wojciechowskiego, pełnił tam różne funkcje i widać, że wciąż obaj panowie mają ze sobą wiele wspólnego. ©℗ Wojciech Parada

Fot. R. Pakieser

Komentarze

kibol
Majdan sprzedawczyk!!!!
2016-09-30 13:01:45
kibic
Ale obrzydliwa reklama. To kicha a nie dziennikarstwo
2016-09-29 19:03:21
guciu
Prezes wykonuje dobrze kosekwentnie robote piłka nożna to piłka nożna i jej piłce podległe.
2016-09-29 13:21:17
guciu
Prezes wykonuje dobrze kosekwentnie robote piłka nożna to piłka nożna i jej piłce podległe.
2016-09-29 13:21:17

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy