wtorek, 21 listopada 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Pieniądze z UEFA nie dla Pogoni

Piłka nożna. Pieniądze z UEFA nie dla Pogoni

Piłka nożna. Pieniądze z UEFA nie dla Pogoni
Data publikacji: 2017-02-07 11:47
Ostatnia aktualizacja: 2017-02-07 11:48
Wywietleń: 33 212044

UEFA pokazała podział pieniędzy za udział graczy w eliminacjach i finałach mistrzostw Europy w roku 2016. Pogoń jest jedynym polskim klubem, który w latach 2014-16 grał w najwyższej klasie rozgrywkowej i nie zarobił na udziale swoich piłkarzy w meczach reprezentacji nawet jednego euro.

Najwięcej zarobiła Legia Warszawa – ponad pół miliona euro. Nieźle też wyszedł Lech Poznań, który zainkasował prawie 400 tys euro. Na swoich reprezentacyjnych piłkarzach zarabiali też spadkowicze: GKS Bełchatów i Zawisza Bydgoszcz sezonie 2014/15, oraz Górnik Zabrze i Podbeskidzie w sezonie 2015/16.

Spośród obecnych klubów ekstraklasy prócz Pogoni nie zarobiły jeszcze trzy inne kluby: Termalica Nieciecza, Arka Gdynia i Wisła Płock. Ta pierwsza w roku 2015 dopiero awansowała do ekstraklasy, a Arka i Wisła uczyniły to w roku 2016, więc zrozumiałe, że nie miały w swoich szeregach piłkarzy o potencjale reprezentacyjnych.

Pieniądze otrzymał nawet jeden I-ligowiec: Miedź Legnica. Zagłębie Lubin natomiast jeden z dwóch sezonów grało na zapleczu ekstraklasy, a mimo to również otrzymało rekompensatę z UEFA.

Pogoń jest zatem ewenementem w tym gronie. Była szansa, żeby na konto portowców wpłynęły jakieś pieniądze. Stałoby się tak, gdyby Adam Gyurcso pojechał na finałowy turniej mistrzostw Europy we Francji. Miał na to duże szanse, znajdował się w szerokiej kadrze, ale ostatecznie pozostał w domu, a Pogoni przeszły koło nosa pieniądze.

W kolejnym rozliczeniu dotyczącym okresu w latach 2016-18 Pogoni już nie zabraknie przy podziale funduszy. Jesienią na mecze reprezentacji powoływani byli: Adam Gyurcso i Spas Delev i zanosi się na to, że utrzymają się w kadrze na dłużej.

Ponadto wciąż w kręgu zainteresowań trenera reprezentacji są dwaj kolejni piłkarze Pogoni: Cornel Rapa i Mate Cincadze. Ten drugi otrzymał nawet powołanie na styczniowe zgrupowanie reprezentacji Gruzji, ale Pogoń odmówiła, bowiem styczeń, to nie był termin UEFA. (par)

Podział zysków na polskie kluby:

1. Legia Warszawa    550 tys. euro

2. Lech Poznań          398 tys. euro

3. Lechia Gdańsk       249 tys. euro

4. Wisła Kraków        204 tys. euro

5. Cracovia                130 tys. euro

6. Ruch Chorzów       121 tys. euro

7. Zagłębie Lubin         84 tys. euro

8. Korona Kielce           81 tys. euro

9. Jagiellonia Białystok 77 tys. euro

10. Górnik Zabrze         30 tys. euro

11. Górnik Łęczna         25 tys. euro

12. Piast Gliwice            21 tys. euro

      GKS Bełchatów         21 tys. euro

14. Miedź Legnica           18 tys. euro

15. Śląsk Wrocław          17 tys. euro

16. Podbeskidzie Bielsko 16 tys. euro

17. Zawisza Bydgoszcz      9 tys. euro

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi