sobota, 24 lutego 2018.
Strona główna > Sport > PIŁKA NOŻNA. Olimpia rozpoczyna sezon (ROZMOWA)

PIŁKA NOŻNA. Olimpia rozpoczyna sezon (ROZMOWA)

PIŁKA NOŻNA. Olimpia rozpoczyna sezon (ROZMOWA)
Data publikacji: 2016-08-03 07:56
Ostatnia aktualizacja: 2016-08-05 08:57
Wywietleń: 715 146773

Rozmowa z Natalią Niewolną - trenerką piłkarek Olimpii Szczecin 

W NADCHODZĄCĄ sobotę zainaugurowane zostaną rozgrywki ekstraligi piłkarek nożnych, w których wystartuje Olimpia Szczecin. W poprzednim sezonie nasz zespół utrzymał się dosłownie cudem, dzięki wycofaniu z rozgrywek Zagłębia Lubin i wyjazdowemu zwycięstwu w ostatniej kolejce z KKP Bydgoszcz. 

– Jak wyglądały przygotowania do nowego sezonu?

– Rozpoczęłyśmy zajęcia 7 lipca od dwudniowych badań motorycznych i funkcjonalnych. Następnie trenowałyśmy dwa razy dziennie w Szczecinie, a później z taką samą intensywnością zespół ćwiczył na obozie w Kaliszu Pomorskim. Podczas zgrupowania doszła jeszcze odnowa biologiczna. Po powrocie trenujemy już tylko jeden raz dziennie, a w tym tygodniu zajęcia są jeszcze lżejsze i prowadzone już pod kątem inauguracyjnego meczu z Mitechem w Żywcu, który odbędzie się w sobotę o godzinie 11. Jest więc trochę powtórek z taktyki i teorii. W okresie przygotowawczym Olimpia rozegrała trzy sparingi, wygrywając 4:1 z zespołem niemieckiej 2. bundesligi SV Blau Weiss Hohen Neuendorf, przegrywając z juniorami SALOS-u 0:3 i w ostatnią sobotę wygrywając 6:0 ze spadkowiczem z ekstraligi KKP Bydgoszcz. Udało się zrealizować wszystko to, co było zamierzone i jestem bardzo zadowolona z przebiegu przedsezonowych przygotowań. Ważne też, że dokonano ciekawych transferów, a te pozwoliły wypełnić lukę po zawodniczkach, które postanowiły opuścić Olimpię.

– Kto latem opuścił Olimpię?

– Monika Kędzierska przeszła do GOSiRek Piaseczno, Katarzyna Tarnowska przerzuciła się na futsal, a Karolina Semczyszyn zaprzestała treningów. Natomiast Patrycja Falborska i Katarzyna Michalska chyba szukają nowych klubów.

– Kim są ich następczynie?

– Z zespołu mistrza Polski Medyka Konin przyszły do nas 3 zawodniczki: Aleksandra Witczak, Aleksandra Sudyk i Marta Fil, a ta ostatnia przed laty grała w Pogoni Szczecin Women. Ponadto przyszła Dominika Łuczak z KKP Bydgoszcz, Patrycja Michalczyk z AZS-u Wrocław oraz Iga Chmielewska z Olimpu Gościno, a nasza była piłkarka Anita Janik wznowiła treningi. Bardzo też liczę na naszą juniorkę Martynę Brodzik.

– Jaki cel postawiono wam przed nowym sezonem?

– Musimy zająć co najmniej bezpieczne miejsce w środku tabeli, by nie drżeć o utrzymanie i by nie było niepotrzebnej nerwówki jak ostatniej wiosny. W drużynie mamy sporo juniorek, a to stawia nam dodatkowe zadanie, by powalczyć o najwyższe cele w mistrzostwach Polski do lat 19.

– Dwa sezony wcześniej Olimpia będąc beniaminkiem ekstraligi, okazała się rewelacją rozgrywek, a rok później, mając już pewne doświadczenie, dopiero rzutem na taśmę zapewniła sobie prolongatę ligowego bytu. Skąd wzięła się ta negatywna metamorfoza?

– Przed rokiem w letniej przerwie zabrakło wzmocnień i odświeżenia składu. Zabrakło nam też konsekwencji w podejmowaniu decyzji personalnych, w konsekwencji czego na boisku występowały zawodniczki, które tak naprawdę nie powinny grać w ekstralidze…

– Niedawno została pani asystentką selekcjonera pierwszej reprezentacji Polski kobiet, Miłosza Stępińskiego, robiącego doktorat na Uniwersytecie Szczecińskim i byłego szefa banku informacji Pogoni Szczecin. Czy uda się pogodzić pracę w klubie i reprezentacji?

– Decyzję o przyjęciu funkcji w kadrze podjęłam po rozmowach w klubie i z selekcjonerem. Najważniejsze, że współgrają terminy, bo kadra zazwyczaj gra i trenuje wtedy, gdy w ekstralidze jest przerwa. Wcześniej pracowałam już z reprezentacją Polski do lat 17, i choć nie było tego komfortu zbieżności terminów, potrafiłam pogodzić obowiązki w klubie i w kadrze do tego stopnia, że nikt nie zgłaszał pretensji. Mam jednak świadomość, że w którymś momencie może pojawić się konflikt interesów, ale zrobię wszystko, by nie ucierpiała na tym ani Olimpia, ani reprezentacja. Nie wyobrażam sobie natomiast pracy na pół gwizdka…

– Dziękujemy za rozmowę. ©℗ (mij)

Fot. R. Pakieser

 

Komentarze

gosc
ale dałeś....jakie to ma znaczenie na ile lat wyglada
2016-08-05 08:29:27
obserwator
PRZECIEZ TO JAKAS DZIEWCZYNKA Z GIMNAZJUM.. TAK WYGLADA..
2016-08-03 08:06:13

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-2
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy