środa, 17 stycznia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Ofensywa mlodziezy i problemy z bazą

Piłka nożna. Ofensywa mlodziezy i problemy z bazą

Piłka nożna. Ofensywa mlodziezy i problemy z bazą
Data publikacji: 2017-09-19 18:01
Wywietleń: 1673 292923

Po siedmiu kolejkach piłkarskiej III ligi pozycję lidera Grupy II (Bałtyckiej) objął Świt Skolwin, a główny wpływ miał na to komplet czterech zwycięstw na własnym stadionie.

Dla ludzi z zewnątrz ten sukces dzielnicowego klubu z północnych peryferii Szczecina jest sporym zaskoczeniem, ale na Skolwinie nie mówią o niespodziance, lecz podkreślają, że zespół z sezonu na sezon czyni postępy.

Głównym atutem odmłodzonej latem, wyrównanej drużyny, jest środek pola, w którym brylują bracia, 22-letni Oskar Szczepanik i o trzy lata starszy Grzegorz Szczepanik. Zapytania transferowe o tego pierwszego składało ostatnio kilka klubów z wyższych lig...

Silną stroną Świtu jest także solidna obrona, w której lideruje Michał Kołodziejski, będący także... najlepszym strzelcem drużyny. Dzielnie sekundują mu Patryk Bil i Kacper Wojdak.

Kadra jest bardzo młoda (średnia wieku to 22 lata) i stosunkowo szeroka, bo 20-osobowa ekipa jest jeszcze uzupełniana wyróżniającymi się juniorami. Znamienne, że tej jesieni często gole strzelają rezerwowi. Warto w tym miejscu dodać, że przed sezonem Świt wypożyczył do innych klubów aż 15 zawodników i to nie tylko do klubów z naszego województwa. Przykładowo Mateusz Klakla trafił aż do Lechii Tomaszów Mazowiecki, która wspólnie z Widzewem Łódź, jest aktualnie liderem III-ligowej Grupy I.

Przed tym sezonem drużynę objął szczeciński szkoleniowiec Paweł Ozga, który zastąpił Artura Malińskiego. Wcześniej prowadził on Vinetę Wolin i w sezonie, w którym była beniaminkiem III ligi, doprowadził ją na fotel lidera i dopiero w barażu musiał uznać wyższość Odry Opole, która obecnie zajmuje już trzecie miejsce w I lidze, nieśmiało pukając do ekstraklasy.

Nie przegrano więc z byle kim. Niestety, w kolejnym sezonie Vineta nie przypominała już bojowego beniaminka i ostatecznie została zdegradowana, a trener powrócił do Szczecina. Poprosiliśmy szkoleniowca o ocenę dotychczasowej części sezonu oraz zapytaliśmy o główne atuty Świtu.

– Z miejsca w tabeli jesteśmy zadowoleni, ale odczuwamy też niedosyt, bo w Koninie mogliśmy wygrać, a w Toruniu nie musieliśmy przegrać – powiedział P. Ozga. – Atutem Świtu jest porządek w klubie i dobra organizacja, co się przekłada na dobrą organizację III-ligowej drużyny. Nie ma problemów z frekwencją na intensywnych i jak sądzę dobrych jakościowo treningach. Trenujemy dużo i myślę, że więcej niż większość III-ligowców. Nie mogę narzekać na brak zaangażowania podopiecznych. Na wielu pozycjach jest mocna rywalizacja o miejsce w składzie, a to skłania do dodatkowej mobilizacji. Szeroko i wyrównana kadra umożliwia też stosowanie różnych taktycznych wariantów w ligowych pojedynkach.

Nie wszystko jednak na Skolwinie wygląda tak różowo, bo finanse nie raz przyprawiają władze klubu o ból głowy. Największą bolączką jest jednak baza, a sportowy obiekt nie spełnia wymogów licencyjnych PZPN i Świt został dopuszczony do rozgrywek warunkowo z nadzorem infrastrukturalnym.

Niezbyt dobrze prezentuje się z zewnątrz budynek klubowy, a warunki socjalne, szczególnie w szatni dla gości, też nieco odbiegają od ligowych standardów. Nie ma też wymaganego stanowiska dla kamerzystów.

– Na tle innych III-ligowców źle wyglądamy jeśli chodzi o bazę – mówi prezes klubu Paweł Adamczak. – Prowadzimy rozmowy z zarządzającym stadionem MOSRiR-em, ale są one bardzo trudne. Ale pojawiła się iskierka nadziei, bo nasz wypróbowany sponsor strategiczny, czyli Stocznia Partner, zamierza w pobliżu boiska postawić kontenerowiec, w którym będzie miejsce nie tylko na odpowiednio wyposażone szatnie, stanowiska kamerzystów, obserwatorów i delegatów, ale nawet na salkę do konferencji prasowych dla dziennikarzy.©℗

(mij)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
0
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy