środa, 17 stycznia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Nowy trener, nowe rozdanie

Piłka nożna. Nowy trener, nowe rozdanie

Piłka nożna. Nowy trener, nowe rozdanie
Data publikacji: 2017-05-23 12:17
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-25 20:08
Wywietleń: 318 259658

Pogoń Szczecin zaprezentowała nowego trenera. Jest nim Maciej Skorża, o czym informowaliśmy już w poniedziałek. 45-letni szkoleniowiec podpisał umowę na dwa lata. To nowość w Pogoni. Po Dariuszu Wdowczyku już żaden inny szkoleniowiec nie cieszył się tak dużym zaufaniem.

Maciejowi Skorzy w pracy pomagać będą: Rafał Janas i trener od przygotowania fizycznego Paolo Terzotti. Przy pierwszej drużynie wciąż pozostaną: Paweł Sikora i trener bramkarzy Boris Peskovic. Poza pierwszym zespołem będą natomiast: Piotr Jankowicz i Rafał Buryta. Z klubem wraz z Kazimierzem Moskalem pożegna się jego współpracownik Maciej Musiał.

Maciej Skorża był już wymieniany w gronie kandydatów na nowego trenera przed rokiem. Wtedy jeszcze liczył na angaż w klubie znacznie bardziej renomowanym. Dziś jest już prawie 20 miesięcy bez pracy co oznacza, że przerwa wydłużyła się do niebezpiecznych rozmiarów.

- Nie był to dla mnie czas stracony - powiedział na konferencji prasowej Maciej Skorża. - Dużo jeździłem, oglądałem mecze, uczestniczyłem w stażach, pracowałem też trochę nad psychologicznym aspektem mojego zawodu.

Azoty nie finansują trenera

Prezes Jarosław Mroczek zaprzeczył, że w kwestii finansowania kontraktu nowego trenera bierze udział Grupa Azoty.

- Łączy nas umowa sponsorska - powiedział J. Mroczek. - Finansowanie kontraktów piłkarzy i trenerów przez podmioty spoza klubu jest niezgodne z prawem.

Prezes ewidentnie uznał, że zatrudnienie szkoleniowca tak utytułowanego i renomowanego na polskim rynku spowoduje, że również Pogoń rozpocznie nowy etap w swojej historii.

- Liczymy na to, że z nowym trenerem wejdziemy na wyższy poziom rozwoju - ocenił prezes klubu.

Jeżeli tak się ma stać, to klub musi przeprowadzić transfery, a dotąd znany był z tego, że dokonywał ich mało, a w ostatnim okienku transferowym były one wybitnie nieudane.

- Brałem udział w ostatniej fazie negocjacji z Tomkiem Hołotą - powiedział M. Skorża. - To był zawsze zawodnik, który znajdował się bardzo wysoko w moim prywatnym rankingu.

Kontrakt Murawskiego konsultowany

Podobnie było też w przypadku Rafała Murawskiego. Maciej Stolarczyk, dyrektor sportowy przyznał, że przedłużenie umowy z 36-letnim piłkarzem też było konsultowane z nowym trenerem.

Nie jest tajemnicą, że Pogoń poszukuje nowego bramkarza. Priorytetem na tej liście jest 35-letni Łukasz Załuska, broniący w ostatnim sezonie w Wiśle Kraków. Nieoficjalnie wiadomo też, że Pogoń chciałaby mieć u siebie 28-letniego rosyjskiego napastnika Zaura Sadajewa, którego trener Skorża sprowadził do Lecha, gdy rozpoczynał pracę w tym klubie. Sadajew ostatni sezon spędził w rosyjskim Tereku Grozny, grał jednak bardzo mało i chce rozwiązać umowę.

Maciej Skorża przyznał, że zawsze rozpoczynając pracę w nowym klubie brał pod uwagę ambicje klubu na poziomie europejskim. Pogoń w ostatnich sezonach plasowała się na miejscach 6-8, więc do uzyskania europejskich przepustek miała zawsze dość daleko.

- Nie twierdze, że już w pierwszym sezonie powalczymy o mistrzostwo Polski - ocenił sytuację Maciej Skorża. - Chcemy jednak być w czołówce, to jest nasz cel.

Praca w bogatych klubach

Maciej Skorża zawsze rozpoczynał pracę w mocnych, bogatych i z dużymi ambicjami klubach, ale też zawsze w sytuacji, gdy miejsce w tabeli, poziom gry nie odzwierciedlały tamtejszych oczekiwań.

W Groclinie rozpoczynał pracę po sezonie, który zespół zakończył na siódmym miejscu, w Wiśle po sezonie, który zakończył się dla krakowskiego klubu katastrofą - zaledwie ósmym miejscem, w Legii po sezonie, gdy drużyna zakończyła rozgrywki na czwartym miejscu bez gwarancji występów w europejskich pucharach. W Lechu objął zespół po siedmiu meczach, gdy drużyna zajmowała 9 miejsce.

Obecnie Pogoń zajmuje siódmą lokatę, ale możliwości finansowe, organizacyjne klubu są na zdecydowanie niższym poziomie od wcześniejszych, w których pracował nowy trener portowców. Szybki sportowy awans będzie w tym przypadku wyzwaniem dla trenera Skorży zdecydowanie najtrudniejszym ze wszystkich, z jakimi dotąd miał do czynienia.

- To jest na pewno interesujące wyzwanie - ocenił M. Skorża. - Mamy do czynienia z ambitnym projektem, chcę w nim uczestniczyć i przyczynić się do kolejnego postępu. ©℗ Wojciech Parada

Fot. D. Gorajski

 

Komentarze

Andrzej
Oby piłkarzom się chciało, w LP za mocno ich przycisnął i tak się zbuntowali, że wyleciał. Mam nadzieje, że naszym chce się bardziej... Nie ma co narzekać bo w stosunku do Moskala to i tak ideał trenera.. Pracował min. kiedyś z Michniewiczem w kuchenkach.
2017-05-25 18:48:17
kibic
W Pogoni każdy trener podpisuje umowę na dwa lata, a po roku wylatuje. Zakład, że tak teraz będzie?
2017-05-23 13:15:24
Anzelm
Uffff,Bałem się że Maciuś się dorwie do tego,o czym ma mgliste pojęcie. Będziemy zadowoleni...(mam nadzieję).
2017-05-23 13:00:17
Najlepszego.
Pogoń to wizytówka Szczecina . To najbardziej rozpoznawalna firma szczecińska w całej Polsce. Powodzenia panowie.
2017-05-23 12:30:02

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
2
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy