wtorek, 23 stycznia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Nie jesteśmy słabsi od innych

Piłka nożna. Nie jesteśmy słabsi od innych

Piłka nożna. Nie jesteśmy słabsi od innych
Data publikacji: 2017-04-27 11:42
Ostatnia aktualizacja: 2017-04-28 09:50
Wywietleń: 1289 248338

Pogoń Szczecin rozgrywki w grupie mistrzowskiej zaczyna od wyjazdowego spotkania z liderem - Jagiellonią w Białymstoku. Trener i zawodnicy szczecińscy twierdzą, że - mimo iż są niedoceniani - to rywale w górnej ósemce muszą się z nimi liczyć.

Trener białostoczan Michał Probierz po zakończeniu rundy zasadniczej kpił z systemu rozgrywek mówiąc, że chciał pogratulować swym piłkarzom mistrzostwa, ale jest jeszcze puchar maja i dodawał, że jego zdaniem mistrzem zostanie Legia.

- Słowa Michała trzeba cedzić. On po prostu taki jest. Michał nie jest zwolennikiem tego systemu. Ja też nie. W starym Jagiellonia byłaby już mistrzem, ale jeszcze nie jest. Liga nie jest rozstrzygnięta – powiedział przed wyjazdem do Białegostoku trener Pogoni Kazimierz Moskal.

Pogoń ostatnio ma niezłą passę w meczach z drużyną Michała Probierza. Ostatni raz przegrała w czerwcu 2015 r. W ostatnich dwóch sezonach obie drużyny mierzyły się z sobą pięciokrotnie (cztery mecze w lidze i jeden w Pucharze Polski). Trzy razy padał bezbramkowy remis, dwa mecze wygrała Pogoń, w tym pucharowy aż 5:1.

- Generalnie w opiniach i wypowiedziach przed rozpoczęciem rundy mistrzowskiej jesteśmy pomijani. A my możemy więcej zyskać niż stracić. Celu sobie żadnego nie zakładamy, ale nie czujemy się słabsi od innych drużyn. Ba nie jesteśmy od nich słabsi. Niekorzystny bilans mamy tylko z Lechem i Koroną. Nie jesteśmy więc skazani na oddawanie punktów – dodał Moskal.

Jednym z architektów awansu Pogoni do górnej ósemki był wychowanek klubu Dawid Kort. W dwóch ostatnich meczach rundy zasadniczej strzelił trzy bramki walnie przyczyniając się do wygranej z Ruchem (2:1) i Lechią (3:1).

- Mam nadzieję, że zagram w Białymstoku. Jedziemy tam wygrać, choć rywal to dobrze zorganizowana drużyna, grająca dobrze w ataku, ale przede wszystkim w obronie. I są bardzo groźni przy stałych fragmentach gry. Teraz jednak zaczyna się granie na poważnie, nie o półtora – jak do tej pory – ale o trzy punkty – przyznał Kort.

- Na razie jesteśmy niedoceniani, ale potrafię sobie wyobrazić sytuację, że wygrywamy w Białymstoku, potem przyjeżdża do nas Legia i mamy pełen stadion kibiców. Może się jeszcze wiele zdarzyć w tej lidze. Sezon niby ciągle jest ten sam, a jednak całkiem inny. Gra zaczyna się na nowo – ocenił Moskal.

Do składu szczecinian po pauzie za kartki wraca Sebastian Rudol, coraz intensywniej trenuje Rafał Murawski i szkoleniowiec wierzy, że jeszcze będzie mógł skorzystać z gry doświadczonego pomocnika, ale nie w Białymstoku. W środę indywidualnie trenował Bułgar Spas Delew, ale on powinien pojawić się w wyjściowej jedenastce w najbliższym meczu.

Komentarze

Bugaj61
Niestety, najsłabszym punktem drużyny jest bramka. Ta pozycja wymaga pilnego wzmocnienia.
2017-04-28 09:50:26
Obserwator
Nie gadajcie,Moskal,głupot."Murasia"czas już minął.Są lepsi.
2017-04-28 08:58:50
Anzelm
Więcej wiary...Dopóki jest Spas I Adam to pokonać możecie i... REAL MADRYT. Moc jest z wami.
2017-04-28 08:55:24
Marion
ABY NADSZEDL MISTRZA CZAS !!!!!!
2017-04-27 18:10:56
Sprawdzimy
Zostało do rozegrania 7 meczów. Zobaczymy , czy nie jesteście słabsi od innych.
2017-04-27 15:18:45
Gtr
ZAWODNICY MOZE I NIE SA SŁABSI,ale TRENER I DYR.SPORTOWY 100LARCZYK JUZ NAPEWO TAK!!!
2017-04-27 14:21:21

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-3
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny

kondolencje

Elżbiety Zych
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy