wtorek, 12 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Nie chciała go Pogoń, powołał Nawałka

Piłka nożna. Nie chciała go Pogoń, powołał Nawałka

Piłka nożna. Nie chciała go Pogoń, powołał Nawałka
Data publikacji: 2017-09-29 14:29
Ostatnia aktualizacja: 2017-09-30 11:25
Wywietleń: 893 294281

Selekcjoner reprezentacji Polski Adam Nawałka ogłosił kadrę na mecze eliminacji mistrzostw świata z Armenią w Erewanie 5 października o godz. 18:00 i Czarnogórą w Warszawie 8 października także o godz. 18:00.

W reprezentacji znaleźli się wychowankowie zachodniopomorskich klubów: Kamil Grosicki i po raz pierwszy po przerwie Grzegorz Krychowiak. Obaj występują obecnie w klubach z Wysp Brytyjskich, choć tylko ten drugi w Premier League.

Niespodzianka jest powołanie 25-letniego Damiana Kądziora. To jest szczególnie interesująca informacja dla kibiców Pogoni Szczecin, bowiem Kądzior był zima ubiegłego roku w kręgu zainteresowań Pogoni Szczecin, która jednak wykazała się zbyt słaba determinacją, by pozyskać zawodnika, który poprzedni sezon na boiskach I ligi zakończył z 16 bramkami i 17 asystami.

Kądzior udzielił dość obszernego wywiadu piłkarskiemu portalowi Weszlo i tam skomentował sytuację, w jakiej się znalazł po otrzymaniu wstępnej propozycji z Pogoni Szczecin. Oto fragment wywiadu dotyczącego wątku Pogoni Szczecin:

- Po rundzie jesiennej bardzo chciałem do Pogoni trafić – mówi Damian Kądzior dla portalu Weszlo. To był pierwszy klub z ekstraklasy, który poważnie do mnie podchodził, obserwowano mnie w meczach i wysyłano wyraźne sygnały. W końcu przyszła oferta. Podobała mi się wizja współpracy z trenerem Moskalem, a w dodatku moja narzeczona pochodzi ze Szczecina, więc znam to miasto. Wysypało się, ale rozumiałem prezesa Mazura. Przed Wigrami pojawiała się wielka szansa. Taki sezon ciężko będzie tam powtórzyć, bo biliśmy się o ekstraklasę i byliśmy o krok od finału Pucharu Polski. W takich okolicznościach ciężko puścić swojego najlepszego piłkarza za 150 czy 200 tysięcy złotych. Dla tak zamożnego człowieka to pewnie dość śmieszne pieniądze. Zaakceptowałem to i dawałem z siebie maksa przez kolejne pół roku. Prezes obiecał mi, że w czerwcu nawet nie będzie mnie przekonywał, bym został. Kontakt z Pogoni jednak się urwał gdzieś koło kwietnia. Cieszę się, że ten gol dał nam spokój, widziało go też wielu moich znajomych. No i może ktoś w Szczecinie później żałował, że nie zdecydowano się wyłożyć za mnie większych pieniędzy.

Kądzior zaprezentował się w Szczecinie w poprzednią sobotę, kiedy Górnik pokonał portowców na jego boisku 2:1, a pomocnik Górnika, dziś świeżo upieczony reprezentant Polski, zdobył jedna z dwóch bramek. (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Bez zaskoczenia 2
Czego ujadasz, "bez zaskoczenia".?
2017-09-30 11:24:48
Bez zaskoczenia
Znowu " popis " dyrektora sportowego Pogoni - pana Stolarczyka.
2017-09-29 18:06:57
@kibic
Ty się wstydź za swoją grafomanię-niedorozwoju.
2017-09-29 16:45:49
Kibic
I znowu mamy Big Cyc ! Za taki belkot slowny powinniscie sie wtydzic przed czytelnikami.
2017-09-29 15:02:10

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje