wtorek, 16 stycznia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Na Lisowskiego nie ma chętnych

Piłka nożna. Na Lisowskiego nie ma chętnych

Piłka nożna. Na Lisowskiego nie ma chętnych
Data publikacji: 2016-08-03 14:37
Wywietleń: 1137 146829

Dwa lata temu do Pogoni trafił 29-letni wówczas Tomasz Lisowski. W klubie przebywał zaledwie kilka miesięcy. Po fatalnym meczu z Jagiellonią Białystok pożegnał się z drużyną trener Dariusz Wdowczyk, ale również lewy obrońca.

Były reprezentant Polski do dziś nie może dojść do formy sprzed kilku lat, kiedy najpierw zadziwiał swoją formą w Widzewie Łódź, stamtąd trafił do reprezentacji prowadzonej przez Leo Beenhakkera, a następnie do silniejszej i prężniej funkcjonującej Korony Kielce.

Pech Lisowskiego rozpoczął się od meczu z Pogonią w październiku 2013 roku. Lewy obrońca Pogoni w starciu z Adamem Frączczakiem doznał najgorszej dla piłkarza kontuzji zerwania wiązadeł w kolanie.

Przerwa trwała kilka miesięcy, piłkarz przytył, stracił dynamikę i nigdy już nie wrócił do formy. W Pogoni miał się odbudować, ale okazało się to niewykonalne. Piłkarz miał zbyt duże zaległości i przegrywał rywalizację na lewej obronie nawet z debiutującym w ekstraklasie 18-letnim Hubertem Matynią.

Obecnie piłkarz jest po testach w I-ligowym Górniku Zabrze i przeszedł je negatywnie. W poprzednim sezonie nie zdołał się zaaklimatyzować w Chojniczance, w której rozegrał zaledwie 7 spotkań.

Wszystko wskazuje na to, że Pogoń byłą dla niego ostatnim klubem z ekstraklasy. Obecnie nie ma na niego chętnych nawet spośród I-ligowców. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
2
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy