poniedziałek, 18 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Może być frekwencja poniżej 4 tysięcy

Piłka nożna. Może być frekwencja poniżej 4 tysięcy

Piłka nożna. Może być frekwencja poniżej 4 tysięcy
Data publikacji: 2016-08-01 08:41
Ostatnia aktualizacja: 2016-08-01 23:09
Wywietleń: 1660 146547

Piłkarze Pogoni Szczecin powalczą w poniedziałkowy wieczór o pierwszą wygraną w obecnym sezonie. Rywalem będzie Śląsk Wrocław (początek meczu, g. 18), natomiast kibice szczecińskiej drużyny powalczą o to, by nie zanotowano najniższej w obecnym sezonie frekwencji na boiskach ekstraklasy i najniższej w historii występów portowców w najwyższej klasie rozgrywkowej po awansie do niej w roku 2012.

Na 10 godzin przed rozpoczęciem meczu ze Śląskiem (godzina 8) uprawnionych do wejścia na stadion nie było nawet 3 tysiący fanów. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby w dniu meczu tak mało kibiców awizowało swoje przyjście na wysłużony szczeciński stadion.

Niecałe 3 tysiące kibiców wcale nie oznacza, że tylu fanów na pewno zagości na trybunach. Tylu ma wykupione karnety, bilety, lub darmowe wejściówki. Niekoniecznie wszyscy muszą z nich skorzystać. Niemal zawsze realna frekwencja jest niższa od pokazywanej na stronie biletynapogon.pl o około 10, lub nawet 15 procent.

Jest kilka powodów tak małego zainteresowania meczem Pogoni. Te najświeższe, to słaba gra drużyny i poniedziałkowy termin, który nigdy nie sprzyja rekordowym wizytom na stadionie. Przede wszystkim jednak stary obiekt, wysokie ceny biletów i bezpośrednia transmisja w paśmie otwartym.

Wygląda na to, że będzie duży problem, by w poniedziałkowy wieczór stadion odwiedziło choćby 4 tysiące kibiców. W trzech kolejkach spotkań na 23 rozegranych już meczów były tylko dwa, w których na trybunach zasiadło poniżej 4 tysięcy kibiców.

Oba pojedynki rozgrywane były w poniedziałki, co jeszcze raz potwierdza, że nie jest to dobry termin na budowanie stadionowej frekwencji. Oba pojedynki rozgrywane były w Niecieczy i Lublinie i trudno się dziwić, że nie zgromadziły wielu fanów.

Nieciecza, to przecież wieś i frekwencja 3,5 tysiąca fanów i tak może uchodzić za rewelacyjną. Lublin natomiast przejął na siebie rolę gospodarza meczów Górnika Łęczna i mimo pięknego, nowoczesnego obiektu nie zachęca fanów – szczególnie tych z Łęcznej, którzy poczuli się oszukani i przez klub zdradzeni.

W poprzednim sezonie tylko dwa mecze Pogoni w Szczecinie zgromadziły widownię poniżej 4 tysięcy. Były to spotkania rozgrywane w grudniu: z Lechią Gdańsk i Podbeskidziem Bielsko. Mecz z Lechią obserwowało 3,2 tys kibiców i była to najniższa frekwencja od powrotu klubu do ekstraklasy w roku 2012.

W grudniu zawsze frekwencja jest mniejsza i to na wszystkich stadionach. Okres letni charakteryzuje się natomiast tym, że budowana jest nadwyżka frekwencyjnej średniej. W Szczecinie jak dotąd się na nią nie zanosi.

Jeżeli w Szczecinie nie zostanie w poniedziałkowy wieczór przekroczona bariera 4 tysięcy fanów, to oznaczać to będzie najniższą frekwencję trzeciej kolejki. Najmniej – nieco ponad 4 tysiące wybrało się na mecz Górnika z Cracovią w Lublinie. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

bs
To do Lubina same prawaki pojada? 50 osob ? tylko wezcie wszystkie flagi, liczy sie jakosc a nie ilosc w obronie barw klubowych ,tylko zawiesic od zewnatrz.
2016-08-01 22:34:02
Geszefciarze sportowi
Szanowny redaktorze, ta frekwencja to nic specjalnego, to norma na obiekcie Dumy Pomorza. Na meczach przy Twardowskiego, szczyt frekwencji to 9 tysięcy z kawałkiem! Koniec kropa w temacie. Dla pocieszenia, w takim Poznaniu tam to dopiero mają problem :) Frekwencje na ich meczach, jeszcze nie tak dawno oscylowały + - 20 tysięcy. Obecnie to w granicach 10 tysięcy i spada. No ale ich Kolejorz ...idzie na majstra :)) Ale to ich małpy i ich cyrk :)) A co zrobić z rodzimym cyrkiem przy Twardowskiego? Nie oszukujmy się i niech ci "najwierniejsi" kibice vel krzykacze, nie dra papy, na mecze Dumy Pomorza już NIGDY nie przybędzie więcej jak to co przychodzi. I nie pomoże tu nawet najbardziej nowoczesny stadion z krytymi trybunami, z super innymi dodatkami czy tez biletami za symboliczną złotówkę. Całą rodzimą piłkę nożną, drąży nieuleczalna choroba czyli geszefciarstwo działaczy/prezesów i tych którzy się kręcą koło piłki nożnej ! Wystarczy dobrze się przyjrzeć, o co tak faktycznie chodziło Bońkowi i jego świcie , udając się na Euro2016....chodziło o kasę która pozwoli przetrwać dwa-trzylata, tym nowym leśnym dziadkom !
2016-08-01 11:55:19
Pogoń Pogoń
Frekwencja może i słaba, za to nowy stadion musi być na kilkanaście tysięcy, a co.
2016-08-01 09:56:11
z poziomu murawy
Jest parcie jest ciśnienie na wynik i nerwówka w Klubie.Ale cóż-władze są mądrzejsze,wiedzą co robią i musiały liczyć się z takim obrotem sprawy.Innymi słowy zapowiada się bryndza w tym sezonie ligowym.Ja w czymś takim udziału brał nie będę.Bawcie się-a i owszem ale nie za kibiców pieniądze.
2016-08-01 09:51:05
janek
widać w klubie nikomu nie przeszkadza,ze tak malo ludzi na stadionie,a przeciez tak szybko mozna by to zmienic,wystarczy prawdziwy trener,nie kolega stolarczyka,stolarczyk out,sciagnać napastnika.3 proste ruchy a stadion by znowu odżył
2016-08-01 09:50:22
budyń
niech klub zacznie poważnie traktować kibiców, to nie będzie problemu z frekwencją... zatrudniają jakiegoś pseudotrenera, piłkarze kopią się po czołach, zero konkretnych wzmocnień, kolesiostwo w klubie, a my kibice mamy być dojnymi krowami, żeby z nas kase ciągnąć za bilety i koszulki i wszelkie gadżety w kosmicznych cenach, a oni od siebie nic... dziwię się tylko Mroczkowi, bo facet ma łeb na karku, szef wielkiej firmy, a w Pogoni brakuje mu jaj, żeby do pionu postawić takiego stolarczyka, o marketingu klubu już nie wspomnę - banda nieudaczników...
2016-08-01 08:56:23

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Ostatni dzień jarmarku
Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Poprzedni Następny

Nekrologi