czwartek, 23 listopada 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Michniewicz nie wygrał z Legią już 9 lat

Piłka nożna. Michniewicz nie wygrał z Legią już 9 lat

Piłka nożna. Michniewicz nie wygrał z Legią już 9 lat
Data publikacji: 2016-04-08 18:53
Ostatnia aktualizacja: 2016-04-09 07:54
Wywietleń: 957 127487

Legia Warszawa, to rywal dla Pogoni wyjątkowo niewdzięczny. 1,5 roku temu portowcy pokonali stołeczną drużynę 2:1, ale wcześniej zdołali ją pokonać jeszcze w poprzednim wieku.

Nie ma szczęścia do Legii również trener Czesław Michniewicz, który po raz ostatni pokonał tą drużynę blisko 9 lat temu podczas pamiętnego meczu w Warszawie, po którym prowadzone przez Czesława Michniewicza Zagłębie Lubin zapewniło sobie mistrzostwo Polski.

- Wcześniej udało mi się wygrać z Legią, gdy byłem trenerem Lecha i zdobywaliśmy puchar Polski - sięga pamięcia trener.

Okazuje się zatem, że wygrane nad stołeczną drużyną zawsze wiążą się z ważnymi dla klubów, które Czesław Michniewicz prowadził wydarzeniami. 

- To bardzo stabilnie grająca drużyna. - powiedział o szczecińskim rywalu trener Legii Stanisław Czerczesow. - Jest dobrze zorganizowana, z dobrymi piłkarzami. Nie należy jednak obawiać się poszczególnych zawodników, trzeba bardziej myśleć o całym zespole.

Jeżeli Legia i Pogoń utrzymają obecne pozycje w grupie mistrzowskiej, a wiele na to wskazuje, że tak będzie, to oba zespoły spotkają się w Szczecinie jeszcze raz - w piątek 29 kwietnia.

- Wiem tylko, że w czołowej ósemce będzie grała Legia. Pozostałe drużyny mnie nie dotyczą. - stwierdził krótko Czerczesow nie wdając się w żadne dywagacje dotyczące przyszłości.

Czerczesow w Szczecinie nie będzie mógł wystawić najmocniejszego składu. Absencje dotyczą zawodników ze środka drugiej linii. Kontuzję leczy Tomasz Jodłowiec, a z powodu czerwonej kartki pauzuje Ariel Borysiuk. Rosyjski szkoleniowiec zaznaczył jednak, że ma w kim wybierać.

- Mamy kilka wariantów, jest wybór. Na przykład Michał Pazdan, którego próbowaliśmy na tej pozycji w Pucharze Polski, podobnie Michał Kopczyński. Ponadto są przecież Guilherme, Stojan Vranjes, Ondrej Duda. - wyliczył trener przypominając jednocześnie, jak ogromnym potencjałem dysponuje Legia.

Sobotni mecz z Legią rozpocznie się o g. 18. Na stadionie spodziewany jest komplet widzów. Klub postarał się o rozdysponowanie blisko 14,5 tys, wejściówek. Do godziny 19 w piątek w sprzedaży zostało już tylko 1,5 tys. biletów. (par)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny