czwartek, 18 stycznia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Mecz z Legią lepszy, niż puchary

Piłka nożna. Mecz z Legią lepszy, niż puchary

Piłka nożna. Mecz z Legią lepszy, niż puchary
Data publikacji: 2016-05-13 16:47
Ostatnia aktualizacja: 2016-05-13 16:47
Wywietleń: 103 133476

Piłkarze Pogoni w sobotę wyruszają do Warszawy, by tam meczem z Legią pożegnać sezon.

- Ten mecz jest dla nas, jak nagroda za dobry sezon – powiedział w piątek Dawid Kort, jeden z najlepszych piłkarzy Pogoni w ostatnim meczu z Cracovią.

- Taki mecz to jest coś lepszego, niż puchary – ocenił z kolei trener Czesław Michniewicz.

Pogoni w przeszłości rzadko się zdarzało, żeby oczy niemal całej piłkarskiej Polski skierowane były w jej stronę. Całą piłkarska Polska oczekuje, że właśnie dzięki Pogoni ten sezon niemal do ostatniej chwili będzie emocjonujący.

- Gramy przede wszystkim dla siebie i dla naszych kibiców – powiedział Czesław Michniewicz. - Mecz transmitować będą dwie stacje telewizyjne, Legia szykuje się na fetę, nie chcemy być tylko dodatkiem.

Skład bez zmian

Pogoń rozpocznie mecz z Legią prawdopodobnie w identycznym składzie, jak w spotkaniu z Cracovią. Trener Michniewicz w piątek potwierdził, że nie widzi powodów, dla których miałby coś zmieniać. Jeżeli tak się stanie, to oznaczać to będzie, że swój najważniejszy mecz w karierze stanie się udziałem 21-letniego wychowanka Pogoni Szczecin Dawida Korta.

- Dawid był przez całą rundę cierpliwy i sumienny – mówi Czesław Michniewicz. - Zasłużył, żeby zagrać w takim meczu.

Występ Korta w Warszawie od pierwszej minuty jest tym bardziej realny, że wciąż niedysponowany jest Takafumi Akahoshi.

- Do niedzieli prawdopodobnie będzie zdolny do gry, ale raczej nie od początku – ocenił szkoleniowiec.

Do Warszawy pojedzie też Sebastian Rudol, który w dwóch ostatnich meczach pauzował z powodu kontuzji. 21-letni młodzieżowy reprezentant Polski raczej nie zagra, ale swoją postawą w całym sezonie, a szczególnie w rundzie wiosennej zasłużył, żeby być z drużyną w takim dniu i przy okazji tak wyjątkowego spotkania.

Rośnie forma Gyurcso

Trener Michniewicz szczególnie się cieszy, że swój potencjał pokazał Adam Gyurcso.

- W meczu z Zagłębiem zagrał słabiej, bo był to jego pierwszy występ po kontuzji – ocenił Czesław Michniewicz. - Z Cracovią było już lepiej, a w pojedynku z Legią liczymy na jego jeszcze lepszą dyspozycję.

Trener Michniewicz wciąż nie wie, czy będzie w przyszłym sezonie trenerem Pogoni. Po spotkaniu z Legią w Warszawie zostaje w stolicy na gali Ekstraklasy, która zaplanowana jest na poniedziałek, a w kolejnych dniach planowana jest rozmowa z prezesem Jarosławem Mroczkiem, która ostatecznie wyjaśni, jakie plany w stosunku do trenera ma szczeciński klub. ©℗ (par)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
0
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy