poniedziałek, 11 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Jubileuszowa uroczystość w siedzibie PKOl

Piłka nożna. Jubileuszowa uroczystość w siedzibie PKOl

Piłka nożna. Jubileuszowa uroczystość w siedzibie PKOl
Data publikacji: 2017-10-08 13:40
Wywietleń: 835 295664

Z okazji 25. rocznicy zdobycia przez polskich piłkarzy srebrnego medalu podczas igrzysk olimpijskich w Barcelonie, w stolicy w siedzibie PKOl odbyło się uroczyste spotkanie, w którym uczestniczyli m. in. byli piłkarze Pogoni Szczecin: Dariusz Adamczuk i Dariusz Szubert.

Adamczuk i Szubert byli w reprezentacji jedynymi II-ligowcami. Pogoń od trzech sezonów grała na zapleczu ekstraklasy, jednak szczególnie Adamczuk cieszył się u Wójcika bardzo dużym zaufaniem. Poza tym, każdy z naszych reprezentantów, to był na tamten czas podstawowy zawodnik swojej drużyny klubowej, absolutnie kluczowy.

Nasi młodzieżowcy w wielu przypadkach już przed turniejem w Barcelonie debiutowali w dorosłej reprezentacji Polski prowadzonej przez Andrzeja Strejlaua. Również Adamczuk dostąpił tego zaszczytu. Dwa miesiące przed turniejem w Barcelonie zadebiutował w towarzyskim meczu z Austrią wygranym przez naszą drużynę 4:2, a prawy obrońca Pogoni Szczecin rozegrał w tamtym spotkaniu pełne 90 minut.

Debiutował w pierwszej reprezentacji będąc od trzech lat zawodnikiem klubu zaledwie II-ligowego. Opinia o polskich młodzieżowcach była jednak w tamtym czasie bardzo dobra. Skoro Adamczuk świetnie sobie radził w drużynie Janusza Wójcika, to można było mieć pewność, że tak samo będzie w starszej reprezentacji. I było.

Rok 1992 był zatem dla wychowanka Pogoni szczególny. Najpierw awans do ekstraklasy, później turniej w Barcelonie zakończony wywalczeniem srebrnego medalu olimpijskiego, a w grudniu kontrakt do Eintrachtu Frankfurt, jednego z najsilniejszych na tamten czas zespołów w niemieckiej Bundeslidze.

Bliski wyjazdu do Barcelony był też trzeci z portowców Radosław Majdan, ale ostatecznie przegrał rywalizację o miano rezerwowego bramkarza z Arkadiuszem Onyszko, co dla wychowanka Pogoni zgodnie uznano za decyzję krzywdzącą.

Majdan wcześniej był niemal etatowym dublerem dla Aleksandra Kłaka, w kolejnych młodzieżowych eliminacjach był kapitanem polskiej młodzieżówki, która dotarła do ćwierćfinału młodzieżowych mistrzostw Europy. Do dziś trudno określić, dlaczego niemal w ostatniej chwili nasz bramkarz przegrał rywalizację. (par)

Fot. twitter

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

Teresa Syrek

kondolencje