niedziela, 17 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Efektowny powrót Krychowiaka

Piłka nożna. Efektowny powrót Krychowiaka

Piłka nożna. Efektowny powrót Krychowiaka
Data publikacji: 2017-10-06 13:16
Wywietleń: 570 295358

Wychowanek Orła Mrzeżyno, a następnie przez krótki czas piłkarz Stali Szczecin Grzegorz Krychowiak podkreślił, że reprezentację Polski w niedzielę czeka dużo trudniejszy mecz z Czarnogórą od czwartkowego spotkania w Erywaniu z Armenią (6:1). Biało-czerwonym remis zapewni awans do piłkarskich mistrzostw świata 2018.

Reprezentacja Polski w czwartek po raz pierwszy w historii pokonała na wyjeździe Armenię. Zrobiła to w imponującym stylu, bo wygrała 6:1.

- Od pierwszej do ostatniej minuty pokazaliśmy klasę. Mimo straty bramki w pierwszej połowie kontrolowaliśmy przebieg meczu. To powinno cieszyć” – powiedział Krychowiak, który wrócił do drużyny narodowej po absencji w poprzednich meczach eliminacji MŚ (z Danią 0:4 i Kazachstanem 3:0).

Przez pierwsze pół godziny spotkania w Erywaniu Ormianie mieli problem, aby przedostać się pod pole karne Polaków.

- Byliśmy skuteczni w defensywie poczynając od Roberta Lewandowskiego. Wiele pracy w środku pola wykonał również Piotrek Zieliński. To ułatwiło nam grę w defensywie – ocenił pomocnik wypożyczony z Paris Saint Germain do West Bromwich Albion.

W pierwszej połowie biało-czerwoni stracili jednak bramkę po skutecznym rozegraniu przez Ormian rzutu rożnego.

- Mieliśmy wiele szacunku do rywali i zdawaliśmy sobie sprawę, że są w stanie nam zagrozić. Jednak wciąż graliśmy na swoim poziomie – podkreślił.

Trzy bramki w czwartkowym spotkaniu strzelił Lewandowski, który objął prowadzenie w klasyfikacji najlepszych w historii strzelców reprezentacji Polski z 50. bramkami.

- To fantastyczne osiągnięcie. Jednak na tym nie koniec, bo będzie kontynuował tę passę i będzie zdobywał kolejne bramki – zapewnił 27-letni pomocnik urodzony w Gryficach.

Do awansu na mistrzostwa świata 2018 podopiecznym Adama Nawałki wystarczy remis w niedzielnym meczu w Warszawie z Czarnogórą (godz. 18.00). W tym samym czasie Duńczycy, którzy wciąż tracą do Polaków trzy punkty, podejmą w Kopenhadze Rumunię.

- Musimy wygrać kolejne spotkanie. Z Czarnogóra czeka nas dużo cięższe spotkanie niż w Erywaniu. Jesteśmy jednak przygotowani do tego w stu procentach – zakończył Krychowiak. (pap)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską