środa, 22 listopada 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Dystans się powiększa

Piłka nożna. Dystans się powiększa

Piłka nożna. Dystans się powiększa
Data publikacji: 2016-04-03 14:14
Wywietleń: 905 126811

Juniorzy Pogoni Szczecin doznali klęski w meczu na szczycie w Centralnej Lidze Juniorów z Lechem we Wronkach. W spotkaniu lidera z wiceliderem wygrał ten pierwszy aż 6:3 (2:2). Gole dla pokonanych zdobyli: Jaroch – 2 i Bochniak.

Szczecinianie rozpoczęli odważnie. Już po 10 minutach po golu Jarocha prowadzili. Mecz z trybun obserwował trener pierwszego zespołu Czesław Michniewicz, a na swoim koncie twitterowym o występie naszych juniorów wyrażał się w samych superlatywach.

Miejscowi jeszcze przed upływem dwóch kwadransów zdołali wyjść na prowadzenie 2:1 po bramkach zaledwie 17 – letniego Kurminowskiego. Piłkarz ten ocierający się o reprezentację juniorów mógł wystąpić tylko dlatego, bo w drużynie zabrakło powołanych na ostatnie turnieje juniorów aż 10 kadrowiczów z trzech grup wiekowych.

Później okazało się, że Kurminowski był prawdziwym katem naszej drużyny. Do bramki portowców trafiał w sumie pięć razy.

Również Pogoń nie wystąpiła w swoim najsilniejszym składzie. Zabrakło grającego dla pierwszej drużyny Piotrowskiego, a także grającego w minionym tygodniu w reprezentacji do lat 18 Maćkowskiego. Wystąpił za to Walski, dla którego wiosną był to już trzeci występ w zespole juniorów i pierwszy przegrany.

Szczecinianie jeszcze przed przerwą zdołali wyrównać – znów po golu Jarocha. To dla niego szósta i siódma bramka w sezonie, co jak na napastnika nie jest osiągnięciem szczególnie wyjątkowym, ale cztery z tych goli zdobył wiosną, dlatego postęp jest zauważalny.

Po przerwie dominacja Lecha była już bezdyskusyjna. Prowadził 6:2, a gola zmniejszającego rozmiary przegranej zdobył Bochniak w końcówce spotkania.

Młodzi portowcy doznali kolejnej bolesnej lekcji od Lecha. Ostatni raz w oficjalnym meczu na szczeblu juniorów, lub juniorów młodszych wygrali jesienią 2013 roku. Od tamtej pory dystans na niekorzyść Pogoni systematycznie się powiększa.

Przewaga portowców nad trzecim w tabeli Zagłębiem Lubin zmalała do 8 punktów. Szansa zatem na zakończenie rozgrywek na jednym z dwóch pierwszych miejsc, gwarantującym uplasowanie się w strefie medalowej wciąż jest bardzo duża. (par)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi