poniedziałek, 11 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Dużo zmian na mecz z Wisłą

Piłka nożna. Dużo zmian na mecz z Wisłą

Piłka nożna. Dużo zmian na mecz z Wisłą
Data publikacji: 2017-03-04 14:42
Ostatnia aktualizacja: 2017-03-04 22:08
Wywietleń: 2497 219835

Nadir Ciftci w ataku, Adam Frączczak na prawym skrzydle, Kamil Drygas w roli ofensywnego pomocnika, Sebastian Rudol jako partner Jarosława Fojuta na środku obrony, a Hubert Matynia na lewej obronie.

Takie zmiany szykuje trener Kazimierz Moskal na poniedziałkowe spotkanie z Wisłą Płock w porównaniu z ostatnim pojedynkiem z Lechem w Poznaniu. Mecz na ławce rezerwowych mogą zacząć najlepsi piłkarze Pogoni w rundzie jesiennej: Mateusz Matras i Spas Delev.

Ten pierwszy grając jesienią w roli defensywnego pomocnika wyrobił sobie markę najlepszego piłkarza na tej pozycji w całej ekstraklasie. Początek obecnej rundy spędził na pozycji obrońcy, a mecz z Wisłą może zacząć w roli rezerwowego.

Trener Moskal jesienią kilka razy sadzał Matrasa na ławce rezerwowych i zawsze kończyło się to dla Pogoni źle. Szczecinianie z Matrasem na ławce rezerwowych przegrali ze Śląskiem i Wisłą P. po 0:2, a z Koroną z trudem zremisowali 1:1.

W drugiej części sezonu trener Moskal już nie eksperymentował ze składem i widział dla Matrasa miejsce na środku pomocy nawet wtedy, gdy kontuzjowany był Jarosław Fojut. Szczeciński szkoleniowiec w dwóch meczach zaryzykował ustawienie z dwoma środkowymi obrońcami w składzie: Rudol i Lewandowski tylko po to, by zatrzymać Matrasa w drugiej linii.

Co ciekawe, ten manewr opłacił się, bo Pogoń z Lewandowskim i Rudolem na środku defensywy najpierw wyeliminowała Jagiellonię z rozgrywek o Puchar Polski wygrywając z nią 4:1, a następnie nie dała się pokonać Lechii remisując z nią na wyjeździe 1:1.

Jeżeli w poniedziałek trener desygnuje do gry skład w ustawieniu jakie preferował podczas sobotniego treningu, to Matrasa w podstawowym składzie zabraknie. Nie będzie też w wyjściowej jedenastce Deleva. Gdyby bułgarski skrzydłowy znalazł się w wyjściowym składzie na mecz z Wisłą, to oznaczałoby to, że zagra po raz trzeci jako podstawowy zawodnik w ciągu 10 dni, a trzeba przecież pamiętać, że zawodnik praktycznie nie miał okresu przygotowawczego, trenował przez cały czas indywidualnie i dochodził do formy po ciężkiej i długotrwałej kontuzji.

W sobotnim treningu nie uczestniczył Ricardo Nunes. Miał krwiaka na łydce i jego występ w poniedziałek stoi pod dużym znakiem zapytania. Wobec wypożyczenia do Śląska Mateusza Lewandowskiego jedyną alternatywą na lewą obronę pozostaje Hubert Matynia.

21-letni obrońca stanie zatem przed podwójną dla siebie szansą. Jeżeli wypadnie korzystnie, to może nie tylko odzyskać miejsce w składzie drużyny ligowej, ale też powrócić do reprezentacji młodzieżowej, która w czerwcu rozegra finałowy turniej o mistrzostwo Europy.

Matynia przed kontuzją był powoływany do młodzieżowej reprezentacji regularnie, a trener Marcin Dorna cały czas dopytywał się w klubie o zdrowie i formę wychowanka Salosu. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

Teresa Syrek

kondolencje