piątek, 24 listopada 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Delew nie zagra do końca roku

Piłka nożna. Delew nie zagra do końca roku

Piłka nożna. Delew nie zagra do końca roku
Data publikacji: 2016-12-02 09:47
Ostatnia aktualizacja: 2016-12-02 09:47
Wywietleń: 1054 180958

27-letni Spas Delew nie zagra do końca roku. Podczas wtorkowego meczu o puchar Polski z Puszczą Niepołomice doznał zerwania wiązadeł pobocznych w kolanie i czeka go długa przerwa. W ciągu kilku dni odbędzie się zabieg chirurgiczny, po którym reprezentanta Bułgarii czeka długa, kilkumiesięczna rehabilitacja.

Na pewno nie weźmie jeszcze udziału w okresie przygotowawczym, co spowoduje, że do rundy wiosennej nie będzie przygotowany w stu procentach.

- Spas podczas meczu nie odczuwał dyskomfortu w kolanie - powiedział trener Kazimierz Moskal. - Problemy zaczęły się następnego dnia, zrobiliśmy mu badania i diagnoza okazała się wręcz hiobowa. Jesteśmy tym mocno przybici, bo Spas był naszym wiodącym piłkarzem.

Delew miał znakomitą rundę, był podstawowym zawodnikiem w drużynie trenera Moskala. Przez redakcję sportową Kuriera wybrany został najlepszym piłkarzem Pogoni w listopadzie. Trener Moskal będzie miał duży ból głowy, jak zastąpić bułgarskiego skrzydłowego.

Absencja Delewa, to nie jedyne zmartwienie trenera Moskala. Wciąż z urazem zmaga się Jarosław Fojut. Kontuzji doznał w wygranym meczu z Wisłą, zagrał mimo to w przegranym spotkaniu z Koroną, ale pauzował już z tego powodu w spotkaniu z Puszczą.

- Mamy przed sobą jeszcze trzy mecze i być może oszczędzimy Jarka w meczu ze Śląskiem, żeby mieć go w pełni sprawnego na dwa następne pojedynki - powiedział K. Moskal.

Śląsk jest jedyną drużyną, która pokonała portowców na ich boisku i jedyną, która w Szczecinie nie pozwoliła na strzelenie choćby jednej bramki. Zdecydowanie gorzej wiedzie się jej na własnym boisku. W obecnym sezonie podopieczni trenera Rumaka wygrali we Wrocławiu tylko raz. ©℗ (par) 

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny