środa, 24 stycznia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Dawnych wspomnień czar (część 1)

Piłka nożna. Dawnych wspomnień czar (część 1)

Piłka nożna. Dawnych wspomnień czar (część 1)
Data publikacji: 2015-07-24 19:56
Ostatnia aktualizacja: 2015-07-25 14:17
Wywietleń: 1429 5105

W niedzielę o g. 15.30 piłkarze Pogoni Szczecin podejmują na własnym boisku Śląsk Wrocław. W historii potyczek obu klubów wiele było interesujących konfrontacji.

Oba zespoły po raz pierwszy w ekstraklasie grały w sezonie 1964/65. Śląsk był wówczas beniaminkiem, a Pogoń spadła do drugiej ligi. O wszystkim zadecydował mecz właśnie ze Śląskiem, przegrany 0:3. Było to na cztery kolejki przed zakończeniem.

- To była nasza piąta porażka z rzędu - wspomina Bogdan Maślanka, obrońca Pogoni. - Byliśmy rozbici, skłóceni, wzajemnie się podejrzewaliśmy, osądzaliśmy. Brakowało dobrej atmosfery, z której Pogoń wcześniej słynęła.

Pogoń po roku wróciła jednak do ekstraklasy i zaczęła w niej odgrywać coraz poważniejsze role. Również Śląsk stawał się drużyną coraz silniejszą. W sezonie 1968/69 obie jedenastki broniły się jednak przed spadkiem i o tym, która z nich prócz ROW Rybnik spadnie do drugiej ligi miała zadecydować ostatnia kolejka. W niej szczecinianie zremisowali na wyjeździe z Polonią Bytom 2:2, a Śląsk przegrał na wyjeździe z Szombierkami 0:1 i przez to on opuścił szeregi ekstraklasy.

- Ze Śląskiem graliśmy już w pierwszej kolejce - wspomina B. Maślanka. - Zapamiętałem to spotkanie nie dlatego, że wygraliśmy 1:0, ale dlatego, że otrzymałem od naszego działacza Lucjana Kosobuskiego specjalne zadanie, ale dopiero po spotkaniu. Miałem dorwać na dworcu Romana Jakóbczaka - ich najlepszego napastnika i przekonać go do gry w naszym klubie. Zdążyłem przed odjazdem pociągu, a Roman chętnie zgodził się na zmianę barw klubowych.
 
Śląsk spadł do drugiej ligi, co Pogoni znacznie pomogło w prowadzeniu rozmów. Taki piłkarz, jak Jakóbczak nie mógł grać na zapleczu ekstraklasy, a Pogoń była jednym z pierwszych klubów, który zaproponował piłkarzowi przeprowadzkę. 
Jakóbczak na trwałe wpisał się w kroniki wrocławskiej drużyny, bowiem to on strzelił 100 bramkę dla Śląska w meczach pierwszej ligi. Działo się to w pożegnalnym występie tego piłkarza w barwach tej drużyny, zakończonym wygraną 3:0 z Szombierkami Bytom.

- Całą transferową operację przeprowadził Lucjan Kosobuski - dodaje B. Maślanka. - To w dzisiejszych czasach byłby klasowy menadżer.

Śląsk pod koniec lat 60 miał w swoim składzie kilku innych utalentowanych piłkarzy, którzy później robili reprezentacyjne kariery. Aż trzy lata grał w tej drużynie Lesław Ćmikiewicz.

- W Śląsku niczym specjalnym nie wyróżniał się - opowiada Maślanka. - Dopiero przechodząc do Legii stał się klasowym pomocnikiem.
 
Sezon, w którym wrocławianie opuścili szeregi pierwszoligowców był pierwszym w tej klasie rozgrywkowej dla Jana Tomaszewskiego.

- Miał nieporównywalnie mniejszy talent od naszego Wojtka Frączczaka. - uważa Maślanka. - Gdyby Wojtek grał w klubie z centralnej Polski, to byłby etatowym reprezentantem Polski.

Śląsk spadając do drugiej ligi stracił takich piłkarzy, jak: Jakóbczak, Ćmikiewicz, Tomaszewski, czy Stefan Białas, który też dopiero zaistniał grając w Legii. Rozpoczął jednak mozolny proces odbudowy zespołu i do ekstraklasy powrócił po czterech latach, już jako zupełnie nowa siła w polskiej ekstraklasie. (p)

Na zdjęciu: Jan Tomaszewski był w przeszłości piłkarzem Śląska Wrocław.

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
3
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy