niedziela, 22 kwietnia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Cincadze w kadrze meczowej

Piłka nożna. Cincadze w kadrze meczowej

Piłka nożna. Cincadze w kadrze meczowej
Data publikacji: 2017-08-17 18:22
Wywietleń: 796 288669

Mate Cincadze znalazł się w kadrze meczowej na sobotnie spotkanie z Arka w Gdyni i liczy na premierowy występ w obecnym sezonie. Na grę w wyjściowym składzie szanse ma niewielkie, ale w roli zmiennika może się już zaprezentować.

Piłkarz został kupiony przez Pogoń w przerwie zimowej za 100 tys euro, początek miał bardzo obiecujący, ale po pierwszych niepowodzeniach w rundzie wiosennej stał się jednym z głównych kozłów ofiarnych słabej postawy całej drużyny. Wypadł z pierwszego składu po czwartym meczu i do końca sezonu nie zyskał zaufania u trenera Moskala.

Piłkarz rozpoczął z wysokiego pułapu. W inauguracyjnym meczu z Piastem grał bardzo dobrze, w kolejnych dwóch już średnio. Całkowicie zawiódł w półfinałowym meczu z Lechem w Poznaniu, ale tam bardzo słabo grali prawie wszyscy piłkarze.

Sam trener też nie pomógł nowemu piłkarzowi. W wiosennym meczu z Jagiellonią Cincadze wystąpił jako dubler i nie dokończył spotkania. Dla piłkarza sytuacja, kiedy wchodzi na boisko w trakcie gry i zostaje następnie zmieniony, to ogromne rozczarowanie, graniczące z piłkarskim poniżeniem. Po takim występie trudno się podnieść i Cincadze wciąż jeszcze się nie podniósł.

Trener Skorża początkowo próbował Gruzina na pozycji ofensywnego pomocnika. W jednym z meczów zawodnik zaliczył nawet asystę. Okres przygotowawczy miał być dla niego szansą, ale przegrał rywalizacje o miejsce w składzie, a obecnie na zajęcie miejsca Dawida Korta nie ma praktycznie szans.

Również na pozycji defensywnego pomocnika jest spora konkurencja. Ostatnie mecze wysforowały na lidera wśród defensywnych pomocników Jakuba Piotrowskiego, a od Cincadze wciąż lepsze notowania mają: Hołota, Murawski, Drygas.

Piłkarz dobrze wypadł w meczu drużyny rezerw. Zagrał na pozycji ofensywnego pomocnika, zdobył bramkę i pokazał, że jest gotowy do walki o miejsce w składzie pierwszej drużyny.

Gruziński pomocnik podpisał zimą umowę na 3,5 roku. Jeżeli Pogoń chce mieć w ciągu najbliższych 35 miesięcy jakąś korzyść z piłkarza, za którego zapłaciła blisko pół miliona złotych, to musi brać go pod uwagę, musi stworzyć szansę i nadzieje choćby na uczciwą rywalizację o miejsce w składzie.

Póki co Cincadze jest obecnie w Pogoni jedynym zdrowym piłkarzem występującym w drugiej linii, który nie zagrał jeszcze choćby minuty. Drugim takim graczem jest kontuzjowany Delev. Prócz nich w dotychczasowych meczach zagrało dziewięciu pomocników, w tym sześciu środkowych, do których zalicza się Cincadze.

Gruzin przegrywa rywalizację z młodszymi wychowankami klubu: Kortem, Piotrowskim, Kowalczykiem i Listkowskim, co wyraźnie sugeruje zasadność zimowego zakupu. ©℗ (par)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
7
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Fontanna na deptaku trysnęła kolorami
Zakwitły szczecińskie magnolie
Potańcówka w filharmonii z paprykarzem i oranżadą
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy