środa, 13 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Chuligańska dogrywka reprezentantów

Piłka nożna. Chuligańska dogrywka reprezentantów

Piłka nożna. Chuligańska dogrywka reprezentantów
Data publikacji: 2015-10-09 18:31
Ostatnia aktualizacja: 2015-10-10 07:31
Wywietleń: 71 27298

Do skandalu doszło we włoskiej miejscowości Caorle, gdzie mecz w ramach Turnieju Czterech Narodów rozgrywała piłkarska reprezentacja Polski do lat 20. Podopieczni szczecińskiego trenera Miłosza Stępińskiego zremisowali 2:2 i uznali, że jest to wystarczający powód, by ten wynik świętować w sposób delikatnie ujmując nieregulaminowy.

Włoska prasa opisała sytuację z nocnego lokalu, przed którym dwóch reprezentantów Polski zaczęło demolować samochód. Tak donosi portal Weszlo.com. Zapytaliśmy trenera Stępińskiego, czy potwierdza taką wersję zdarzeń.

- Do pewnego incydentu rzeczywiście doszło – przyznaje M. Stępiński. - Nie jest prawdą jednak, że odbierałem piłkarzy pijanych z komisariatu. Opiekun naszej reprezentacji badał sprawę i stwierdził, że jest zakończona i nie będzie żadnych prawnych konsekwencji. Dziś dowiedziałem się, że jednak sprawa nabrała rozgłosu, a jej konsekwencje mogą być zdecydowanie poważniejsze.

Wszystko wskazuje na to, że w nocnej balandze uczestniczyło więcej, niż dwóch polskich piłkarzy. Za dwa dni nasza reprezentacja ma rozegrać mecz ze Szwajcarią. Jeżeli potwierdzi się, że polscy piłkarze zamiast leżeć w łóżkach, to zaznawali uciech nocnego życia włoskiego miasteczka, to może nawet dojść do odwołania spotkania.

- Jestem w trakcie treningu i będę chciał najpierw porozmawiać z piłkarzami i dokładnie wyjaśnić co się wydarzyło – powiedział M. Stępiński, dla którego nie z jego winy fatalnie rozpoczyna się praca w reprezentacji jako pierwszego trenera. - Kibiców Pogoni Szczecin mogę jedynie uspokoić, że wśród dwójki piłkarzy wobec których są najpoważniejsze oskarżenia nie była wychowanka Pogoni Dawida Korta.

Trener Stępiński po zakończeniu treningu spotkal się z dwoma piłkarzami uczestniczącymi w nocnej eskapdzie i do czasu wyjaśnienia sprawy zawiesił ich w prawach reprezentanta.

Tymi piłkarzami są: Przemysław Szarek (Sandecja Nowy Sącz) i Kamil Dankowski ( Śląsk Wrocław). Obaj zostali wykluczeni z reprezentacji.

Wiele się ostatnio mówi o świadomości młodych polskich piłkarzy, ich dojrzałości i ambitnych celach, jakie sobie wyznaczają. Incydent z Włoch pokazuje, że często są to jedynie puste słowa.

- Po każdym meczu, szczególnie wyjazdowym uczulam wszystkich reprezentantów, by przestrzegali regulaminu – mówi M. Stępiński. - O piciu alkoholu w ogóle nie ma mowy. Nikomu nie wolno po godzinie 23 opuszczać hotelu, a już na pewno nie wolno uczestniczyć w jakichkolwiek imprezach rozrywkowych. Ja położyłem się spać, bo następnego dnia opuszczaliśmy hotel. To są młodzi ludzie, ale już pełnoletni i nie mogę pilnować na korytarzach, czy nikt nie wychodzi z pokoju poza hotel.

Miłosz Stępiński objął reprezentację Polski do lat 20 w obecnym sezonie. Jego asystentem jest inny szczeciński szkoleniowiec Sławomir Rafałowicz.

- Potwierdzam, że wśród dwójki piłkarzy wobec których ciążą oskarżenia nie ma Dawida Korta - powiedział S. Rafałowicz. - Dawid pod względem piłkarskim prezentuje się doskonale i ma duże sznase na grę w wyjściowym składzie ze Szwajcarią. ©℗ Wojciech Parada

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje