niedziela, 21 stycznia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Błękitni przerwali złą passę

Piłka nożna. Błękitni przerwali złą passę

Piłka nożna. Błękitni przerwali złą passę
Data publikacji: 2017-11-04 18:18
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-04 18:22
Wywietleń: 475 299693

II liga piłkarska: BŁĘKITNI Stargard - MKS Kluczbork 1:0 (0:0); 1:0 Węsierski (83).

BŁĘKITNI: Rzepecki - Szymusik, Pustelnik, Liśkiewicz, Gutowski - Więcek (61 Wiśniewski), Wojtasiak, Burzyński (75 Magnuski), Skórecki, Fadecki - Węsierski (89 Karmański)

Żółte kartki: Więcek, Szymusik - Brodziński, Warchoł, Nakrošius, Gierak, Niemczyk, Kubiak. 

Po niezbyt udanej serii pięciu spotkań, w których zdobyli zaledwie jeden punkt, stargardzianie w pojedynku z sąsiadem z dolnych rejonów tabeli potrzebowali zwycięstwa jak ryba wody. Udało się wygrać, ale mimo wielu podbramkowych okazji, nasz zespół rozstrzygnął spotkanie na swoją korzyść dopiero w końcówce.

- W pierwszej, w miarę wyrównanej połowie, piłka znajdowała się najczęściej w środku pola, lecz my mieliśmy nieco więcej z gry, czego efektem było kilka tak zwanych stałych fragmentów, czyli rzutów rożnych i wolnych, a MKS był trzykrotnie na naszym przedpolu, zaś po jednym ze strzałów piłka trafiła w spojenie słupka z poprzeczką bramki Rzepeckiego - podsumował pierwszą połowę trener Błękitnych Krzysztof Kapuściński.

Po zmianie stron zmienił się też obraz gry i zdecydowaną przewagę uzyskali gospodarze, stwarzając sobie mnóstwo sytuacji podbramkowych. Kilkakrotnie w dobrych sytuacjach był Wojtasiak, lecz nadużywał dryblingów, zamiast decydować się na strzały. Liśkiewicz z 2 metrów strzelił nad poprzeczką pustej bramki, a Skórecki w zamieszaniu z 3 metrów nie wcisnął piłki do siatki.

- Cała druga część meczu toczyła się na połowie Kluczborka, lecz piłka w nieprawdopodobny sposób omijała bramkę Majchrowskiego i dopiero na kilka minut przed końcem po dobrym podaniu Gutowskiego, choć z piłką minął się Wiśniewski, to jednak dopadł do niej Węsierski i zdobył gola na wagę bardzo potrzebnego nam zwycięstwa - powiedział po meczu K. Kapuściński. ©℗ (mij)

Fot. R. Pakieser

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-2
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy