wtorek, 20 lutego 2018.
Strona główna > Sport > ME 2016. Niemcy pokonały Ukrainę

ME 2016. Niemcy pokonały Ukrainę

ME 2016. Niemcy pokonały Ukrainę
Data publikacji: 2016-06-12 23:01
Ostatnia aktualizacja: 2016-06-15 06:47
Wywietleń: 895 139000

Grupa C: Niemcy - Ukraina 2:0 (1:0).

Bramki: 1:0 Shkodran Mustafi (19-głową), 2:0 Bastian Schweinsteiger (90+2).

Żółta kartka - Ukraina: Jewhen Konoplianka.

Sędzia: Martin Atkinson (Anglia). Widzó:w 43 035.

Niemcy: Manuel Neuer - Benedikt Hoewedes, Jerome Boateng, Shkodran Mustafi, Jonas Hector - Toni Kroos, Sami Khedira, Mesut Oezil, Julian Draxler (78. Andre Schuerrle) - Mario Goetze (90. Bastian Schweinsteiger), Thomas Mueller.

Ukraina: Andrij Piatow - Artem Fedecki, Jewhen Chaczeridi, Jarosław Rakicki, Wjaczesław Szewczuk - Andrij Jarmolenko, Serhij Sydorczuk, Wiktor Kowalenko (73. Ołeksandr Zinczenko), Taras Stepanenko, Jewhen Konoplianka - Roman Zozulia (66. Jewhen Selezniow).

 

Niemcy przyjechali do Francji jako jedni z faworytów. Mistrzowie świata, choć w mocno zmienionym składzie, mówili otwarcie, że ich celem są trzy grupowe zwycięstwa.

"To są mistrzostwa Europy. Do każdego rywala podejdziemy z szacunkiem, ale chcemy wygrywać" - podkreślił selekcjoner Joachim Loew.

Ukraina zagrała jednak odważnie. Piłkarze trenera Mychajło Fomenki nie tylko byli ofensywnie usposobieni, ale i stworzyli kilka dobrych sytuacji pod bramką. W pierwszej połowie to właśnie oni jako pierwsi mogli strzelić gola. Już w piątej minucie z pierwszej piłki z wysokości linii pola karnego uderzył Jewhen Konoplianka, a Manuel Neuer miał trudności z obroną.

Bramkarz Bayernu Monachium, pod nieobecność na murawie wracającego do pełni sił i formy po kontuzji Bastiana Schweinsteigera został kapitanem drużyny. Po 19 minutach mógł podnieść ręce do góry w geście zadowolenia, kiedy jego koledzy pod bramką rywali cieszyli się z pierwszego gola.

Toni Kroos wykonał rzut wolny i niemal idealnie podał górą do obrońcy Shkodrana Mustafiego. Niemiec albańskiego pochodzenia, który w "11" znalazł się tylko za sprawą kontuzji Matsa Hummelsa, głową skierował piłkę do siatki. 10 minut później sytuacji sam na sam nie wykorzystał Sami Khedira, ale Niemcy mogą mówić także o sporym szczęściu.

W 36. minucie doszło do zamieszania pod bramką Neuera. W ostatniej chwili z linii wybił piłkę Jerome Boateng. Zastosowano technikę goal-line, która potwierdziła, że nie przekroczyła linii.

Zaledwie trzy minuty później piłka wpadła do siatki, ale tym razem sędzia uznał, że Artem Fedecki był na minimalnym spalonym i nie uznał bramki.

Po zmianie stron spotkanie straciło na dynamice. Choć obie drużyny miały kilka dogodnych sytuacji, to wynik się długo nie zmieniał. Niemiecka ekipa trochę się ożywiła, gdy w 82. minucie Andre Schuerrle zamienił Juliana Draxlera. Bardzo dobrą szansę miał także zawodnik Arsenalu Londyn Mesut Oezil.

W 88. minucie ukarany za swoje odważne wychodzenie za pole karne o mało nie został Neuer. Niemiecki bramkarz znany jest z tego, że lubi brać czynny udział w grze, ale tym razem mogło to mieć poważne konsekwencje. Podający mu piłkę głową Mustafi nie zauważył, że golkiper Bayernu Monachium jest tuż za nim, jednak niebezpieczeństwo udało się zażegnać.

W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry na murawie pojawił się Schweinsteiger, który zastąpił Mario Goetzego. Bohater finału mistrzostw świata sprzed dwóch lat był mało widoczny na boisku. A popularny w Niemczech "Schweini" nie mógł sobie wymarzyć piękniejszego powrotu po kontuzji.

W doliczonym czasie gry Niemcy ruszyli z kontrą. Oezil pobiegł z piłką pod pole karne i idealnie podał do Schweinsteigera, który bez problemów kopnął do siatki i ustalił wynik meczu na 2:0. "Boss" - skomentował szybko dziennik "Bild".

Po raz piąty z rzędu pod wodzą Joachima Loewa Niemcy wygrali mecz otwarcia dużego turnieju. W czwartek mistrzowie świata w podparyskim Saint Denis zmierzą się z Polakami. Biało-czerwoni także zwyciężyli w niedzielę - z Irlandią Północną 1:0. (PAP)

 Fot. PAP/EPA

Komentarze

Polacy... nie dajcie sie sprowokowac ! !
A Ruskie Spec-Kibice nie rozrabiali...? PO-dobno "szykuja sily" na mecz Polska - Ukraina !!
2016-06-14 23:53:36
Szkoda
Szkoda , że tego meczu kibice polscy bez dodatkowej opłaty nie mogli obejrzeć w TV
2016-06-13 08:19:47
xxx
W drugiej połowie były takie sytuacje ze jak Niemcy ich docisneli to Ukraińcy nie wiedzieli jak wyjść ze swojego pola karnego.
2016-06-13 00:02:25

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
3
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy