czwartek, 22 lutego 2018.
Strona główna > Sport > ME 2016. Islandia lepsza od Austrii

ME 2016. Islandia lepsza od Austrii

ME 2016. Islandia lepsza od Austrii
Data publikacji: 2016-06-22 20:02
Ostatnia aktualizacja: 2016-06-22 21:22
Wywietleń: 131 140309

Islandia pokonała Austrię w ostatnim meczu grupy F na piłkarskich mistrzostwach Europy we Francji.

Grupa F: Islandia - Austria 2:1 (1:0).

Bramki: 1:0 Jon Dadi Boedvarsson (18), 1:1 Alessandro Schoepf (60), 2:1 Arnor Ingvi Traustason (90+4).

Niewykorzystany rzut karny: Aleksandar Dragovic (Austria, 37).

Żółta kartka - Islandia: Ari Skulason, Kolbeinn Sigthorsson, Kari Arnason, Hannes Halldorsson. Austria: Marc Janko.

Sędzia: Szymon Marciniak (Polska). Widzów 65 174.

Islandia: Hannes Halldorsson - Birkir Saevarsson, Ragnar Sigurdsson, Kari Arnason, Ari Skulason - Johann Gudmundsson (86. Sverrir Ingason), Aron Gunnarsson, Gylfi Sigurdsson, Birkir Bjarnason - Jon Dadi Boedvarsson (71. Elmar Bjarnason), Kolbeinn Sigthorsson (80. Arnor Ingvi Traustason).

Austria: Robert Almer - Aleksandar Dragovic, Sebastian Proedl (46. Alessandro Schoepf), Martin Hinteregger, Christian Fuchs - Florian Klein, Stefan Ilsanker (46. Marc Janko), David Alaba, Julian Baumgartlinger, Marko Arnautovic - Marcel Sabitzer (78. Jakob Jantscher).

Islandia nie przestaje zaskakiwać. Piłkarze, którzy zadebiutowali w Euro, zajęli w grupie F drugie miejsce za Węgrami, a przed... Portugalią i awansowali do 1/8 finału. O ćwierćfinał zagrają w poniedziałek w Nicei z Anglią.

W środę na Stade de France mieli sporo szczęścia i pokonali Austriaków 2:1 (1:0). Decydująca bramka padła w ostatniej minucie doliczonego czasu gry (90+4); bohaterem został Arnor Ingvi Traustason, który na murawie pojawił się niespełna kwadrans wcześniej.

Austriacy wracają mocno zawiedzeni do domu. Nie tylko dlatego, że przyjechali do Francji z wielkimi ambicjami. W trzecim, decydującym meczu to oni powinni schodzić z murawy jako zwycięzcy. Byli częściej przy piłce, tworzyli groźne okazje, ale razili nieskutecznością. Nie wykorzystali nawet rzutu karnego, podyktowanego przez polskiego arbitra Szymona Marciniaka w 37. minucie. Aleksandar Dragovic trafił w słupek.

Wówczas Islandia prowadziła 1:0. W 18. minucie zawodnik FC Kaiserslautern Jon Dadi Boedvarsson zdobył inauguracyjną w tym meczu bramkę. Ale już w drugiej minucie przebudowana austriacka obrona miała poważne kłopoty. Johann Berg Gudmundsson trafił w poprzeczkę. Dziewięć minut później bramkarz Robert Almer miał znowu szczęście, kiedy piłka uderzona przez Gylfiego Sirgurdssona musnęła słupek.

Od tego jednak momentu to Austriacy zaczęli dominować. Z minuty na minutę stwarzali coraz groźniejsze sytuacje, a pod koniec pierwszej połowy mieli już 72 proc. posiadanie piłki.

Po zmianie stron ich ataki stawały się jeszcze częstsze. Drużyna prowadzona przez Marcela Kollera praktycznie nie wychodziła z połowy rywali. W 47. minucie David Alaba miał dogodną sytuację, jednak jego strzał został zatrzymany na linii bramkowej. Po godzinie udało się Austriakom doprowadzić do wyrównania. Chwilę wcześniej i później okazję miał Sigurdsson, ale bramkarz Almer był w obu sytuacjach bezbłędny.

Islandzka obrona stała niczym zamurowana. Strzały z bliższej i dalszej odległości na niewiele się zdawały. Za to w doliczonym czasie gry debiutant w Euro poszedł z kontrą i na listę strzelców wpisał się kolejny raz Islandczyk - Traustason, zamiast ciągle atakujących Austriaków.

Ekipa Kollera po słabym występie w Euro i dwoma punktami na koncie wraca do domu. Spisywana na porażkę Islandia z drugiego miejsca awansowała do 1/8 finału i zmierzy się tam z Anglią. W drugim meczu grupy F Portugalia zremisowała z Węgrami 3:3.(PAP)

(PAP)

Fot. PAP/EPA

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-3
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy