wtorek, 12 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > ME 2016. Anglia lepsza od Walii

ME 2016. Anglia lepsza od Walii

ME 2016. Anglia lepsza od Walii
Data publikacji: 2016-06-16 17:09
Ostatnia aktualizacja: 2016-06-16 17:36
Wywietleń: 1006 139486

Reprezentacja Anglii pokonała Walię w czwartkowym meczu piłkarskich mistrzostw Europy we Francji.

Grupa B: Anglia - Walia 2:1 (0:1).

Bramki: 0:1 Gareth Bale (42-wolny), 1:1 Jamie Vardy (56), 2:1 Daniel Sturridge (90+2).

Żółta kartka - Walia: Ben Davies.

Sędzia: Felix Brych (Niemcy). Widzów 35 000.

Anglia: Joe Hart - Kyle Walker, Chris Smalling, Gary Cahill, Danny Rose - Adam Lallana (73. Marcus Rashford), Eric Dier, Wayne Rooney, Dele Alli, Raheem Sterling (46. Daniel Sturridge) - Harry Kane (46. Jamie Vardy).

Walia: Wayne Hennessey - Chris Gunter, James Chester, Ashley Williams, Ben Davies, Neil Taylor - Aaron Ramsey, Joe Ledley (67. David Edwards), Joe Allen - Hal Robson-Kanu (72. Jonathan Williams), Gareth Bale.

 

Dwudziesty pierwszy w historii pojedynek tych zespołów przyniósł czternaste zwycięstwo Anglików, choć wywalczone w ostatniej chwili i w przeciętnym stylu.

Faworyci zaczęli od ataków i już w siódmej minucie byli bliscy uzyskania prowadzenia. Aktywny Adam Lallana przedarł się prawą stronę, dośrodkował do Raheema Sterlinga, a ten wślizgiem posłał piłkę ponad poprzeczką. W 26. i 36. minucie strzałami głową Wayne'a Hennesseya próbowali zaskoczyć Gary Cahill i Chris Smalling, ale bez powodzenia. Z kolei po jednym z licznych stałych fragmentów gry piłka dotknęła w polu karnym ręki Bena Daviesa, ale gwizdek arbitra milczał.

Gol padł w 42. minucie i zdobyli go dość niespodziewanie Walijczycy. 30 m od bramki piłkę ustawił Gareth Bale i huknął z rzutu wolneg, podobnie jak w spotkaniu ze Słowacją. Tym razem Joe Hart miał piłkę na rękawicy, ale interweniował nieporadnie i ta zatrzepotała w siatce. To dopiero 12. gol, jaki Walijczycy strzelili Anglikom w historii.

Trener Roy Hodgson niezadowolony z postawy swojej drużyny w przerwie dokonał dwóch zmian. Na boisku pojawili Jamie Vardy i Daniel Sturridge. Hasło do ataku pierwszy dał jednak kapitan Wayne Rooney, który sprytnym strzałem chciał pokonać Hannesseya, ale ten był na posterunku.

W 56. minucie było już 1:1. W zamieszaniu podbramkowym piłka, odbita od głowy jednego z walijskich obrońców, trafiła pod nogi Vardy'ego, a ten z bliska wepchnął ją do siatki. To pierwsza bramka zdobyta dla Anglii przez jakiegokolwiek piłkarza Leicester City na wielkiej imprezie.

Potem długimi fragmentami Anglicy praktycznie nie schodzili z połowy rywali, ale zwycięskiego gola przyniosła im praktycznie ostatnia akcja meczu. Sturridge przedryblował dwóch Walijczyków, wpadł z piłką w pole karne i w ogromnym zamieszaniu tuż przy słupku umieścił ją w siatce. (PAP)

Fot. PAP/EPA

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje