sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Lekkoatletyka. Memoriał Kusocińskiego to małe MP (ROZMOWA)

Lekkoatletyka. Memoriał Kusocińskiego to małe MP (ROZMOWA)

Lekkoatletyka. Memoriał Kusocińskiego to małe MP (ROZMOWA)
Data publikacji: 2017-06-10 08:51
Ostatnia aktualizacja: 2017-06-10 08:52
Wywietleń: 1674 268391

Rozmowa z Piotrem Liskiem, tyczkarzem OSOT Szczecin

Konkurs skoku tyczce z udziałem halowego mistrza Europy i rekordzisty Polski Piotra Liska oraz byłego mistrza świata Pawła Wojciechowskiego będzie jedną z ciekawszych konkurencji sobotniego memoriału Janusza Kusocińskiego. Rywalizacja tyczkarzy rozpocznie się o godz. 16.35, równolegle z konkursu rzutu młotem kobiet z udziałem rekordzistki świata Anity Włodarczyk.

– Ma pan za sobą w sezonie letnim trzy konkursy. Jest pan zadowolony z uzyskanych w nich rezultatów?

– Nie licząc jednego startu, w którym nie zaliczyłem żadnej wysokości, to nie było najgorzej. Zrobiłem minimum na mistrzostwa świat i później je powtórzyłem, ale po sezonie zimowym wysokość 5,70 nie jest już taką, która by mnie satysfakcjonowała.

– Na jak wysokie skakanie w sobotnim memoriale Kusocińskiego jest pan przygotowany?

– Myślę, że każdy wynik powyżej 5,80 będzie dobry. To zawsze jest wysokość, który cieszy, ale wiele będzie zależało od warunków m.in. wiatru. Do startu w memoriale przygotowywałem się, jak do mistrzostw Polski. Bo dla mnie to wyjątkowy mityng, takie małe mistrzostwa Polski. Wystąpię przed szczecińską publicznością i licznymi znajomymi. Zależy mi, żeby zaprezentować się z jak najlepszej strony.

– Uzyskany w lutym rekord Polski (6.00) wciąż budzi uznanie w lekkoatletycznym świecie. Kiedy uda się ponownie pokonać magiczną barierę 6 metrów?

– Zawsze powtarzam, że łatwiej jest pierwszy raz skoczyć tak wysoko, a o wiele trudniej powtórzyć ten wynik i ustabilizować formę na tym poziomie. Cały czas pracuję na treningach, żeby kolejny raz złamać 6 metrów.

Rozmawiał Wojciech TACZALSKI

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską