wtorek, 21 listopada 2017.
Strona główna > Sport > Lekkoatletyka. Lisek skoczył 6 metrów!

Lekkoatletyka. Lisek skoczył 6 metrów!

Lekkoatletyka. Lisek skoczył 6 metrów!
Data publikacji: 2017-02-04 20:34
Ostatnia aktualizacja: 2017-02-05 13:01
Wywietleń: 73 211878

Szczeciński tyczkarz Piotr Lisek wynikiem 6,00 m poprawił w Poczdamie absolutny rekord Polski w skoku o tyczce. Zawody rozgrywane były w centrum handlowym. Jest dopiero 10. lekkoatletą w historii, który pokonał sześć metrów pod dachem.

Zawodnik OSOT Szczecin uzyskał wynik o osiem centymetrów lepszy od własnego rekordu Polski, który poprawił 25 stycznia w Cottbus. W Poczdamie rekord bił dwa razy. Najpierw bowiem skoczył 5,93, a dopiero później owe 6 metrów. 

Lisek zaczął konkurs od zaliczenia 5.43 i 5.63 w pierwszych próbach, 5.73, 5.83, 5.93 oraz 6.00 zaliczył w drugich podejściach.

W tym sezonie halowym jeszcze nikt nie uzyskał takiej wysokości. W ostatnich 15 latach tylko dwóch europejskich tyczkarzy skoczyło 6 metrów w hali - Polak oraz Francuz Renaud Lavillenie, do którego należy także rekord świata (6,14).

"Piotrek powiedz mi, czy na tej wysokości jeszcze da się oddychać" - napisał na Facebooku mistrz świata z 2011 roku Paweł Wojciechowski, któremu Lisek w tym sezonie odebrał najlepszy rezultat w historii polskiej lekkoatletyki.

Trenowany przez niewiele starszego od siebie Marcinem Szczepańskim Lisek ma znakomity rok. 25 stycznia uzyskał 5,92, a w Poczdamie zaliczył także 5,93 m.

"Piotr Lisek skoczył 6 m w Poczdamie! Pierwszy Polak, który pokonał 6 m!!! Dumna koleżanka klubowa płacze z radości!!!" - przyznała na Facebooku była tyczkarka, wicemistrzyni świata 2009 Monika Pyrek.

"Kosmos!!! Wielkie graty!!!" - ocenił specjalista od biegu na 800 m Marcin Lewandowski, wychowanek Ósemki Police

Lisek już wcześniej mówił, że celem na ten sezon jest właśnie ustanowienie rekordu kraju. Czuł się mocny, wierzył w siebie i zapewniał, że wykonał bardzo dobrą pracę pod okiem Szczepańskiego.

Czwarty zawodnik igrzysk w Rio de Janeiro i brązowy medalista mistrzostw świata jest uznawany za "brązowe dziecko tyczki". Stawał na najniższym stopniu podium mistrzostw świata - w hali (2016) i na stadionie (2015) oraz halowych mistrzostw Europy (2015).

Urodzony w Dusznikach niespełna 25-letni lekkoatleta na stadionie najwyżej skoczył 5,82.

Za miesiąc w Belgradzie Lisek będzie walczyć o złoty medal halowych mistrzostw Europy. Na razie jest faworytem, bo jeszcze nikt na świecie nie skoczył w tym roku 6 metrów.

Polscy kibice będą mogli go dopingować 16 lutego w mityngu Orlen Cup w Łodzi. (par)

Komentarze

Czytelnik Łukasz
Pierwszy Polak, ze Szczecina! I znów nasze miasto jest pionierskie w skali kraju. To cieszy a nawet raduje. Teraz nasz Lisek może kolegować się z Bubką i innymi "szóstkowiczami".
2017-02-05 12:19:11
Duze Gratulacje...
I trzeba przyznac, ze DOBRY jest ten Nasz "Lisek chytrusek"...!!
2017-02-05 00:02:29

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi