poniedziałek, 11 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Lekkoatletyka. Libacja, której nie było

Lekkoatletyka. Libacja, której nie było

Lekkoatletyka. Libacja, której nie było
Data publikacji: 2017-04-06 13:18
Ostatnia aktualizacja: 2017-04-07 06:06
Wywietleń: 2183 234720

Powstało zamieszanie wokół przebywających na zgrupowaniu w amerykańskiej miejscowości Chula Vista polskich lekkoatletów. Wśród nich jest szczeciński mistrz Europy i rekordzista Polski w skoku o tyczce Piotr Lisek.

O sprawie poinformował "Super Express", twierdząc, że powodem wydalenia Polaków była zorganizowana przez nich alkoholowa libacja. Mieli w niej wziąć udział m.in. halowi mistrzowie Europy tyczkarz Piotr Lisek i kulomiot Konrad Bukowiecki. W sumie dotyczyć to ma siedmioro zawodników i czterech trenerów.

- Słyszę że robi się jakiś szum, ponoć jakieś piwo wypiłem, gdyby nawet (sarkazm) to nie pozostaje mi nic innego powiedzieć jak: Na zdrowie kochani! Pozdro 600 i lecę dalej robić swoje - napisał na swoim profilu na Facebooku Lisek, jedyny w tym roku na świecie tyczkarz, który skoczył sześć metrów.

- Nasi zawodnicy nie zastosowali się do tych przepisów i - jak przyznali - mieli w lodówce piwo. Sprawa została załatwiona z gospodarzami, bez żadnych konsekwencji, ale po kilku dniach - nie wiadomo dlaczego - nagle odżyła. W efekcie zawodników, którzy złamali regulamin, przeniesiono na koszt strony amerykańskiej do pobliskiego hotelu, do którego - na drodze porozumienia - przenieśli się też pozostali uczestnicy zgrupowania, zachowując prawo do trenowania w ośrodku. Z informacji jakie otrzymaliśmy wynika, że nie było absolutnie żadnej libacji, żadnego innego naruszenia regulaminu ośrodka - powiedział prezes PZLA Henryk Olszański. - Konieczność przestrzegania regulaminu jest poza dyskusją. Ale... Wypicie piwa nie jest przestępstwem i niektórzy nasi lekkoatleci są przyzwyczajeni do tego, że w Polsce można je nabyć w kawiarniach na terenie wszystkich Centralnych Ośrodków Sportowych. Natomiast w ośrodku Chula Vista jest to niemożliwe. Takie są tam zasady. (par)

Fot. facebook

Komentarze

Hamerykany
tylko na filmach sa wspaniali, realnie to spasione pokraki
2017-04-06 22:43:34
Ja pierdziu
A gdzie w tej ichniej Hameryce są prawa Człowieka? Piwa nie wolno posiadać?!! Toż to jawna dyskryminacja. Traktują nas tam jak nie przymierzając pracowników plantacji bawełny !!
2017-04-06 18:36:42
sport
Skoro przepis mówi, że nie może być mowy o alkoholu, a mieli piwo, to w czym problem? Złamanie przepisów, jest kara i po sprawie. Tylko trochę wstyd dla Polski.
2017-04-06 14:16:39

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

Teresa Syrek

kondolencje