sobota, 21 kwietnia 2018.
Strona główna > Sport > Lekkoatletyka. Ennaoui we Wrocławiu (ROZMOWA)

Lekkoatletyka. Ennaoui we Wrocławiu (ROZMOWA)

Lekkoatletyka. Ennaoui we Wrocławiu (ROZMOWA)
Data publikacji: 2017-10-25 19:03
Wywietleń: 1125 298207

Pojawiły się ostatnio informacje, że czołowa biegaczka reprezentacji Polski, zawodniczka MKL-u Szczecin Sofia Ennaoui, mieszka obecnie… we Wrocławiu. Postanowiliśmy to sprawdzić i korzystając z okazji jej przyjazdu do naszego miasta na tzw. alternatywne lekcje WF, które prowadzi była mistrzyni skoku o tyczce Monika Pyrek, zadaliśmy sympatycznej biegaczce kilka krótkich pytań.

– Ile jest prawdy w doniesieniach o przeprowadzce do Wrocławia?

– Tak sprawa ma się rzeczywiście i obecnie mieszkam we Wrocławiu. Nie rozstałam się jednak definitywnie z województwem zachodniopomorskim i nadal mam mieszkanie w Barlinku. Żyję obecnie na dwa domy. Może się to komuś wydać dziwne, ale czasami zdarzają się takie sytuacje, a teraz przytrafiło się to właśnie mi.

– Co było powodem wyjazdu do Wrocławia?

– Postanowiłam tam zamieszkać, by maksymalnie intensywnie uczestniczyć w zabiegach rehabilitacyjnych, które przechodzę w mieście leżącym także nad Odrą jak gród Gryfa, ale bardziej na południe.

– Zadamy trochę niedyskretne pytanie: jaki uraz spowodował konieczność tak intensywnej rehabilitacji?

– Na szczęście nie ma mowy o jakimś groźnym urazie. Nie odniosłam też ostatnio żadnej poważniejszej kontuzji. Celem mojej rehabilitacji jest takie odbudowanie organizmu, bym mogła bez komplikacji wytrzymać kolejny ciężki sezon.

– Jak długo potrwa pobyt we Wrocławiu?

– Na pewno do końca listopada, do pierwszego zgrupowania przed nowym sezonem, a potem zobaczymy…

– Czy aby przeprowadzka nie jest przygrywką przed ewentualną zmianą barw klubowych?

– To jest absolutnie wykluczone! W MKL-u czuję się świetnie i nie wyobrażam sobie, bym mogła opuścić ten klub, w którym mam wspaniałe wsparcie. Bardzo lubię przyjeżdżać do Szczecina, a przyznam że szczególnie wtedy, gdy jest to związane ze startem w zawodach. Ale nawet teraz, gdy mieszkam we Wrocławiu, przyjeżdżam na weekendy do stolicy województwa zachodniopomorskiego, by uczestniczyć w alternatywnych lekcjach wychowania fizycznego, które prowadzi Monika Pyrek, moja utytułowana koleżanka z lekkoatletycznych stadionów.

– Dziękujemy za rozmowę. ©℗

(mij)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
10
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zakwitły szczecińskie magnolie
Potańcówka w filharmonii z paprykarzem i oranżadą
Maszerowali dla życia
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy