środa, 21 lutego 2018.
Strona główna > Sport > Koszykówka. Wygrana w ostatniej sekundzie

Koszykówka. Wygrana w ostatniej sekundzie

Koszykówka. Wygrana w ostatniej sekundzie
Data publikacji: 2017-01-29 19:59
Wywietleń: 94 209304

START Lublin - KING Szczecin 77:79 (13:27, 30:14, 22:24, 12:14)

KING: Brown 19, Nowakowski 19, Kikowski 14, Robinson 10, Skibniewski 6, Sword 4, Dutkiewicz 4, Łukasiak 2, Robbins 1, Garbacz.

Niezwykle zacięty i emocjonujący był pierwszy mecz rundy rewanżowej Kinga w Lublinie. Koszykarze ze Szczecina zapewnili sobie zwycięstwo dopiero w ostatnich sekundach po celnych rzutach osobistych.

Po efektownej I kwarcie w wykonaniu Kinga wydawało się, że spotkanie będzie miało jednostronny przebieg. Popisy strzeleckie Nowakowskiego i Browna dały szczecinianom 14-punktowe prowadzenia. Podopieczni trenera Łukomskiego przewagę roztrwonili już w kilka minut drugiej kwarty.

Wystarczyły cztery celne „trójki" i bezbłędnie egzekwowane przez lublinian osobiste. Decydujące dwie kwarty były już wyrównane, a żadnej z drużyn nie udało się już odskoczyć. Losy meczu ważyły się zatem do końca. Na dwie minuty przed końcową syreną był remis 77:77.

Kolejne akcje nie przynosiły zmiany rezultatu i dopiero faul na Kikowski przy próbie rzutu za trzy punkty okazał się decydujący. Kapitan szczecinian wykorzystał dwa z trzech rzutów osobistych i zapewnił Kingowi dziesiąte zwycięstwo w Polskiej Lidze Koszykówki.

W najbliższy czwartek King wystąpi w turnieju finałowym Pucharu Polski, a rywalem szczecinian w ćwierćfinale będzie Turów Zgorzelec. W przypadku wyeliminowania Turowa szczecinianie trafią na lidera PLK Polski Cukier Toruń lub mistrza Polski Stelmet Zielona Góra. ©℗ (woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy