wtorek, 20 lutego 2018.
Strona główna > Sport > Koszykówka. Nie ma Browna, nie ma zwycięstw

Koszykówka. Nie ma Browna, nie ma zwycięstw

Koszykówka. Nie ma Browna, nie ma zwycięstw
Data publikacji: 2017-03-29 15:09
Ostatnia aktualizacja: 2017-03-29 18:59
Wywietleń: 1019 228631

King Szczecin w rundzie rewanżowej Polskiej Ligi Koszyków wygrał tylko cztery z dziesięciu spotkań, a po odejściu z drużyny Taylora Browna dramatycznie spadła skuteczność drużyny. Zespół, który w I rundzie średnio notował 87 punktów, w ostatnich kolejkach zdobywa ich o 15 mniej.

Ostatnim występem Browna w Kingu był mecz ze Stelmetem. Amerykanin rzucił 31 punktów i walnie przyczynił się do pokonania mistrzów Polski 84:77. Tydzień później, kiedy Brown żegnał się ze Szczecinem przenosząc się do litewskiego Lietuvos Rytas Wilno, mało kto spodziewał się, że wpłynie to tak negatywnie na zespół.

Od czasu rozstania z Brownem z sześciu spotkań King wygrał tylko dwa, a średnia zdobycz punktowa z dotychczasowych 87 spadła na 73. W dwóch ostatnich meczach przed własną publicznością szczecinianie zanotowali najniższe zdobycze w sezonie (58 punktów z Polpharmą i 63 z Rosą), a w międzyczasie zaprezentowali też najgorszą w sezonie serię za trzy punkty – w Tarnobrzegu w meczu z Siarką na 24 próby oddali tylko jeden celny rzut.

– Rzeczywiście mamy duże kłopoty w ofensywie. Poświęciliśmy coś za coś. Zaczęliśmy lepiej grać w obronie, punktów tracimy mniej, ale za bardzo zjechaliśmy z ofensywą. Nie wiem może jest to blokada w głowach, a może po ostatnich zmiana kadrowych nie jesteśmy jeszcze w dobrym rytmie. O skuteczności w Tarnobrzegu nie ma co dyskutować. Byliśmy jednym z najlepiej rzucających zespołów za trzy punkty w lidze, a tam mieliśmy średnią 4 procent. Nasza taktyka opierała się dotychczas na rzutach z dystansu i kontrach, ale w ostatnich meczach to nie funkcjonuje – przyznaje trener Kinga Marek Łukomski.

Po przegranym spotkaniu z Polpharmą (58:67) do końca sezonu zasadniczego szczecińskim koszykarzom pozostało do rozegrania sześć spotkań, z których cztery stoczą z konkurentami w walce o play-off.

Wygrane z MKS w Dąbrowie, Energą Czarnymi w Słupsku oraz Treflem i Polfarmeksem przed własną publicznością mogą jeszcze pozwolić odrobić straty co czołówki tabeli i otworzyć Kingowi drzwi do czołowej „ósemki” ligi. ©℗ (woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Kibic
Będzie ciężko-szkoda
2017-03-29 18:50:18

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy