poniedziałek, 18 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Koszykówka. Historyczny półfinał Spójni

Koszykówka. Historyczny półfinał Spójni

Koszykówka. Historyczny półfinał Spójni
Data publikacji: 2017-04-25 17:54
Ostatnia aktualizacja: 2017-04-25 17:54
Wywietleń: 915 246039

Koszykarze Spójni Stargard po raz pierwszy od ośmiu sezonów awansowali do półfinałów pierwszoligowych play-off, a atmosfera na trybunach podczas weekendowych meczów z GKS Tychy była, jak za najlepszych czasów stargardzkiej koszykówki.

– Kibice naprawdę mocno nas wspierali w tym meczu. Pomagali w trudnych momentach. To także dzięki nim wyrwaliśmy w niedzielę zwycięstwo Tychom, bo to rywale prowadzili do 36 minuty – mówi trener Spójni Krzysztof Koziorowicz.

Spójnia wygrała oba mecze przed własną publicznością z GKS Tychy i awansowała do półfinału play-off. To największy sukces klubu w ostatnich ośmiu sezonach. Pięć poprzednich play-off kończyło się zawsze w I rundzie, a tylko raz w sezonie 2011/2012 Spójnia wygrała dwa mecze w tej fazie rozgrywek.

– Przed tegorocznymi rozgrywkami nie było oczekiwań na grę o najwyższe cele. To miał być sezon, aby ułożyć wszystko organizacyjnie. Teraz też nie ma wielkiej presji, ale gramy dalej i chcemy sprawić kolejną niespodziankę. Tak jak z GKS Tychy, tak i w półfinale Legią nie będziemy faworytem – przyznaje Krzysztof Koziorowicz.

Legia sezon zasadniczy zakończyła na pozycji lidera, a w ćwierćfinale play-off po czterech meczach wyeliminowała Biofarm Poznań. W drużynie ze stolicy występuję kilku graczy znanych z występów w zachodniopomorskich klubach. W składzie jest Łukasz Pacocha, Marcel Wilczek i Adam Linowski.

– Legia ma wyrównany skład. Mają 12-14 zawodników gotowych do gry i mogących zmienić oblicze meczu. Łukasz Pacocha spędza na parkiecie zaledwie po kilkanaście minut, bo mają świetnych graczy obwodowych Aleksandrowicza i Kukiełkę, a niedawno do drużyny powrócił Sulima – komplementuje rywala trener Spójni.

Legia przegrała w sezonie zasadniczym siedem spotkań, a w Warszawie musiała uznać wyższość Spójni (66:83). Spójnia liczy, że w stolicy sprawi kolejną niespodziankę. Tym bardziej, że z Legią zagra w najsilniejszym składzie. Kłopoty zdrowotne mają już za sobą Lewandowski i Janiak, bohaterowie wygranego w I rundzie meczu w stolicy. ©℗

(woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Ostatni dzień jarmarku
Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Poprzedni Następny

Nekrologi