piątek, 15 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Ju-jitsu. Polska najlepsza na mistrzostwach

Ju-jitsu. Polska najlepsza na mistrzostwach

Ju-jitsu. Polska najlepsza na mistrzostwach
Data publikacji: 2016-11-28 13:36
Ostatnia aktualizacja: 2016-11-28 15:26
Wywietleń: 233 177447

Reprezentacja Polski zajęła pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej na Mistrzostwach Świata Ju Jitsu, które w dniach od 25 do 27 listopada odbywały się w hali Orbit we Wrocławiu. Polacy wywalczyli 24 medale. Do tego sukcesu przyczyniła się kadra Ne Waza prowadzona przez Piotra Bagińskiego. 

Zawody rozgrywane były w formułach: fighting (w tej formule stosowane są uderzenia) oraz Ne Waza (czyli brazylijskie jiu jitsu; walka na chwyty z użyciem kończeń w postaci duszenia lub dźwigni). W pierwszej kategorii Polacy wywalczyli dziewięć medali, natomiast kadra Ne Wazy wywalczyła 10 krążków. W walkach drużynowych, czyli starciach pięciu na pięciu, brązowe medale wywalczyli zarówno reprezentanci Ne Wazy oraz fighting. Z kolei w drużynowym miksie zawodników reprezentujących obydwie formuły Polacy wywalczyli srebrny medal. Dodatkowo brązowe medale wywalczyły dwójki kobiet i mężczyzn walczących w formule „show system”. 

Kibiców z naszego województwa interesowały przede wszystkim dokonania kadry Ne Waza kierowanej przez szczecinianina Piotra Bagińskiego, w której znaleźli się zarówno zawodnicy z centralnej Polski jak i zawodnicy ze szczecińskich klubów sportów walki.

– Nasza reprezentacja podobnie jak przed rokiem w Bangkoku znalazła się na pierwszym miejscu w klasyfikacji drużynowej więc jesteśmy zadowoleni. Pozytywnym zaskoczeniem jest złoty medal dla Anny Augustyn-Mitkowskiej z Grapplingu Kraków. Liczyliśmy na medale Jędrzej Loski (Academia Gorila) i Macieja Poloka (AKS Chorzów i Gracie Barra Team Draculino) i obaj wywalczyli złoto w swoich kategoriach. Z kolei Paweł Bańczyk (BJJ Faktory Gliwice) wywalczył srebrny medal zatem poprawił osiągnięcie z poprzednich mistrzostw, gdy wywalczył brąz. Były też kategorie, w których liczyliśmy na więcej. Maciej Kozak (Fenix Kraków) zdobył przed rokiem złoto, a tym razem zakończył mistrzostwa na trzecim miejscu. Sam nie jestem zadowolony ze swojego startu, bo zakończyłem mistrzostwa na piątym miejscu, a zawsze mam ambicję walczyć o najwyższe miejsce na podium – mówi w rozmowie z „Kurierem” trener Piotr Bagiński.

Spośród zawodników z naszego regionu oprócz P. Bagińskiego bardzo blisko podium był dobrze radzący sobie w kategorii do 77 kg Mateusz Rębecki, który o brązowy medal walczył z Maciejem Kozakiem, ale musiał uznać tym razem wyższość swojego kolegi z kadry i mistrzostwa zakończył na czwartym miejscu. Nasz region reprezentowali także Patryk Bobrel z Berserkers Team Szczecin oraz  Michał Piwowarski z Koch Team Szczecin, którzy zajęli siódme miejsca w swoich kategoriach. Z kolei Irena Preiss, która pochodzi ze Stargardu, a obecnie mieszka w Krakowie i reprezentuje tamtejszy Grappling Kraków wywalczyła srebrny medal w kategorii do 70 kg. Stargardzianka uległa w finałowej walce Szwedce Dianie Hallden. We wspomnianych wcześniej walkach drużynowych, które przyniosły Polsce brąz i srebro walczyli Piotr Bagiński oraz Michał Piwowarski. ©

BaT

Fot. Marek Wilczek/NO MERCY

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską