czwartek, 26 kwietnia 2018.
Strona główna > Sport > Futbol amerykański. Husaria marzy o zwycięstwach

Futbol amerykański. Husaria marzy o zwycięstwach

Futbol amerykański. Husaria marzy o zwycięstwach
Data publikacji: 2018-03-21 21:54
Wywietleń: 663 319384

Rozmowa z Romanem Łakomiakiem, prezesem, trenerem i zawodnikiem Husarii Szczecin

W sobotę wystartują rozgrywki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego (PLFA), a triumfator Topligi (najwyższa klasa rozgrywkowa) będzie pierwszym mistrzem Polski oficjalnie pod egidą Ministerstwa Sportu i Turystyki, który w ubiegłym tygodniu zarejestrował Polski Związek Futbolu Amerykańskiego. W rozgrywkach pod ministerialnym szyldem wystąpi m.in. Husaria Szczecin. O rozmowę poprosiliśmy wieloletniego zawodnika Romana Łakomiaka, który od niedawna jest także trenerem głównym oraz prezesem klubu.

– Czy łatwo będzie łączyć te trzy dość ważne funkcje?

– Będę się starał, a zweryfikują to rozgrywki ligowe. Poprzednio pełniąca funkcję prezesa Małgorzata Paluch zrezygnowała z dalszego przewodzenia naszemu klubowi, a trener Piotr Krakowski od roli klubowego szkoleniowca wolał funkcję działacza w Polskim Związku Futbolu Amerykańskiego, więc jako doświadczonemu futboliście przypadła mi rola przyjęcia dodatkowych funkcji. Inaugurację miałem obiecującą, bo tuż po objęciu przeze mnie funkcji Husaria zwyciężyła w mistrzostwach drużyn 8-osobowych. Dodam, że jako trener nie będę działał sam, bo będzie mi pomagał nowy nabytek, Amerykanin Noah Whittle, oraz weterani, czyli starsi zawodnicy Husarii.

– Ostatnio grało w Szczecinie dwóch Amerykanów. Dlaczego doszło do zmiany i pozyskaliście kolejnego?

– Jeden z naszych byłych graczy powrócił do USA, a drugi postanowił występować w lidze niemieckiej, więc postanowiliśmy poszukać następcy. Mówię o następcy, a nie następcach, bo zmieniły się przepisy i teraz do rozgrywek można zgłosić tylko jednego Amerykanina. Zaryzykowaliśmy i postawiliśmy na biegacza, choć powszechną praktyką w innych klubach, a także wcześniej u nas, było kontraktowanie rozgrywającego z USA. Obecnie Amerykanin wdraża się w nasz system zagrywek i myślę, że powalczymy z nim o wysokie lokaty, a wybór okaże się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Noah Whittle posiada naprawdę dużą wiedzę odnośnie do tajników oraz filozofii futbolu amerykańskiego i to w ujęciu kompleksowym, podczas gdy jego poprzednicy byli błyskotliwi, ale głównie na swoich pozycjach. Dopiero jednak przebieg ligowej rywalizacji pokaże, czy Amerykanin się sprawdzi…

– Czy zimą w Husarii doszło do jeszcze innych zmian kadrowych?

– Niestety, do konkurencyjnej Ligi Futbolu Amerykańskiego, do zespołu Lowlanders Białystok, postanowił przenieść się nasz czołowy zawodnik, reprezentant Polski Marcin Kaim. Pozostałych zawodników udało nam się zatrzymać, więc powinniśmy mieć silny skład, gdyż w trakcie niedawnej rekrutacji wyłowiliśmy kilka prawdziwych talentów.

– O co będziecie walczyć w rozpoczynającym się w sobotę sezonie?

– Topliga podzielona jest na grupy, a w Północnej, gdzie oprócz nas występują Kozły Poznań, Warsaw Eagles i Monarchs Ząbki, chcielibyśmy wywalczyć I miejsce, więc to jest najbliższy cel. Najgroźniejszym rywalem jest ekipa Monarchs, która powstała z fuzji dwóch warszawskich klubów i z tego powodu nie wiadomo, jakich zagrywek się po nich spodziewać. Oni natomiast mają nas bardzo dobrze rozpracowanych, bo jednym z trenerów jest nasz były szkoleniowiec Olaf Werner. W dalszej części sezonu, w play-offach, przyjdzie się zmierzyć z rywalami z grupy Południowej, więc możemy trafić na Kraków Tigers, Zagłębie Steelers, Mustangs Płock czy Hammers Łaziska Górne. Marzeniem byłoby dotarcie do Wielkiego Finału, który prawdopodobnie rozegrany zostanie w Krakowie.

– Jak będzie wyglądała szczecińska inauguracja rozgrywek?

– Trenujemy przeważnie wieczorami lub nawet nocą na boisku ze sztuczną trawą przy ul. Witkiewicza, ale szczególnie w okresie przedwiośnia jest tam wielu chętnych do gry, więc są problemy z weekendowymi terminami, dlatego pierwszy mecz, w sobotę o godzinie 13 z Warsaw Eagles, zagramy na osiedlu Kasztanowym na piłkarskim stadionie Jezioraka Załom.

– Pierwsze regularne rozgrywki futbolu amerykańskiego w Polsce zostały zorganizowane w 2006 roku. Po ponad dziesięciu latach jaki jest obecnie stan dyscypliny?

– Już od 2007 roku Polski Związek Futbolu Amerykańskiego jest członkiem Międzynarodowej Federacji Futbolu Amerykańskiego, czyli International Federation of American Football, w skrócie IFAF. W ramach PLFA funkcjonują rozgrywki seniorskie i juniorskie zarówno w formule 11-osobowej, jak i 8-osobowej. Na fali olbrzymiego sukcesu VII SuperFinału Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego, który w lipcu 2012 roku został rozegrany na Stadionie Narodowym, do życia została powołana reprezentacja Polski, a w 2017 roku biało-czerwoni zadebiutowali na pierwszej oficjalnej imprezie mistrzowskiej – The World Games we Wrocławiu.

– Dziękujemy za rozmowę. ©℗ 

(mij)

Fot. R. Pakieser

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
6
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Fontanna przy deptaku trysnęła kolorami
Zakwitły szczecińskie magnolie
Potańcówka w filharmonii z paprykarzem i oranżadą
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy