piątek, 23 lutego 2018.
Strona główna > Sport > Boks. Stępień nokautuje w Międzyzdrojach

Boks. Stępień nokautuje w Międzyzdrojach

Boks. Stępień nokautuje w Międzyzdrojach
Data publikacji: 2017-08-20 07:40
Wywietleń: 858 289016

W sobotnią noc w położonym nad samym brzegiem morza Amfiteatrze w Międzyzdrojach toczyła się gala zawodowego boksu Seaside Boxing Show IX, a szczecińskich fanów pięściarstwa najbardziej ucieszyła postawa mieszkańca grodu Gryfa Pawła Stępnia (Sferis KnockOut Promotions & Babilon Promotion), który już w IV rundzie znokautował niepokonanego dotąd na zawodowym ringu Kubańczyka Dayrona Lestera.

Wcześniej walczyła debiutująca w zawodowym boksie wychowanka Skorpiona Szczecin Sylwia Maksym (Silesia Boxing), która na punkty pokonała Bojanę Libiszewską.

Kolejnym szczecinianinem w ringu był Tomasz „Królik” Król (Fight Events), wychowanek, a obecnie trener Olimpu Szczecin, który mimo olbrzymiej ambicji i głośnego dopingu swych kibiców, nie dał rady mistrzowi Polski Damianowi Wrzesińskiemu z Poznania.

Do następnej walki wyszedł wymieniony na wstępie P. Stępień, który też boksował w barwach Olimpu, a obecnie trenuje go Jurij Wachpierow. Szczecinianin dobrze rozpoczął pierwszą rundę, a pod jej koniec był bliski znokautowania rywala.

Kolejne dwa starcia były jednak wyrównane, ale w czwartej rundzie, po atomowych ciosach w korpus, nasz pięściarz najpierw posłał rywala na deski, co skończyło się liczeniem, a następnie ciężko znokautował Kubańczyka. P. Stępień ma więc już za sobą 7 zawodowych walk, a 6 z nich ukończył przed czasem.

- Doping fanów był mi bardzo potrzebny, bo walka nie poszła całkiem po mojej myśli - mówił jeszcze w ringu P. Stępień, a po jego opuszczeniu dodał na spokojnie: - Rywal był dynamiczny, zaskoczył mnie swobodą, trochę faulował, parę razy mnie trafił, a ja biłem niecelnie i przestrzeliwałem, co mnie zdeprymowało. W czwartym starciu udało mi się jednak ulokować cios na wątrobę i po chwili poprawić, co zakończyło walkę. Kubańczyk był rywalem z wyższej ligi i stawiał twardy opór. Jestem dopiero początkującym zawodowcem i dużo pracy przede mną, by eliminować błędy.

W pojedynku wieczoru o mistrzostwo Polski rozgrywanym w kategorii półciężkiej, Marek Matyja (Sferis KnockOut Promotions & Babilon Promotion) zremisował z Dariuszem Sękiem (Babilon Promotion & RatSort).

W Międzyzdrojach był komplet widzów, a niektórzy wczasowicze kibicowali nawet zza płotu, z promenady. Fanów boksu elektryzował m. in. fakt, że zawodnicy boksowali w bardzo twardych rękawicach marki Grant, znanych z tego, że czuć w nich dobrze każde uderzenie (po walkach niektórzy pięściarze mieli to wypisane na twarzach), co nie jest zbyt częste w Polsce. ©℗ (mij)

Boks. Stępień nokautuje w Międzyzdrojach Boks. Stępień nokautuje w Międzyzdrojach

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-2
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy