wtorek, 16 stycznia 2018.
Strona główna > Nauka > Więcej "Żywności" w Rybactwie

Więcej "Żywności" w Rybactwie

Więcej "Żywności" w Rybactwie
Data publikacji: 2016-06-12 08:45
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-23 18:50
Wywietleń: 911 138735

- Drodzy absolwenci, cieszę się, że jesteście z nami. Cieszę się, że podtrzymujecie więź z wydziałem - powiedziala podczas uroczystości dziekan, dr hab. Agnieszka Tórz.

W piątek spotkali się absolwenci i nauczyciele akademiccy Wydziału Nauk o Żywności i Rybactwa Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie, aby świętować jubileuszu 65-lecia powstania tego wydziału w Olsztynie i 50-lecia jego działalności w Szczecinie.

W sali Auditorium Maximum powitano zasłużonych profesorów. Szczególny aplauz słychać było, gdy wymieniono nazwisko prof. Aleksandra Winnickiego, długoletniego dziekana Wydziału Rybactwa Morskiego i Technologii Żywności (taką nazwę nosił wydział do 2002 r.), który kierował nim w l. 1972-81 i 1984-90. To właśnie on ze studentami budował mit "Rybactwa".

Z uwagą wysłuchano krótkiego wystąpienia JM Rektora ZUT - prof. Włodzimierza Kiernożyckiego.

Podczas akademii poinformowano także, że mury placówki opuściło 9 tys. absolwentów, nadano 450 stopni naukowych doktora i 137 doktora habilitowanego.

Prof. Mikołaj Protasowicki przypomniał, że podczas studiów dzisiejsi absolwenci "byli swego rodzaju elitą wśród studentów". - Mogli wypłynąć i otrzeć się o ten Zachód - stwierdził z rozrzewnieniem.

Przypomniał też, że wskutek zawłaszczania stref ekonomicznych na morzach, polska flota musiała łowić coraz dalej od kraju, jednak i tamte akweny misieliśmy opuścić.

Na rynkowe zmiany otoczenia Wydział reagował z pewnym poślizgiem, jednak jak stwierdził prof. Protasowicki, nowy, dominujący kierunek, jakim stałą się nauka o żywności obrano dzięki prof. Edwardowi Kołakowskiemu i jego żonie prof. Annie Kołakowskiej.

Jednak z dozą smutku dodał: - Nie chcemy stracić tego "Rybactwa". Jak będzie, zobaczymy jednak podczas kolejnego jubileuszu.

Na uroczystość przyjechali też przedstawiciele departamentu rybołówstwa, władz uczelni zaprzyjaźnionych z WNoŻiR, na których są wydziały nauk o żywności. Głos zabrał dr Zbigniew Karnicki z Morskiego Rybackiego w Gdyni oraz wicemarszałek województwa Jarosław Rzepa.

Potem była degustacja potraw rybnych przygotowanych przez studentów. Smakowało wszystko, a najbardziej paprykarz szczeciński. Były też spotkania w zakładach i katedrach Wydziału. Wielu absolwentów pojechało z gmachu przy ul. Papieża Pawła VI na ul. Kazimierza Królewicza, gdzie znajduje się jego siedziba.

Wieczorem odbył się Bal Absolwenta.

Tekst i fot. Marek KLASA

Więcej "Żywności" w Rybactwie Więcej "Żywności" w Rybactwie Więcej "Żywności" w Rybactwie Więcej "Żywności" w Rybactwie

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
3
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy