piątek, 27 kwietnia 2018.
Strona główna > Nauka > Ruch jest ważny

Ruch jest ważny

Ruch jest ważny
Data publikacji: 2017-09-15 11:39
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-23 18:52
Wywietleń: 1972 292315

Rozmowa z prof. Marcinem Słojewskim, kierownikiem Kliniki Urologii i Onkologii Urologicznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie

– 24 września pana klinika organizuje w parku Kasprowicza w Szczecinie UroRun. Co to za impreza?

– To już drugi bieg pod tą nazwą – ubiegłoroczna, pierwsza edycja cieszyła się popularnością, której się nie spodziewaliśmy. Wzięło w niej udział 270 osób, w tym roku planujemy ok. 500 uczestników ścigających się na kilku dystansach. Dla mniej wyrobionych ale ambitnych biegaczy – 5 kilometrów po pięknej trasie wytyczonej w parku Kasprowicza. Dla bardziej wytrawnych sportowców w tym roku premiera nowej konkurencji – 10 kilometrów. Nowością w tym roku jest również bieg dla dzieci (800 m). Tradycyjnie zapraszamy wielbicieli nordic walkingu na sportowy chód na dystansie 5 km. Do biegu zapraszamy wszystkich chętnych do aktywnego spędzenia niedzielnego przedpołudnia, wciąż są wolne miejsca – wszelkich informacji dostarcza profil internetowy kliniki. Do uczestnictwa zaprosiliśmy także podopiecznych „Fundacji Aktywnej Rehabilitacji”, dzieci z chorobami rdzenia kręgowego poruszające się na wózkach. To niesamowite dzieciaki z wielką wolą aktywności. Nie ścigają się, pokonują dystans ok. 200 metrów, często z pomocą opiekunów, wszyscy są jednakowo gorąco witani na mecie.

– W tej imprezie nie chodzi tylko o bieganie…

– Bieganie to tylko pretekst, aby promować hasła prozdrowotne. Wzywamy do aktywnego, zdrowego stylu życia, do badań profilaktycznych. My – lekarze, wiemy, że ruch jest niezbędnym elementem profilaktyki pozwalającej zapobiegać wielu chorobom – także tym, którymi zajmuje się urologia. Ruch nie tylko zapobiega nowotworom, ale i u tych osób, u których już stwierdzono nowotwór, jest cennym elementem rekonwalescencji. Każda forma ruchu jest dobra, a bieganie, nordic walking czy spacer to formy najbardziej uniwersalne, dostępne dla każdego. Oczywiście aktywność ruchowa musi być dobrana do naszych możliwości zdrowotnych, aby nam nie szkodziła i nie zakończyła się kontuzją. Trzeba się umieć ruszać mądrze, ale pamiętajmy, że dawkę ruchu można bezpiecznie zwiększać i trudno go przedawkować – w przeciwieństwie do leków. Drugie przesłanie naszej imprezy to podkreślenie roli urologa we wczesnej diagnostyce nowotworów u obu płci. Współczesny urolog staje się lekarzem rodzinnym zarówno dla mężczyzn, jak i dla kobiet. Jako specjaliści narządowi zajmujemy się na co dzień głównie chorobami nowotworowymi, które stanowią 80 proc. naszych przypadków.

– Mężczyźni wciąż niechętnie odwiedzają urologa?

– Robią to coraz chętniej, widać efekty naszych działań. Jednak z profilaktyką nigdy nie jest tak dobrze, aby nie mogło być jeszcze lepiej. Mężczyźni coraz mniej się wstydzą i boją wizyt u urologa i coraz częściej rozmawiają o „tych” tematach w swoim gronie. Przy okazji warto wspomnieć, że UroRun otwiera Europejski Tydzień Urologii. W jego ramach 26 września (wtorek), jak co roku, organizujemy dzień badań przesiewowych, zapraszamy w godzinach popołudniowych – bezpłatnie, bez skierowania, po telefonicznej rejestracji – do naszej poradni przyklinicznej w szpitalu na Pomorzanach.

– Jacy mężczyźni szczególnie intensywnie powinni myśleć o wizycie u urologa?

– Każdy mężczyzna po pięćdziesiątym roku życia powinien choć raz odwiedzić urologa. Częstotliwość dalszych jego wizyt określona zostanie przy tym pierwszym badaniu. Każdy nowotwór wcześnie wykryty – a zwłaszcza nowotwór prostaty – może być skutecznie leczony z bardzo dobrymi wynikami. Współczesna urologia, posługując się metodami chirurgicznymi, zapewnia często wieloletnie przeżycie.

– Jakie są symptomy, że coś jest nie tak?

– Problem w tym, że wczesny rak prostaty nie daje absolutnie żadnych objawów. Dlatego każdy powinien wziąć udział w badaniach przesiewowych, profilaktycznych. Bezwzględnie do urologa powinien zgłosić się mężczyzna, który ma jakiekolwiek problemy z oddawaniem moczu, którego rytm oddawania moczu się zmienił. Niezwykle groźny objaw to obecność krwi w moczu, który jest często lekceważony. Szczególnie u palaczy może to być objaw raka pęcherza moczowego. To choroba odtytoniowa – tak jak rak płuc czy rak krtani.

– Ilu macie pacjentów w skali roku?

– W klinice leczymy około 2,5 tysiąca osób rocznie, a biorąc pod uwagę pacjentów poradni, to już liczba sięgająca kilkunastu tysięcy. Typowy pacjent to mężczyzna ok. 60-letni, najczęściej leczony z powodu raka gruczołu krokowego lub pęcherza. Większość naszych zabiegów to zabiegi onkologiczne. Na trzech salach operacyjnych, pracujących niemal na okrągło, bez dni bezoperacyjnych, codziennie odbywa się kilkanaście operacji.

– Co można zrobić, żeby nigdy nie stać się pana pacjentem?

– W ubiegłym roku powiedziałem, otwierając UroRun: „Jeśli jesteście tutaj, to znaczy, że nigdy do nas nie traficie. Tego wam życzę”. Ruch jest ważny. Każdy kilogram masy ciała lub centymetr w obwodzie pasa więcej to większe o kilka procent ryzyko zachorowania na raka prostaty i raka nerki. W Polsce więcej osób umiera na raka prostaty, niż ginie w wypadkach samochodowych! Jednocześnie polecam dietę śródziemnomorską, bo to co jest dobre dla serca, jest dobre także dla naszych narządów moczowych. Żadne suplementy nie zastąpią zrównoważonej diety i ruchu. Długi spacer albo krótki bieg, do tego jabłko, to wszystko doskonale zastąpi nam fiolkę witamin z apteki.

– Klinika słynie z metod laparoskopowych. Co to oznacza dla pacjentów?

– Oznacza to komfort i wysoką skuteczność leczenia. Metody laparoskopowe, czyli „przez dziurkę od klucza”, są metodami lepszymi niż otwarte operacje. Chorzy szybciej opuszczają szpital, praktycznie nie wymagają środków przeciwbólowych w okresie pooperacyjnym. Średni czas pobytu w klinice w ubiegłym roku to 2,5 dnia, w erze operacji otwartych liczyło się ten okres w dziesiątkach dni. W tej chwili mężczyzna po wycięciu prostaty metodą laparoskopową w drugiej dobie wychodzi do domu – niespotykana rzecz w innych czasach. W taki sam sposób leczymy kamicę dróg moczowych, nowotwory nerki, nowotwory pęcherza. Operacje otwarte w naszej klinice odchodzą do lamusa. Jesteśmy jednym z niewielu ośrodków w kraju, w którym pobiera się nerkę do przeszczepu od żywego dawcy metodą laparoskopową, byliśmy pierwszym ośrodkiem, w którym wykonano taką operację. Prowadzimy bardzo wiele szkoleń. Przez klinikę szczecińską przeszło wielu specjalistów z kraju i z zagranicy.

– Na stronie kliniki chwalicie się „młodym zespołem”. Co jest takiego dobrego w „młodym zespole”? Może lepszy byłby starszy i bardziej doświadczony?

– Młodzi ludzie łatwiej dają się zapalić do nowych idei, nowe metody łatwiej wprowadzać z młodym zespołem. Młodzi są entuzjastami, są za nowoczesnością. Łatwiej się uczą i łatwiej zmieniają przyzwyczajenia, chętniej jeżdżą w inne miejsca, adaptują nowe metody. Można powiedzieć, że to my tworzymy przyszłość polskiej urologii.

– Na koniec: jest pan członkiem zespołu Endopower. Gdzie można was posłuchać?

– Tydzień Urologii zakończy festiwal KulURO, który odbywa się w Krakowie. Tam, w pięknym miejscu na Kazimierzu, odbędzie się koncert „Endopower i Przyjaciele”, Endopower to mocno brzmiąca grupa rockowa, której trzon stanowi trzech profesorów urologii z Krakowa, Wrocławia i Szczecina. Skład grupy uzupełnia dwóch profesjonalnych muzyków. Naszymi gośćmi będzie m.in. Olek Klepacz z Formacji Nieżywych Schabuff, Frei Warschau oraz Janusz Grzywacz, legenda polskiego jazzu. Jesteśmy też na YouTube, można znależć tam m.in. nagrany w ubiegłym roku teledysk. W tym roku nagrywamy drugą płytę, teksty napisali dla nas Jacek Cygan i Rafał Bryndal. Sami również próbujemy sił w kompozycji i pisaniu tesktów, tworząc całkowicie autorski materiał. Zapraszamy.

– Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Alan Sasinowski

Fot. Ryszard Pakieser

Komentarze

Nogi i rece...
I NADMIERNE tak bieganie jak i chodzenie "kosztuje"... tzn. nadmiernym zyzyciem stawow, kregoslupa jak i miesni ! Dlatego tak SREDNIO zawsze Najlepiej !!
2017-09-16 01:47:41
nogi
A ile osób w ogóle nie spaceruje, a ich aktywność ruchowa ogranicza się do dojścia do samochodu i pokonania kilku kroków do pracy z parkingu i z powrotem. Chodzenie nic nie kosztuje, a jest gdzie spacerować. Chociaż ten kilometr dziennie.
2017-09-15 11:57:31

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
9
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Fontanna przy deptaku trysnęła kolorami
Zakwitły szczecińskie magnolie
Potańcówka w filharmonii z paprykarzem i oranżadą
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy