poniedziałek, 26 lutego 2018.
Strona główna > Nauka > Nauczyciel musi sprostać zmianom

Nauczyciel musi sprostać zmianom

Nauczyciel musi sprostać zmianom
Data publikacji: 2015-10-13 15:07
Ostatnia aktualizacja: 2015-10-14 17:19
Wywietleń: 2247 28177

Rozmowa z Krzysztofem Pilarzem, nauczycielem matematyki i wicedyrektorem Gimnazjum nr 34 w Szczecinie

- Wielu nauczycieli jest zdania, że do nauczenia matematyki, mimo zmieniającego się świata i percepcji uczniów, wystarczy tablica i kreda.

- Nie da się odejść od tablicy i kredy, jednak dzisiejsza młodzież to pokolenie cyfrowe i my nauczyciele musimy sprostać temu wyzwaniu. Sama tablica i kreda nie zawsze już wystarcza. W ubiegłym roku wprowadziliśmy ćwiczenia interaktywne on line, jako zadanie domowe. Uczniowie rozwiązują przykłady i dopóki nie wyćwiczą pewnych umiejętności, nie mogą przejść na wyższy poziom. Na lekcjach często pracujemy z tabletami, wykorzystując gotowe aplikacje e-learningowe lub tworząc własne. Trzeba tu też znaleźć umiar, by nie przytłoczyć uczniów tą technologią.

 - Matematyka jest dziś uznawana za najważniejszy, ale i najtrudniejszy szkolny przedmiot. Czy każdego można jej nauczyć?

- Z mojego 18-letniego doświadczenia, wnioskuję, że nie każdego jesteśmy w stanie wszystkiego nauczyć. Nauczyciele są zobligowani do realizacji podstawy programowej i wykształcenia u uczniów podstawowych umiejętności matematycznych. Uczniowie powinni mieć dostosowane wymagania edukacyjne do indywidualnych potrzeb, gdyż niektórzy są w stanie opanować tylko te elementarne umiejętności, a sprawdzian szóstoklasisty czy egzamin gimnazjalny wymagają już myślenia logicznego i to jest największa trudność w uczeniu matematyki.

- Stosujecie państwo w swojej szkole niekonwencjonalne metody nauczania?

- Od tego roku realizujemy program nauczania matematyki z podziałem na cztery grupy, zależnie od poziomu umiejętności. Nauka jest efektywniejsza i łatwiejsza. Uczniowie słabsi mogą w ten sposób opanować podstawowe umiejętności, a zdolni bardziej się rozwijać. Dotychczas największy progres w rozwoju notowaliśmy u najsłabszych, teraz wspieramy bardziej też tych utalentowanych. Dzięki temu podziałowi motywacja do nauki jest większa. Na swoich lekcjach wprowadzam też zasadę kubeczków. Uczniowie w czasie lekcji ustawiają je na ławkach zależnie od opanowania materiału, rozumienia przekazywanych przeze mnie treści: zielony oznacza umiem, żółty - proszę o podpowiedź, czerwony - nie radzę sobie. Trudniej bowiem podnieść rękę i zgłosić, że się czegoś nie rozumie.

- Czy nauczanie matematyki nie jest zbyt abstrakcyjne, w życiu trzeba umieć rozliczyć się z podatków, wyliczyć raty kredytu lub odpowiednią ilość farby do odmalowania pokoju.

- Uczniowie często pytają: "Do czego nam się to przyda?". Wtedy staram się wyjaśnić w jakich sytuacjach można te umiejętności wykorzystać, że matematyka jest wokół nas. Organizujemy w szkole miesiąc matematyczny z konkurencjami od sudoku po szachy, w których zmierzyć może się każdy. To mobilizuje uczniów do aktywności matematycznych. Zachęcamy także do udziału w konkursach, gdyż wśród nauczycieli matematyki jest duża grupa pasjonatów, którzy stale się chcą doskonalić i rozwijać, by jak najlepiej uczyć.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Elżbieta KUBERA

 

 

Nauczyciel musi sprostać zmianom

Komentarze

jakah
Brawo, żeby tylko było takie myślenie w podstawówkach nawet klasach 1-3, a nie uczenie się liczenia do 10 przez cały rok dzieciom, które znają już liczenie do tysiąca
2015-10-14 13:20:41
jakah
Brawo, żeby tylko było takie myślenie w podstawówkach nawet klasach 1-3, a nie uczenie się liczenia do 10 przez cały rok dzieciom, które znają już liczenie do tysiąca
2015-10-14 12:14:14
olga
mądra wypowiedź i jednocześnie wymijająca. w matematyce potrzebne są ćwiczenia z kartką i długopisem, rozwiązywanie zadań do bólu i myślenie dlaczego wychodzi coś źle. elektronika i multimedia tutaj nie pomagaja, a wręcz szkodzą. ale... takie czasy ;)
2015-10-13 19:57:43

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-5
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy