sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Nauka > Darmowe programy korzystają z naszych danych

Darmowe programy korzystają z naszych danych [FILM]

Darmowe programy korzystają z naszych danych
Data publikacji: 2016-07-31 17:44
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-23 18:50
Wywietleń: 2408 146523

Korzystanie z Internetu nierozerwalnie wiąże się z udostępnianiem informacji na nasz temat. Niektórymi dzielimy się świadomie, podając je choćby w formularzach rejestracyjnych, a innymi mimowolnie. Już samo zainstalowanie aplikacji na smartfonie czy tablecie uruchamia przepływ danych, m.in. dotyczących naszej lokalizacji, odwiedzanych przez nas stron, naszych zainteresowań.

- Wszystkie darmowe aplikacje muszą albo nam wyświetlać jakieś reklamy albo zebrać od nas dane osobowe, które później zostaną wykorzystane w celu wyświetlenia reklam. Aplikacja nie jest za darmo i jeżeli nie płacimy bezpośrednio za aplikację, to musimy zapłacić za dostęp do niej pośrednio – mówi newsrm.tv Marcin Zadrożny, Fundacja Wiedza to Bezpieczeństwo.

Jeżeli chodzi o świadomość społeczną to w tym obszarze zdecydowanie jest jeszcze do zrobienia bardzo wiele. Większość z nas uczyła się życia w świecie realnym, a cyberrzeczywistość całkowicie nas zaskoczyła. Nie zwalnia nas to jednak z prewencyjnej ochrony naszej prywatności. – Wiele obiecujemy sobie po ogólnym rozporządzeniu o ochronie danych osobowych przyjętym przez Unię Europejską, które zacznie obowiązywać już za niecałe dwa lata. Wprowadza ono zasady „privacy by design” i „privacy by default”, które wskazują, że ustawienia prywatności w urządzeniach, produktach lub usługach mają być nakierowane na maksymalną ochronę użytkownika. Dzięki temu nie będzie on musiał przedzierać się przez gąszcz skomplikowanych ustawień, aby móc optymalnie chronić i kontrolować informacje na swój temat. To do niego będzie należała decyzja czy i jakie dane chce udostępnić. – mówi Tomasz Ochocki, ekspert ds. ochrony danych z ODO 24.

Źródło: newsrm.tv

Komentarze

Czytelnik Łukasz
Owszem, ale w takim przypadku chodzi o podgrupę zwaną "adware" Opisy o tym wyraźnie mówią, czytajmy je. Poza tym, oprogramowanie open source też jest darmowe a nie ma reklam. To po pierwsze. Po drugie, Windows 10 jest płatny, ale POBIERA bardzo dużo informacji o użytkowniku, co budzi protesty na świecie. "Ekspert" zbytnio upraszcza sprawę.
2016-08-02 10:18:05

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską