czwartek, 14 grudnia 2017.
Strona główna > Nauka > Czy system awaryjnego hamowania sprawdzi się w mieście?

Czy system awaryjnego hamowania sprawdzi się w mieście? [FILM]

Czy system awaryjnego hamowania sprawdzi się w mieście?
Data publikacji: 2017-10-04 17:57
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-23 18:52
Wywietleń: 1126 295026

Pisk opon, hamowanie i… stłuczka gotowa. Do 75 procent wszystkich kolizji dochodzi przy prędkości mniejszej niż 25 km na godzinę. Niestety często takie zdarzenia mają miejsce z winy człowieka. Jak wynika z analiz Euro NCAP 38 proc. kolizji w mieście można uniknąć montując w samochodach system z funkcją awaryjnego hamowania w mieście.

- Systemy, które asystują kierowcy w zdecydowany sposób przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa np. Front Assist, cały czas monitoruje przestrzeń przed samochodem. Jeżeli kierowca spojrzy na dziecko czy zagapi się na moment, a jadący z przodu pojazd zahamuje, system automatycznie zainicjuje hamowanie unikając kolizji. Front Assist zdecydowanie wpływa na poprawę bezpieczeństwa, Volkswagen seryjnie montuje go w nawet małych, miejskich autach, jak Polo. Najbardziej zaawansowanym z systemów, które wpływają na bezpieczeństwo jest Emergency Assist. Jego zadanie polega na tym, żeby cały czas monitorować pracę kierowcy – mówi newsrm.tv Tomasz Tonder, rzecznik prasowy Volkswagen Group Polska.

Emergency Assist to system, który wkracza do działania, gdy kierowca z powodów zdrowotnych straci kontrolę nad pojazdem. System ten nie tylko zatrzyma auto, ale o ile pozwoli na to sytuacja na drodze też skieruje je na skrajny prawy pas jezdni. W systemie współdziałają̨ ze sobą m.in. aktywny tempomat, asystent zmiany pasa ruchu, asystent utrzymywania samochodu na pasie ruchu oraz system wspomagający parkowanie.

- Jeżeli auto wykryje, że kierowca zasłabł, czy też zasnął natychmiast przejmie kontrole nad prowadzeniem samochodu. Samochód nie zjedzie na przeciwległy pas, nie wpadnie do rowu. System będzie utrzymywał odstęp od poprzedzających samochodów i w bezpieczny sposób się zatrzyma – dodaje Tomasz Tonder.

Samochód nie tylko sam będzie jechał ale także spróbuje wywołać kierowcę np. obudzić go gdy zasnął. Środku kabiny rozlegną się sygnały akustyczne. Na desce rozdzielczej wyświetli się komunikat, który poprosi kierowcę, żeby ten przejął kontrolę nad autem. Jeżeli to się nie wydarzy, samochód rozpocznie awaryjną procedurę. – Zacisną się pasy bezpieczeństwa, włączą się światła awaryjne i auto w bezpieczny sposób zatrzyma się przy prawej krawędzi jezdni. W najnowszej generacji tego systemu samochód także samoczynnie zmieni pas na skrajny prawy jeżeli znajduje się na autostradzie czy na drodze szybkiego ruchu. System ten nie jest dostępny tylko w najbardziej zaawansowanych autach jak Arteon ale on jest również dostępny w Passacie, w Touranie, także w bardzo popularnym Golfie.

Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych każdego roku w wypadkach drogowych na światowych drogach ginie 1 250 000 osób.

Źródło: Newsrm.tv

Komentarze

System
System to ,system tamto ,a gdzie człowiek już go nie będzie ,kiedy system zawiedzie to jakie będzie tłumaczenie ?
2017-10-07 19:58:28
KIA
Ja też chcę taką reklamę.
2017-10-05 10:21:28

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje