sobota, 18 listopada 2017.
Strona główna > Lato z Kurierem 2017 > Emocje pod siatką i najazd szczecinian

Emocje pod siatką i najazd szczecinian

Emocje pod siatką i najazd szczecinian
Data publikacji: 2017-07-12 09:30
Ostatnia aktualizacja: 2017-07-12 09:30
Wywietleń: 484 274745

Pogoda tym razem dopisała. W sobotnim „Rewal Beach” w Pustkowie, który po raz pierwszy w historii rozegrano pod tą nazwą, zanotowaliśmy najazd szczecinian, stanowili oni ponad osiemdziesiąt procent uczestników. Natomiast podczas niedzielnego „Huck Beach” po raz pierwszy w tym sezonie cały czas świeciło słońce.

W sobotnim turnieju (8 bm.) „Rewal Beach” triumfowali szczecinianie. Ekipa „Błyskawicy I” (Kacper Cieśluk i Dominik Obst) która była najlepsza, to jedna z czterech ekip – podopiecznych Edwarda Wojneckiego – znanego trenera siatkarskiej młodzieży z grodu Gryfa.

Praca szkoleniowa Wojneckiego jest widoczna, gdyż jego podopieczni często triumfują w różnych turniejach. Kolejna z jego ekip „Grzmot” (Mateusz Tykfer i Juliusz Wodarski) zajęła wprawdzie w Pustkowie 4. miejsce, jednak występ traktowała jako przygotowanie do półfinału Mistrzostw Polski Młodzików, w których aktualnie w Trzebieży uczestniczy.

Na początku rozgrywki toczono w grupach. Tu o dużym pechu może mówić ekipa reprezentująca „Kurier”, która trafiła do grupy z późniejszymi finalistami imprezy i nawet zwycięstwo z „Orłami” nie wystarczyło do walki o czołowe lokaty.

„Orły” to z kolei młode utalentowane szczecinianki Melania Gołos i Paulina Górska – zawodniczki UKS Pomorzanie Szczecin – które występ w Pustkowie także potraktowały jako przygotowanie do półfinału Mistrzostw Polski Młodziczek, w których aktualnie w Nowej Soli uczestniczą. Duży potencjał tej ekipy był widoczny i zapewne jeszcze nie raz usłyszymy o naszych siatkarkach.

Wielki finał to zwycięstwo wspomnianej „Błyskawicy I” nad znaną siatkarską parą, która reprezentowała „Smażalnię Ryb u Romana Pustkowo” (Iza i Dariusz Parkitny – Częstochowa). Warto jednak dodać, że w meczu grupowym lepsi byli ci drudzy. Być może na wynik finału miał wpływ „słabszy” doping córeczki Blanki, która była już trochę zmęczona przedłużającymi się rozgrywkami i mocno rozpraszała swoich rodziców.

Trzecie miejsce zajęli także szczecinianie „Miodożercy” (Bartosz Drula i Marek Majtyka), którzy zdecydowanie wygrali swoją grupę eliminacyjną. W niedzielnym turnieju mikstów „Huck Beach”, tym razem bez straty seta, wygrali faworyci „Blanka Team” (Iza i Dariusz Parkitny - Częstochowa). Drugie miejsce dla ekipy „SMS” (Maja Łysiak i Szymon Dziekański – Kalisz).

Trzecia była jedna z drużyn reprezentujących Politechnikę Śląską „Amatorzy” (Matylda Walas i Rafał Bąk). Wraz z pozostałymi ekipami z Katowic od kilku już lat, na początku lipca przebywają na obozie w Rewalu i zawsze w tym czasie wystawiają swoje drużyny do siatkarskiej zabawy w Pustkowie. Tym razem tylko jedną wprowadzili na „pudło”.

Zarówno w sobotę jak i w niedzielę, po turniejach, i staje się to już tradycją, jedno z boisk przygotowane zostaje do tenisa plażowego. Najpierw odbywają się mecze pokazowe, a potem już każdy z plażowiczów może spróbować samemu.

Jest coraz większe zainteresowanie tą formą aktywnego wypoczynku, w niedzielę np. grano do wieczora. Zresztą Wiesław Wiatrowski odpowiedzialny za „siatkarskie zamieszanie” bardzo mocno promuje w tym roku tą nową dyscyplinę na naszym Wybrzeżu.

Na dzisiaj (środa, 12 bm.) w Pustkowie zaplanowany jest turniej losowany „Pustkowo Beach”. Zawodnicy zgłaszają się indywidualnie, a w pary dobierają się drogą losowania. Już na tym etapie śmiechu jest co niemiara. A kolejne rozgrywki trójek i mikstów już w najbliższy weekend. Każdy może spróbować swych sił. Na najlepszych czekają upominki od sponsorów, a wszyscy mają gwarancję dobrej zabawy. Zapisy bezpośrednio przed turniejami przy boiskach w środy, soboty i w niedziele w godz. 10–10.30.

Przy ładnej pogodzie warto pojawić się na plaży w Pustkowie również w inne dni. Czynne są tam bowiem boiska, z których można skorzystać bezpłatnie, grając w siatkówkę plażową lub zdobywającego coraz większą popularność tenisa plażowego. ©℗

(kw)

Na zdjęciu: Na początku pierwszego turnieju pod nazwą „Rewal Beach” jeszcze było pochmurno, później już tylko świeciło słońce.

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi