czwartek, 21 września 2017.
Strona główna > Kultura > Zmarł Andrzej Kopiczyński

Zmarł Andrzej Kopiczyński

Zmarł Andrzej Kopiczyński
Data publikacji: 2016-10-13 13:24
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:58
Wywietleń: 1598 160821

W czwartek (13 października) zmarł Andrzej Kopiczyński. Popularny „Czterdziestolatek" w latach 60. ubiegłego wieku był aktorem szczecińskich scen i dwukrotnym laureatem plebiscytu „Bursztynowy Pierścień".

Urodzony w 1934 roku, po raz pierwszy w Szczecinie pojawił się w 1961 roku. W debiucie w Państwowych Teatrach Dramatycznych zagrał Kordiana w dramacie Juliusza Słowackiego, w reżyserii Ryszarda Sobolewskiego. Za tę kreację aktor został nagrodzony na Festiwalu Teatrów Polski Północnej w Toruniu.

Po rocznej przerwie na angaż w koszalińskim Bałtyckim Teatrze Dramatycznym, Kopiczyński wrócił do Szczecina, gdzie swoją dyrektorską kadencję zaczął właśnie Jan Maciejowski. Po latach aktor tak wspominał ten czas swojej kariery: „Wędrówka po teatrach, w których dużo się grało, dużo pracowało i dużo się... uczyło. Myślę, że był to najlepszy okres w moim życiu aktorskim. Szczególnie owocne były dla mnie lata, które spędziłem w Szczecinie. Nie każdy aktor, który wybrał stolicę, zaraz po szkole miał szansę otrzymać tyle różnych ról, ile dzięki owym teatrom prowincjonalnym udało mi się zagrać".

Faktycznie, Kopiczyński grał dużo: Malcolma w „Makbecie" Szekspira, Berengera w „Nosorożcu" Ionesco, Zbyszka w „Moralności pani Dulskiej" Zapolskiej, Gustawa - Konrada w „Dziadach" Mickiewicza, szekspirowskiego Otella i molierowskiego Don Juana. Ostatnią szczecińską kreacją był Konrad w „Wyzwoleniu" Wyspiańskiego z 1969 roku.

Poza uznaniem krytyki, doceniającej jego kolejne aktorskie dokonania, Kopiczyński cieszył się sympatią publiczności. Dowodem na to są dwa Bursztynowe Pierścienie, przyznane mu przez widzów w 1965 i 1966 roku.

We wspomnieniach ludzi szczecińskiej sceny, postać Andrzeja Kopiczyńskiego zawsze malowana jest ciepłą barwą: utalentowany, pracowity i... szalenie przystojny. Wraz z ówczesną żoną - aktorką Marią Chwalibóg, uznawani byli za najpiękniejszą parę miasta.

W 1969, Kopiczyński wyjechał do Warszawy, gdzie czekał na niego angaż do Teatru Narodowego. W latach późniejszych, występował również w Teatrze Rozmaitości, Teatrze na Woli i Teatrze Kwadrat. W jego dorobku jest też kilkadziesiąt ról w filmach, serialach i Teatrze Telewizji.

W ostatnich latach aktor zmagał się z chorobą Alzheimera. Zmarł w Warszawie, w wieku 82 lat.

(kas)

Fot. Grażyna Wyszomirska/ZASP Szczecin/pomeranica.pl

link do Encyklopedii: http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Andrzej_Kopiczyński

Komentarze

guciu
Znakomity aktor 40 lat minęło to był czas jak jeden dzień hmm?!
2016-10-14 09:42:38
Honorat
Na zdjęciu Andrzej Kopiczyński w roli Otella i Włodzimierz Bednarski w roli Jagona. Za tę rolę Bednarski w 1967 otrzymał w Toruniu nagrodę na IX FTPP. Pamiętam ten spektakl - został nagrany i pokazany w TVP. Pamiętna rola Andrzeja Kopiczyńskiego też w filmie "Jarzębina Czerwona" o walkach o Kołobrzeg, a kręconym w Szczecinie. Pan Andrzej zagrał w "Czterdziestolatku", "Czterdziestolatku - 20 lat później". Miałem nadzieję, że powstanie jeszcze "Czterdziestolatek - 40 lat później". Niestety, nie powstanie.
2016-10-13 23:08:15
frei
dobrze, że w tamtych czasach była w Szczecinie jeszcze prawdziwa krytyka , to coś w materiałach prasowych o tych artystach zostało. Bo po dzisiejszych to tylko streszczenia sztuk (patrz GW) oraz "publiczność szalała" (Kurier.
2016-10-13 14:06:39

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Elektryczny autobus w zajezdni
Wielkie latawce na niebie
Korki na Sczanieckiej
Poprzedni Następny

Nekrologi