piątek, 20 października 2017.
Strona główna > Kultura > Sztorm na organach

Sztorm na organach

Sztorm na organach
Data publikacji: 2016-08-23 13:36
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:58
Wywietleń: 1026 149485

Przy zabytkowych organach w kościele pw. Chrystusa Króla tym razem zasiadł Tomasz Adam Nowak, wybitny organista z Niemiec. Podczas koncertu mogliśmy poznać różnorodność dźwięków świnoujskiego instrumentu.

Maestro rozpoczął w piątek (19 sierpnia) koncert kompozycją G.F. Haendla – Larghetto i Allegro z 13. Koncertu F-dur „Kukułka” i „Słowik”. Licznie zgromadzona publiczność usłyszała rozmowę kukułek w organowych piszczałkach fletowych i słowicze trele. Znakomita interpretacja tego utworu zachwyciła i zapowiadała dobry koncert.

Zupełnie inne w brzmieniu i nastroju było pięć utworów na zegar fletowy J. Haydna. Na początek zabrzmiało potężne Allegro, a później melomani byli świadkami prawdziwego popisu wirtuozerii i interpretacji przy utworach Allergetto, Presto, Menuet, „Zew przepiórki” i Vivace „Plotki przy kawie”.

W tym roku mija setna rocznica śmierci Maxa Regera, zatem nie zabrakło muzyki i tego kompozytora. Następnie w skupieniu wysłuchano Adagio espressivo z 2. Sonaty-Fantazji As-dur, op.65 J.G. Rheinbergera. Kolejny utwór to „Carillon de Westminster” L. Vierna, ze zbioru utworów fantazyjnych, op. 54.

T.A. Nowak zwykł kończyć swój koncert improwizacją – tym razem na temat znanej pieśni „Morze, nasze morze” w stylu romantycznym. Czy muzyką organową można oddać urok i potęgę morza? Można, gdy przy instrumencie zasiada wybitny improwizator. Były więc wszystkie odcienie „muzyki morza”, od cichego szumu i szmeru fal po gwałtowny sztorm. Po burzy oklasków artysta zagrał jeszcze krótką improwizację nt. „Arii Non piu andrai” Mozarta.

BaT

Fot. Jerzy Piórski

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Lekarze wspierali lekarzy
Krokusowa inauguracja w Różance
Kobiety protestowały na pl. Solidarności
Poprzedni Następny

Nekrologi