sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Kultura > Świnoujście pożegna Wodeckiego

Świnoujście pożegna Wodeckiego

Świnoujście pożegna Wodeckiego
Data publikacji: 2017-05-23 14:04
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-23 18:05
Wywietleń: 752 259712
W Świnoujściu odkryto jego talent. Tu rozpoczął swoją karierę i przez lata był wiernym sympatykiem miasta na wyspach, w którym odpoczywał, śpiewał i grał. Wielu mieszkańców miasta miało okazję spotkać go podczas spacerów po promenadzie. Dziś nie ma go już wśród nas. Ale mieszkańcy Świnoujścia pamiętają i chcą do pożegnać w miejscu, które muzyk tak bardzo lubił.

Przypomnijmy, że Zbigniew Wodecki zmarł w poniedziałek (22 maja) w jednym z warszawskich szpitali. Zostanie pochowany w swoim ukochanym Krakowie. 

Świnoujście pożegna artystę jego muzyką, przy zachodzącym słońcu i symbolu miasta - „Wiatraku” na falochronie zachodnim. Na pożegnalny koncert będzie można przyjść w najbliższy piątek (26 maja) o godz. 20.40. Przy zachodzącym słońcu trio smyczkowe zaintonuje kilka z jego utworów. Każdy niech pożegna wielkiego artystę tak jak czuje: chwilą milczenia, wierszem, modlitwą czy różą wrzuconą do morza.

- Koncert będzie krótki i będzie miał kameralny charakter. Chodzi o to, żeby pożegnać Zbigniewa Wodeckiego, który rozpoczynał swoją wielką karierę w Świnoujściu i który był przez mieszkańców naszego miasta oraz turystów, którzy tutaj przyjeżdżali, bardzo lubiany. Można wziąć ze sobą róże. Wrzucimy je do morza - mówi Piotr Piwowarczyk ze Świnoujskiej Organizacji Turystycznej, która jest organizatorem spotkania. Zakończy się ono po zachodzie słońca. 

* * *

Zbigniew Wodecki swoją karierę rozpoczął w Świnoujściu. Przed wielu laty śpiewał w dawnej, słynnej restauracji Parkowa, gdzie nucił „Everybody Love Somebody Sometimes”. Właśnie tam Andrzej Wasylewski zaprosił go do audycji radiowej. I tak rozpoczęło się śpiewanie Wodeckiego. Zbigniew Wodecki lubił wracać do tamtych lat i chętnie odwiedzał Świnoujście. Odpoczynek znajdował po zakończeniu wakacji. Ostatnio był tu we wrześniu ubiegłego roku. Spacerował uliczkami nadmorskiego miasta.

BaT

Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Komentarze

KRYSIA
JAKŻE CUDNA INICJATYWA I BAAARDZO ŻAŁUJĘ ŻE NIE BĘDĘ MOGŁA BYĆ TAM RAZEM Z WAMI ,ALE SERCEM BĘDĘ NAPEWNO........TO CO ROBICIE TO MYSLĘ ŻE JEST TAKIE TYPOWE DLA TEGO WSPANIAŁEGO CZŁOWIEKA ..........ZACHÓD SŁOŃCA NAD MORZEM I RÓŻE W MORZU.....OBY INNI WZIĘLI PRZYKŁĄD Z WAS TACY PODOBNI DO WAS.....
2017-05-23 17:53:56

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską