niedziela, 21 stycznia 2018.
Strona główna > Kultura > Rafał Ziemkiewicz o Józefie Piłsudskim

Rafał Ziemkiewicz o Józefie Piłsudskim

Rafał Ziemkiewicz o Józefie Piłsudskim
Data publikacji: 2017-10-22 09:02
Ostatnia aktualizacja: 2017-10-23 21:29
Wywietleń: 1788 297518
Józef Piłsudski odzyskał Polskę, ale jednocześnie zniszczył polskość – uważa Rafał Ziemkiewicz, autor książki „Złowrogi cień marszałka”. Znany pisarz i publicysta rozwijał ten wątek podczas spotkania w szczecińskiej szkole Delta. Do naszego miasta przyjechał na zaproszenie Stowarzyszenia Endecja i Stowarzyszenia na Rzecz Nowej Konstytucji Kukiz’15.

– Słabo nam wychodzi wyciąganie nauki z historii, włazimy wciąż na te same grabie, które nas biją w twarz – opowiadał Ziemkiewicz. – Można to usprawiedliwić – nie było czasu na wyciąganie tych wniosków. Jeżeli przez sto dwadzieścia trzy lata funkcjonowaliśmy jako naród pozbawiony własnego państwa, a potem po zaledwie dwudziestu jeden latach funkcjonowania państwa znowu się znaleźliśmy pod obcym zaborem, to zamiast historii potrzebowaliśmy mitów. Mity, które stworzyliśmy, były na bardzo konkretną sytuację, na walkę o wolność, na przetrwanie. Ale teraz, gdy sytuacja uległa zmianie, mamy wciąż mity uszyte na inne warunki. A to już jest pewien problem.

Aby lepiej zrozumieć, skąd wzięła się siła romantycznej narracji, trzeba było, jak uważa publicysta, zmierzyć się z mitem Piłsudskiego, który Polskę międzywojenną ukształtował.

– Napisałem o historii Piłsudskiego nie w sposób odbrązawiający, ale i nie w sposób hagiograficzny – przekonywał. – Chodziło tylko o to, aby przypomnieć fakty. A one same w sobie dla Polaka mogą być zdumiewające. Mówi się o legionach, że to były legiony Piłsudskiego, zupełnie jak gdyby Piłsudski je założył i nimi dowodził. Tymczasem ani ich nie założył, ani nie zamierzał ich zakładać, ani w ogóle nie mieściły się one w jego koncepcji. ©℗

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 20 października 2017 r.

Alan Sasinowski

Fot. Dariusz Gorajski

Komentarze

komendant
W każdym razie polecam książkę Ziemkiewicza o Piłsudskim: "Złowrogi cień marszałka" czyli o tym jak tow. Ziuk (megaloman) rozłożył Polskę.
2017-10-23 21:20:16
Jakób
@ komendant - ty myślisz, że te wszystkie komentarze to ja? Masz jakąś obsesję na moim punkcie, bo punktuję twoje luki w myśleniu? A może co innego? Rozczaruję cię - nie jesteś w moim typie. Zamiast inwektyw (mam nadzieję, że wiesz co to znaczy), podaj choć jeden racjonalny argument. A propos Jaruzelskiego, którego wspomniałeś, to jako dowódca 5 pułku, potem 12 DZ, a na koniec minister ON, to właśnie Generał wprowadził cywilizowane warunki w armii - po zachowawczym Spychalskim. Był bardzo wymagający, ale uczciwy w swoich działaniach. I posługiwał się bardzo poprawną polszczyzną - w przeciwieństwie do twoich idoli.
2017-10-23 15:14:06
komendant
Pewnie ojciec ci powiedział, a ojciec rocznik ok. 1948.(+-1). Służyłem i zapytaj ojca - to ci pacanie powie, że 5-"kołobrzeski" to była tzw. wykańczalnia jaruzela, z kolei na Łukasińskiego "zające" mieli raczej spokojnie, a w Stargardzie służyli hanysi (wiem to z poligonu). Raz piszesz, że uczestniczyłeś, cyt:"uczestniczyłem w Grudniu pod stocznią Warskiego i w mieście w celu utrzymania ładu i porządku." a potem napisałeś: "Nie byłem pod Stocznią, bo wyszedłem do cywila 14.10.1970." (w październiku!) No więc mitomanie zdecyduj się na wersję: gdzie byłeś? Niech ci wujek albo ojciec, a może dziadek dopowie, bo gubisz się z datami. Miałeś ojca który był w legionach, czyli teraz miałby co najmniej 117 lat, a ty 90 lat. Kończę z tobą "pierpiskę", bo z głupim nie pogadasz, a z małym nie pojesz. PD. A wiesz teraz jaki mamy rok, a wiek?
2017-10-23 13:35:19
Jakób
@ st - ten "komendant" to musi być jakiś chory człowiek, przez swoje wpisy usiłujący odreagować swoje kompleksy. On wie swoje i innej wersji nie przyjmuje do wiadomości. On wie, że ktoś czegoś nie wie. Telepata jakiś? On jest z gatunku tych, co są w stanie zanegować istnienie obozów koncentracyjnych czy zbrodni katyńskiej. Panie st - ja też służyłem w 12. Dywizji Zmechanizowanej, w skład której wchodziły m.in. 3 pułki piechoty: 5 przy Wojska Polskiego, 41 przy Łukasińskiego i 9 w Stargardzie. Nie wiem, w którym Pan był - ja byłem w 41. Nie byłem pod Stocznią, bo wyszedłem do cywila 14.10.1970. Nie wiem, kto temu "mundrali" nagadał, że chłopaków ze Szczecina nie brali do wojska w Szczecinie. Oj brali, brali. Byli żołnierze z różnych regionów - w czasie mojego pobytu w jednostce głównie z Krakowskiego, Kieleckiego i Poznańskiego. Jednak jedna trzecia to byli chłopacy ze Szczecina. A Stanisław Nadratowski, który zginął w grudniu 1970 przy ul. Kaszubskiej, to skąd był jak nie ze Szczecina? "Hej, hej, komendancie nasz" - obudź się, bo świat jest bardziej skomplikowany, niż to, co sobie poukładałeś w tym malutkim rozumku.
2017-10-23 11:30:20
komendant
st-głupiutki dzieciaczku nawet w wojsku nie byłeś, bo nie wiesz co to dywizja. Poza tym chłopaków ze Szczecina nie brali do wojska do Szczecina, bo w razie strajku nie będą strzelać do znajomych, brata, kolegi, ojca. Nie wysilaj się głupolu. I w końcu zdecyduj się ile masz lat? :-)))Mitoman - popierdółka z ciebie szczawiku.
2017-10-23 00:15:36
st
Komendant a co ty możesz powiedzieć o 1970, byłem w wojsku w Szczecinie XII dywizja Zmechanizowana, uczestniczyłem w Grudniu pod stocznią Warskiego i w mieście w celu utrzymania ładu i porządku. Mógłbym dużo pisać ale po co, młodzi i tak mają swój światopogląd bo tego nie przeżyli a teraz sie spierają. Moja konkluzja, nie widziałem nie zabieram głosu.
2017-10-22 22:39:24
komendant
Na koniec-słuchaj szczylu. Twój ojciec był w Legionach?! Porąbało cię dokładnie, megalomanie. Siedzisz przy kompie i piszesz bzdury, wymyślasz niestworzone historię. Jesteś mitomanem. Pewnie śmieją się z ciebie koledzy i z takim szajbniętym nie chcą się kolegować. Czytam twoje wpisy o tym, jak to byłeś starym stoczniowcem i w grudniu 1970...pampersie wyluzuj. Masz coś jednak z główką, a na pewno kompleks niższości. Nigdzie nie byłeś i nic ciekawego nie widziałeś.
2017-10-22 22:02:26
PiSzcząca bida
Jakób - nie dyskutuj z tym, pożal się Boże komediantem, chciałam powiedzieć, "komendantem". Takie gówniarskie trolle nie przyjmują racjonalnych argumentów. Szkoda na takie coś czasu.
2017-10-22 20:37:10
Tylko idiota
może mówić, że J.P. "odzyskał Polskę". On walczył wspólnie z Niemcami przeciwko niepodległości Polski. Poczytajcie ert@ert-blog.pl
2017-10-22 20:36:22
Jakób
@ komendant: Sądząc po twoim słownictwie sam jesteś dzieciakiem i zasmarkanym małolatem, któremu trudno pojąć, że ktoś może mieć inne poglądy niż te narzucone odgórnie. Trochę więcej samodzielności w rozumowaniu, może poczytaj podręczniki historii jeszcze nie przerobione przez IPN. Jeżeli chodzi o psychologa, to którego z własnego doświadczenia polecasz?
2017-10-22 19:55:20
komendant
Zrozum dzieciaku, że masz problem z własną tożsamością. Piszesz(pociskasz) bzdury, w które chyba tylko ty wierzysz. Skończ z idiotyzmami a najlepiej poproś psychologa, żeby ci wytłumaczył problem. Twój problem. I nie pisz więcej idiotyzmów, nie rób z siebie kretyna:ja-kubku.
2017-10-22 18:01:32
Jakób
@ do mitomana Jakóbka (tak się do ciebie zwracam, bo nawet nicka boisz się podać):! Jesteś żałosny i mało śmieszny, a nawet chamski. Małolat to jesteś ty w stosunku do mnie, choć nie mam 90 lat. A nawet gdyby tak było, to co, 90-letni czytelnik "Kuriera" nie ma prawa tu się wypowiadać? Lepiej naucz się logicznego myślenia. Do Legionów przyjmowano jeszcze w 1918, przyjmowano też niepełnoletnich, trzeba tylko było mieć pisemne poręczenie ojca. I teraz sobie uświadom, że można mieć dzieci będąc w średnim wieku. Na zakończenie: stoczniowcem nigdy nie byłem i nigdy o stoczni się nie wypowiadałem. Musiało coś ci się pomerdać.
2017-10-22 15:48:31
do mitomana Jakóbka
Jakób małolat ma poczucie misji i jest tym, kim chce być. Tym razem jest synem legionisty (dobrze, że nie z wojny napoleońskiej) czyli ma ok. 90 lat. Weź ty się ogarnij małolacie, bo jesteś i śmieszny i żałosny ...stary stoczniowcu, matko 5 dzieci, mitomanie!
2017-10-22 13:25:55
Jakób
Ziemkiewicz? "Mundrek" się znalazł! Wg mnie było dwóch największych Polaków: Jan Paweł II i właśnie Piłsudski. Znam go także z przekazów rodzinnych: ojca i stryja, którzy walczyli w Legionach i wojnie polsko-bolszewickiej. Ziemkiewicz natomiast jest wątpliwy moralnie (czym zresztą wpisuje się w retorykę obecnej władzy), świadczyć o tym mogą wypowiedzi o głodujących lekarzach rezydentach czy o człowieku, który dokonał samopodpalenia przed PKiN w akcie protestu przeciw poczynaniom PiS-u.
2017-10-22 12:39:05
śpiochy
Rychło w czas odgrzewacie kotlety...po kolacji.
2017-10-22 10:07:55
;-(
Jaki "uniwersytet" tacy goście...ktoś na chodniku może parkował?
2017-10-22 09:16:12

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-2
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy