sobota, 18 listopada 2017.
Strona główna > Kultura > Rafał Ziemkiewicz o Józefie Piłsudskim

Rafał Ziemkiewicz o Józefie Piłsudskim

Rafał Ziemkiewicz o Józefie Piłsudskim
Data publikacji: 2017-10-22 09:02
Ostatnia aktualizacja: 2017-10-23 21:29
Wywietleń: 1609 297518
Józef Piłsudski odzyskał Polskę, ale jednocześnie zniszczył polskość – uważa Rafał Ziemkiewicz, autor książki „Złowrogi cień marszałka”. Znany pisarz i publicysta rozwijał ten wątek podczas spotkania w szczecińskiej szkole Delta. Do naszego miasta przyjechał na zaproszenie Stowarzyszenia Endecja i Stowarzyszenia na Rzecz Nowej Konstytucji Kukiz’15.

– Słabo nam wychodzi wyciąganie nauki z historii, włazimy wciąż na te same grabie, które nas biją w twarz – opowiadał Ziemkiewicz. – Można to usprawiedliwić – nie było czasu na wyciąganie tych wniosków. Jeżeli przez sto dwadzieścia trzy lata funkcjonowaliśmy jako naród pozbawiony własnego państwa, a potem po zaledwie dwudziestu jeden latach funkcjonowania państwa znowu się znaleźliśmy pod obcym zaborem, to zamiast historii potrzebowaliśmy mitów. Mity, które stworzyliśmy, były na bardzo konkretną sytuację, na walkę o wolność, na przetrwanie. Ale teraz, gdy sytuacja uległa zmianie, mamy wciąż mity uszyte na inne warunki. A to już jest pewien problem.

Aby lepiej zrozumieć, skąd wzięła się siła romantycznej narracji, trzeba było, jak uważa publicysta, zmierzyć się z mitem Piłsudskiego, który Polskę międzywojenną ukształtował.

– Napisałem o historii Piłsudskiego nie w sposób odbrązawiający, ale i nie w sposób hagiograficzny – przekonywał. – Chodziło tylko o to, aby przypomnieć fakty. A one same w sobie dla Polaka mogą być zdumiewające. Mówi się o legionach, że to były legiony Piłsudskiego, zupełnie jak gdyby Piłsudski je założył i nimi dowodził. Tymczasem ani ich nie założył, ani nie zamierzał ich zakładać, ani w ogóle nie mieściły się one w jego koncepcji. ©℗

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 20 października 2017 r.

Alan Sasinowski

Fot. Dariusz Gorajski

Komentarze

komendant
W każdym razie polecam książkę Ziemkiewicza o Piłsudskim: "Złowrogi cień marszałka" czyli o tym jak tow. Ziuk (megaloman) rozłożył Polskę.
2017-10-23 21:20:16
Jakób
@ komendant - ty myślisz, że te wszystkie komentarze to ja? Masz jakąś obsesję na moim punkcie, bo punktuję twoje luki w myśleniu? A może co innego? Rozczaruję cię - nie jesteś w moim typie. Zamiast inwektyw (mam nadzieję, że wiesz co to znaczy), podaj choć jeden racjonalny argument. A propos Jaruzelskiego, którego wspomniałeś, to jako dowódca 5 pułku, potem 12 DZ, a na koniec minister ON, to właśnie Generał wprowadził cywilizowane warunki w armii - po zachowawczym Spychalskim. Był bardzo wymagający, ale uczciwy w swoich działaniach. I posługiwał się bardzo poprawną polszczyzną - w przeciwieństwie do twoich idoli.
2017-10-23 15:14:06
komendant
Pewnie ojciec ci powiedział, a ojciec rocznik ok. 1948.(+-1). Służyłem i zapytaj ojca - to ci pacanie powie, że 5-"kołobrzeski" to była tzw. wykańczalnia jaruzela, z kolei na Łukasińskiego "zające" mieli raczej spokojnie, a w Stargardzie służyli hanysi (wiem to z poligonu). Raz piszesz, że uczestniczyłeś, cyt:"uczestniczyłem w Grudniu pod stocznią Warskiego i w mieście w celu utrzymania ładu i porządku." a potem napisałeś: "Nie byłem pod Stocznią, bo wyszedłem do cywila 14.10.1970." (w październiku!) No więc mitomanie zdecyduj się na wersję: gdzie byłeś? Niech ci wujek albo ojciec, a może dziadek dopowie, bo gubisz się z datami. Miałeś ojca który był w legionach, czyli teraz miałby co najmniej 117 lat, a ty 90 lat. Kończę z tobą "pierpiskę", bo z głupim nie pogadasz, a z małym nie pojesz. PD. A wiesz teraz jaki mamy rok, a wiek?
2017-10-23 13:35:19
Jakób
@ st - ten "komendant" to musi być jakiś chory człowiek, przez swoje wpisy usiłujący odreagować swoje kompleksy. On wie swoje i innej wersji nie przyjmuje do wiadomości. On wie, że ktoś czegoś nie wie. Telepata jakiś? On jest z gatunku tych, co są w stanie zanegować istnienie obozów koncentracyjnych czy zbrodni katyńskiej. Panie st - ja też służyłem w 12. Dywizji Zmechanizowanej, w skład której wchodziły m.in. 3 pułki piechoty: 5 przy Wojska Polskiego, 41 przy Łukasińskiego i 9 w Stargardzie. Nie wiem, w którym Pan był - ja byłem w 41. Nie byłem pod Stocznią, bo wyszedłem do cywila 14.10.1970. Nie wiem, kto temu "mundrali" nagadał, że chłopaków ze Szczecina nie brali do wojska w Szczecinie. Oj brali, brali. Byli żołnierze z różnych regionów - w czasie mojego pobytu w jednostce głównie z Krakowskiego, Kieleckiego i Poznańskiego. Jednak jedna trzecia to byli chłopacy ze Szczecina. A Stanisław Nadratowski, który zginął w grudniu 1970 przy ul. Kaszubskiej, to skąd był jak nie ze Szczecina? "Hej, hej, komendancie nasz" - obudź się, bo świat jest bardziej skomplikowany, niż to, co sobie poukładałeś w tym malutkim rozumku.
2017-10-23 11:30:20
komendant
st-głupiutki dzieciaczku nawet w wojsku nie byłeś, bo nie wiesz co to dywizja. Poza tym chłopaków ze Szczecina nie brali do wojska do Szczecina, bo w razie strajku nie będą strzelać do znajomych, brata, kolegi, ojca. Nie wysilaj się głupolu. I w końcu zdecyduj się ile masz lat? :-)))Mitoman - popierdółka z ciebie szczawiku.
2017-10-23 00:15:36
st
Komendant a co ty możesz powiedzieć o 1970, byłem w wojsku w Szczecinie XII dywizja Zmechanizowana, uczestniczyłem w Grudniu pod stocznią Warskiego i w mieście w celu utrzymania ładu i porządku. Mógłbym dużo pisać ale po co, młodzi i tak mają swój światopogląd bo tego nie przeżyli a teraz sie spierają. Moja konkluzja, nie widziałem nie zabieram głosu.
2017-10-22 22:39:24
komendant
Na koniec-słuchaj szczylu. Twój ojciec był w Legionach?! Porąbało cię dokładnie, megalomanie. Siedzisz przy kompie i piszesz bzdury, wymyślasz niestworzone historię. Jesteś mitomanem. Pewnie śmieją się z ciebie koledzy i z takim szajbniętym nie chcą się kolegować. Czytam twoje wpisy o tym, jak to byłeś starym stoczniowcem i w grudniu 1970...pampersie wyluzuj. Masz coś jednak z główką, a na pewno kompleks niższości. Nigdzie nie byłeś i nic ciekawego nie widziałeś.
2017-10-22 22:02:26
PiSzcząca bida
Jakób - nie dyskutuj z tym, pożal się Boże komediantem, chciałam powiedzieć, "komendantem". Takie gówniarskie trolle nie przyjmują racjonalnych argumentów. Szkoda na takie coś czasu.
2017-10-22 20:37:10
Tylko idiota
może mówić, że J.P. "odzyskał Polskę". On walczył wspólnie z Niemcami przeciwko niepodległości Polski. Poczytajcie ert@ert-blog.pl
2017-10-22 20:36:22
Jakób
@ komendant: Sądząc po twoim słownictwie sam jesteś dzieciakiem i zasmarkanym małolatem, któremu trudno pojąć, że ktoś może mieć inne poglądy niż te narzucone odgórnie. Trochę więcej samodzielności w rozumowaniu, może poczytaj podręczniki historii jeszcze nie przerobione przez IPN. Jeżeli chodzi o psychologa, to którego z własnego doświadczenia polecasz?
2017-10-22 19:55:20
komendant
Zrozum dzieciaku, że masz problem z własną tożsamością. Piszesz(pociskasz) bzdury, w które chyba tylko ty wierzysz. Skończ z idiotyzmami a najlepiej poproś psychologa, żeby ci wytłumaczył problem. Twój problem. I nie pisz więcej idiotyzmów, nie rób z siebie kretyna:ja-kubku.
2017-10-22 18:01:32
Jakób
@ do mitomana Jakóbka (tak się do ciebie zwracam, bo nawet nicka boisz się podać):! Jesteś żałosny i mało śmieszny, a nawet chamski. Małolat to jesteś ty w stosunku do mnie, choć nie mam 90 lat. A nawet gdyby tak było, to co, 90-letni czytelnik "Kuriera" nie ma prawa tu się wypowiadać? Lepiej naucz się logicznego myślenia. Do Legionów przyjmowano jeszcze w 1918, przyjmowano też niepełnoletnich, trzeba tylko było mieć pisemne poręczenie ojca. I teraz sobie uświadom, że można mieć dzieci będąc w średnim wieku. Na zakończenie: stoczniowcem nigdy nie byłem i nigdy o stoczni się nie wypowiadałem. Musiało coś ci się pomerdać.
2017-10-22 15:48:31
do mitomana Jakóbka
Jakób małolat ma poczucie misji i jest tym, kim chce być. Tym razem jest synem legionisty (dobrze, że nie z wojny napoleońskiej) czyli ma ok. 90 lat. Weź ty się ogarnij małolacie, bo jesteś i śmieszny i żałosny ...stary stoczniowcu, matko 5 dzieci, mitomanie!
2017-10-22 13:25:55
Jakób
Ziemkiewicz? "Mundrek" się znalazł! Wg mnie było dwóch największych Polaków: Jan Paweł II i właśnie Piłsudski. Znam go także z przekazów rodzinnych: ojca i stryja, którzy walczyli w Legionach i wojnie polsko-bolszewickiej. Ziemkiewicz natomiast jest wątpliwy moralnie (czym zresztą wpisuje się w retorykę obecnej władzy), świadczyć o tym mogą wypowiedzi o głodujących lekarzach rezydentach czy o człowieku, który dokonał samopodpalenia przed PKiN w akcie protestu przeciw poczynaniom PiS-u.
2017-10-22 12:39:05
śpiochy
Rychło w czas odgrzewacie kotlety...po kolacji.
2017-10-22 10:07:55
;-(
Jaki "uniwersytet" tacy goście...ktoś na chodniku może parkował?
2017-10-22 09:16:12

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi