niedziela, 17 grudnia 2017.
Strona główna > Kultura > Niech żyje szuflada babci!

Niech żyje szuflada babci!

Niech żyje szuflada babci!
Data publikacji: 2017-10-08 16:41
Wywietleń: 1705 295675
Coś wędruje po różnych krainach w mieszkaniu, szukając własnej tożsamości. Wydaje mu się, że jest jedyną istotą, która nie wie kim jest. Oto fabuła nowego spektaklu szczecińskiego Teatru Lalek Pleciuga - "Kim jestem?", w którym zadebiutowała na deskach tej sceny, w głównej roli, nowa aktorka Maja Bartlewska. Debiut bardzo udany.
Oglądając przedstawienie w reżyserii Ireneusza Maciejewskiego widz może się poczuć trochę jak w filmowym Kingsajzie, mając przed sobą ogromne przedmioty - szminkę, zabawki, cukierka na kaszel, nawigację - nazywaną tu wyrocznią...
Wspomniane Coś wędruje poprzez rozmaite krainy, trafia choćby do śmietnika (nazywanego tu cmentarzyskiem dla niechcianych przedmiotów), skrzynki z narzędziami (gdzie wszyscy są w bardzo bojowych czy raczej wojennych nastrojach) i szuflady ze sztućcami. Ale nigdzie sie czuje dobrze. 
Małym widzom spektakl się podobał, a - zgodnie z obietnicą reżysera z konferencji prasowej, iż dorośli dobrze się będą bawić na przedstawieniu - od czasu do czasu słychać było rozbawienie "dużej" części widowni dowcipnym tekstem sztuki.
A jeśli chodzi o tytuł tego artykułu... - trzeba się wybrać na spektakl, nie mogę zdradzić zakończenia opowieści o sympatycznym Cosiu.
Tekst i fot. (MON)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską