poniedziałek, 19 lutego 2018.
Strona główna > Kultura > Nie żyje piosenkarz George Michael

Nie żyje piosenkarz George Michael

Nie żyje piosenkarz George Michael
Data publikacji: 2016-12-26 00:52
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:56
Wywietleń: 4648 188917

Brytyjski piosenkarz George Michael zmarł w niedzielę (25 grudnia) w wieku 53 lat - podały wieczorem media. Informację o śmierci artysty przekazał jego agent. Michael Lippman powiedział, że przyczyną śmierci była niewydolność serca.

Według komunikatu Michael "odszedł w pokoju, w zaciszu swojego domu". Policja hrabstwa Oxfordshire potwierdziła, że wczesnym popołudniem wezwano karetkę pogotowia do jego posiadłości w miejscowości Goring.

Michael, urodzony w północnym Londynie jako Georgios Kyriacos Panayiotou, sprzedał podczas swojej kariery ponad 100 milionów płyt. Był współzałożycielem legendarnego zespołu "Wham!", który stworzył m.in. świąteczny hit "Last Christmas". Po jego upadku w 1986 roku piosenkarz prowadził niezwykle udaną karierę solową, stając się jednym z najpopularniejszych brytyjskich artystów muzyki popularnej w historii.

Jego status jako ikony brytyjskiej kultury został potwierdzony prawem pierwszego występu na otwartym po remoncie stadionie Wembley w Londynie w 2006 roku, a także uczestnictwem w ceremonii zamknięcia Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 roku.

Podczas swej kariery piosenkarz nagrywał m.in. z Arethą Franklin, Whitney Houston i zespołem charytatywnym "Band Aid" Boba Geldofa, który powstał w 1984 roku, aby pomóc w walce z głodem w Etiopii.

Po tragicznej śmierci swego partnera w 1993 roku, Michael upublicznił informację, że jest homoseksualistą i stał się zaangażowanym aktywistą na rzecz praw mniejszości seksualnych.

Według mediów przed śmiercią pracował nad kolejnym albumem, a także filmem dokumentalnym z udziałem m.in. Eltona Johna i Steviego Wondera.

W przeszłości Michael wielokrotnie był aresztowany i karany za posiadanie narkotyków. W 2011 roku odwołał serię koncertów ze względu na ciężkie zapalenie płuc, po którym przeszedł w Wiedniu zabieg tracheotomii.

(pap)

Fot. EPA/FILIP SINGER 

Komentarze

Czytelnik Łukasz
Niezapomniane hity i to wcale nie z "Last Christmas" i"Older" na czele. "I want your sex", "Kissing a fool", "Killer/Papa was a rolling stone", "I knew you were waiting"... Spory kawałek mojego życia. Niech spoczywa w pokoju.
2016-12-27 12:13:18
Last Christmas
Chłopcy i używki go wykończyły.
2016-12-27 08:14:06
Gargamel
Dżordż??
2016-12-26 01:08:20

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy