czwartek, 17 sierpnia 2017.
Strona główna > Kultura > Między Wilnem a Szczecinem

Między Wilnem a Szczecinem

Między Wilnem a Szczecinem
Data publikacji: 2017-04-06 07:39
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:59
Wywietleń: 1261 233658

Książnica Pomorska zaprasza w czwartek (6 kwietnia) do Sali im. Zbigniewa Herberta (godz. 17) na wieczór wspomnieniowy i otwarcie wystawy poświęconej Tadeuszowi Zwilnianowi-Grabowskiemu. W środę minęła piąta rocznica jego śmierci.

Urodził się 8 października 1926 r. w Wilnie, był pisarzem, publicystą, popularyzatorem literatury, niezwykle aktywnym prelegentem i pedagogiem. Liczba spotkań i odczytów, które przeprowadził w Szczecinie, regionie, Polsce, jest niemożliwa do ustalenia. Było ich bardzo dużo, chyba kilka tysięcy.

W 1939 r. ukończył szkołę podstawową, w czasie wojny uczył się na tajnych kompletach, maturę zdał w 1947 r. w Łodzi, po czym zaczął w Łodzi studia polonistyczne. Relegowany z uczelni za członkostwo w Sodalicji Mariańskiej i antymarksistowskie wystąpienia na Zjeździe Polonistów w 1948 r., ponad rok spędził w więzieniu we Wronkach. W więzieniu wziął ślub.

Był robotnikiem, akwizytorem ogłoszeń, sekretarzem biura w Państwowej Wyższej Szkole Pedagogicznej, księgowym, inspektorem kulturalno-oświatowym, prelegentem. Debiutował wierszami w 1943 r. Pierwszy tomik „Pozycja do wyjaśnienia” ogłosił w 1960 r. Opublikował około dwudziestu tomów wierszy, powieść „Zielone głębiny”, był autorem dramatów i słuchowisk, dysertacji o Józefie Łobodowskim, esejów o Biblii (cztery tomy cyklu „Mona Biblia”), literaturze, przekładów z niemieckiego. Szczególne miejsce w jego twórczości zajmuje dramat Katynia („Tryptyk Katyński”), Wileńszczyzna i Wilno, Szczecin i Pomorze Zachodnie.

Pochowany jest na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie.

(b)

Komentarze

Tomasz W
A mój teść był przez wiele dekad wykładowcą i ma w swoim dorobku ponad 50 000 prelekcji , pogadanek i wykładów .
2017-04-08 13:57:27

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi