czwartek, 19 października 2017.
Strona główna > Kultura > Król swingu w Szczecinie

Król swingu w Szczecinie

Król swingu w Szczecinie
Data publikacji: 2016-02-21 13:45
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:57
Wywietleń: 328 120681

Mamy dobrą wiadomość dla tych wszystkich, którzy zachwycili się „Excentrykami" Janusza Majewskiego oraz ścieżką dźwiękową z tej produkcji. Otóż powstał już musical oparty o fabułę tego filmu - „Król swingu" i - uwaga, uwaga! - będzie go można obejrzeć w Szczecinie, już 9 kwietnia w „Azoty Arenie". 

Po raz pierwszy na scenie wystąpią wspólnie - Maciej Stuhr oraz Kuba Badach. W swingowych przebojach Glenna Millera, Duke'a Ellingtona czy Cole'a Portera publiczność usłyszy również Sonię Bohosiewicz i Natalię Rybicką.

Muzyka w spektaklu „Król Swing" nie jest tłem, lecz pełnoprawnym bohaterem. Za ścieżkę dźwiękową odpowiada tu Wojciech Karolak, a orkiestrę poprowadzi wybitny jazzman Wiesław Pieregorólka. Półtoragodzinny spektakl będzie naszpikowany przebojami. Na żywo usłyszymy między innymi: „I`m Getting Sentimental", „On the Sunny Side of the Street", „Chattanooga Choo Choo" czy „I've Got You Under My Skin".

Przypomnijmy zatem wspomniany film, który ciągle można obejrzeć w Szczecinie, w tutejszym kinie „Pionier 1907". Oto jest koniec lat 50., szarzyzna PRL-u w Ciechocinku po sezonie, sypiące się pensjonaty. Do Wandy, lwowskiej dentystki i śpiewaczki jazzowej, przyjeżdża z Anglii starszy brat, Fabian, emigrant, puzonista jazzowy i znakomity tancerz. I on właśnie zakłada swingowy big band. Zespół składa się z grupy ekscentryków, których spotkanie rodzi wiele zabawnych sytuacji. Jest wśród nich gardzący muzyką stroiciel fortepianów – Zuppe, który w każdym pisarzu widzi homoseksualistę (nagrodzony na Festiwalu Filmowym w Gdyni - Wojciech Pszoniak), dystyngowany doktor Vogt (Jerzy Schejbal), klarnecista amator (Adam Ferency), milicjant, który przed wojną był trębaczem (Wiktor Zborowski) i młodzi bikiniarze (Wojciech Mazolewski z zespołem). Do złożonego z miejscowych dziwaków big bandu dołączają wspomniana dentystka Wanda i tajemnicza femme fatale Modesta. W rolach głównych w filmie wystąpili: Maciej Stuhr, Sonia Bohosiewicz i Natalia Rybicka. Partnerują im Anna Dymna, Wojciech Pszoniak, Wiktor Zborowski, Magdalena Zawadzka, Adam Ferency i Marian Opania oraz wielu innych wspaniałych aktorów. Choć jednym z bohaterów jest też muzyka jazzowa:

- Jazz był religią mojego pokolenia - mówi J. Majewski. - W pierwszych latach po wojnie, zanim zapadła noc stalinizmu, do Polski docierała prasa z Zachodu, radio i amerykańskie filmy, a z nimi ta porywająca muzyka. Byłem jedenaście razy na filmie „Serenada w Dolinie Słońca", w którym występowała orkiestra Glenna Millera, legenda jazzu tamtych lat. Była to era swingu, era big bandów – wielkich orkiestr, era tańców boogie-woogie. Dla nas, dojrzewających wtedy młodzieńców, była to muzyka radości i nadziei, muzyka naszej przyszłości, która po makabrze wojny i traumy po niej, miała być piękna i wspaniała. Chciałem, aby powstał film o sile optymizmu, o wierze w niezależność, o ciemności i nikczemności tamtych lat, o pięknie muzyki i miłości, o brzydocie kłamstwa i hipokryzji. Chciałem, aby był zabawny, ale nie głupi, żeby oddał klimat tamtych czasów, które znam z autopsji, żeby skłonił do refleksji, bo przecież to też jest jakaś cząstka naszej historii.

Warto dodać, że na płycie w swingowych hitach Glenna Millera, Duke’a Ellingtona czy Cole’a Portera usłyszeć można Sonię Bohosiewicz, Natalię Rybicką, Macieja Stuhra czy Wiktora Zborowskiego. ©℗

Monika GAPIŃSKA

Na zdjęciu:

Wspaniałych artystów, w tym Macieja Stuhra, Sonię Bohosiewicz, Natalię Rybicką, będzie można zobaczyć - i usłyszeć, rzecz jasna! - już w kwietniu w Szczecinie, w musicalu „Król swingu", powstałym na podstawie filmu i ścieżki dźwiękowej - „Excentrycy".

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Lekarze wspierali lekarzy
Krokusowa inauguracja w Różance
Kobiety protestowały na pl. Solidarności
Poprzedni Następny

Nekrologi