czwartek, 26 kwietnia 2018.
Strona główna > Kultura > Jean Paul – frankoński wzór dla Mickiewicza

Jean Paul – frankoński wzór dla Mickiewicza

Jean Paul – frankoński wzór dla Mickiewicza
Data publikacji: 2017-08-20 22:22
Ostatnia aktualizacja: 2017-09-02 18:01
Wywietleń: 1100 288724
Co łączy Lenina z niemieckim pisarzem i filozofem, który przeszedł do historii jako Jean Paul? Tak wódz światowej rewolucji proletariackiej, jak i Jean Paul mieli słabość do ciemnego piwa! Ponadto, obaj urodzili się w miastach, gdzie piwo było i jest produkowane: Lenin urodził się w Symbirsku nad Wołgą, a Jean Paul w Wunsiedel – miasteczku w bawarskiej prowincji Górna Frankonia, słynącej z produkcji piwa na cały świat!

21 marca 2013 roku obchodzono 250. rocznicę urodzin Johanna Paula Friedricha Richtera, bo tak naprawdę nazywał się Jean Paul, który swój pseudonim przybrał w hołdzie dla twórczości i myśli urodzonego w Genewie Jeana-Jacques’a Rousseau.

Jean Paul swoją pierwszą powieść wydaje anonimowo: „Grönländische Prozesse” (1783) oraz pod pseudonimem J.P.F. Hasus „Auswahl aus des Teufels Papieren” (1789). Jako Jean Paul objawia się światu w powieści „Die unsichtbare Loge” (1793). Jego twórczość przypada na jeden z bardziej burzliwych okresów w najnowszej historii: od rewolucji francuskiej po liczne konflikty i zmiany granic w ówczesnej Europie. Ten czas ma również odbicie w literaturze i myśli społecznej. Rodzi się klasycyzm i romantyzm. Powstają nowe idee, w tym wolnościowe. Za ich głoszenie przyjdzie i jemu stawać przed sądem…

Jean Paul tworzył w tym samym czasie co Goethe i Schiller. Doszło nawet do ich spotkania w Weimarze. Przekazy historyczne mówią, że panowie nie przypadli sobie do gustu. Goethe określił go jako „istota fantazyjna”, a Schiller nazwał „człowiekiem, który spadł z księżyca”. To, co nie spodobało się jego rodakom, spotkało się z uznaniem Adama Mickiewicza, który budował nastrój IV części „Dziadów” w oparciu o opowieści niesamowite Jeana Paula.

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 18 sierpnia 2017 r.

Tekst i fot. Krzysztof ŻURAWSKI

Na zdjęciu: Pomnik Jean Paula w Bayreuth

Komentarze

A co łączy konia z koniakiem?
A Stalina z Hitlerem? - pierwszy nie był Rosjaninem, drugi nie był Niemcem. I obaj mieli wąsy.
2017-08-22 08:16:27

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Fontanna przy deptaku trysnęła kolorami
Zakwitły szczecińskie magnolie
Potańcówka w filharmonii z paprykarzem i oranżadą
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy