czwartek, 23 listopada 2017.
Strona główna > Kultura > Filharmonia w teledysku

Filharmonia w teledysku

Filharmonia w teledysku
Data publikacji: 2015-12-11 18:28
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:57
Wywietleń: 170 51704

O tym, że nasza filharmonia to idealne tło do zdjęć, wiedzieliśmy od dawna. Jak się okazuje, w teledyskach wygląda równie efektownie. Przekonuje o tym najnowszy wideoklip zespołu Klezmafour.

„Evet evet", w którym zespołowi towarzyszy orkiestra FS, zrealizowano w sierpniu. Szczecińskich filharmoników nagrano w sierpniu, podczas specjalnej sesji. Klezmafour dograł swoje partie w Studio Sonus w Łomiankach. Cała wspólna płyta ukaże się na początku przyszłego roku.

Za realizację teledysku odpowiadają Bez Żaluzji i Kamera Jazda. Co widać w klipie? Przede wszystkim hol, schody (te proste, i te spiralne), przestrzeń galeryjną i złotą salę symfoniczną. Poza muzykami z zespołu, w teledysku występują również członkowie orkiestry. Twórcy wideo zastosowali w nim komputerowe efekty, pozwalające na „pokolorowanie" białych ścian najpiękniejszego budynku Europy. Warto zobaczyć - choćby w serwisie Youtube (www.youtube.com/watch?v=MeFkoujMojo), jak wygląda filharmonia w odcieniach pomarańczu czy granatu. Na facebookowym profilu Klezmafour, teledysk przyjęto z dużą sympatią.

Członkowie grupy Klezmafour pochodzą z Lublina, Białegostoku i Warszawy. Wykonują -jak sama nazwa wskazuje - głównie muzykę klezmerską. Są laureatami dwóch nagród na Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Żydowskiej w Amsterdami. Dzięki nim, mogli odbyć trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. W ich dorobku są na razie dwie płyty.

Wyróżniony najważniejszą europejską nagrodą architektoniczną - Mies van der Rohe Award, budynek szczecińskiej filharmonii było już widać w teledysku „Chiński urzędnik państwowy" zespołu Hey. Grupa promowała nim swoją płytę unplugged, nagraną podczas koncertów w Szczecinie, z towarzyszeniem Orkiestry FS.©℗

(kas)

Fot. Robert STACHNIK

Na zdjęciu: Akcja teledysku grupy Klezmafour toczy się m.in. na spiralnych schodach szczecińskiej filharmonii.

Komentarze

Jarun
Wyprzedziłem słowa prezesa Kaczyńskiego, który powiedział: "Jeżeli w telewizji powiedzą w środku lata, że jest ostra zima to niektórzy oglądający w to uwierzą i ubiorą kożuch". Tak Łukasz - powiedzieli, że to jest ładne "nowoczesne" i to łykasz jak gąsior. Myślenie i ocenę zostawiasz innym. Dla ciebie oszuści, jeżeli występują w TV lub w gazecie to guru. Leming.
2015-12-13 14:26:27
Jarun
Łukasz jesteś lemingiem. Jeżeli tzw. autorytety powiedzą co ma ci się podobać-to będziesz piał z zachwytu. Brak własnego zdania to lęk przed tym co inni powiedzą i niska samoocena. Tworzą jakąś chałę, gniota, np filharmonię, przełomy, chałturnik układa felgi i mówi że to rzeźba (Fryga)- za grubą forsę, no i szukają "pożytecznych idiotów" aby oklaskiwali ich bubla.Odmóżdzanie i duraczenie narodu zrobiło swoje. Mamy tłum wielbicieli wszelkiego szkaradztwa.
2015-12-13 11:36:14
Czytelnik Łukasz
"Życie kulturalne" Jaruna to ryneczek Turzyn, najwyżej Galaxy, bo Kaskada jest już dla niego zbyt światowa. FAKTEM jest, że nasza filharmonia zdobywa coraz więcej rozmaitych nagród i tylko wyjątkowy klocek może tego nie widzieć.
2015-12-13 10:37:39
Jarun
Rzeczywiście jakaś podwórkowa kapela kręci teledyski i jest to w Szczecinie wydarzenie kulturalne. Cyklicznie pojawiają się ochy i achy na temat tego gniota architektury zwanego filharmonią. Chyba na zamówienie ? Co do nagrody. Unia Europejska dała pieniądze na filharmonię i potem przyznała nijako sobie nagrodę.
2015-12-12 09:41:25

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny